Tau - Remedium II (2024?)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

edenmar
Posty: 2143
Rejestracja: 30 lip 2019, 1:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: edenmar »

no proszę, jak nie leci tą neoficką oazową ewangelizacją, to wciąż potrafi. Czekam na to, co wyjdzie z tego numeru z Łoną
Awatar użytkownika
Moltisanti
Posty: 4852
Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: Moltisanti »

Przeciez to chujowe max jest :roll: jak powiedzcie mi ze macie ochotę odpalić to drugi raz to nie uwierzę
Łąsą pisze: 31 gru 2020, 19:13 prędzej nastąpi zmiana systemu monetarnego niż stopy wrócą do poziomu 3-4%
Awatar użytkownika
kapper1
Posty: 3589
Rejestracja: 04 wrz 2019, 1:10

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: kapper1 »

Normalnie hiphopowe, nic wielkiego, ale spoko.
Bez gęgów i darcia mordy, więc +2 do oceny
Awatar użytkownika
Pshemass1
Posty: 387
Rejestracja: 29 sie 2019, 13:56
Lokalizacja: Polska człowieku

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: Pshemass1 »

dobre
Hyphap! |:rotfl: |
Awatar użytkownika
bronek
Posty: 4633
Rejestracja: 18 kwie 2019, 22:17
Lokalizacja: エルバフ

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: bronek »

Fajne nawet, zajezdza troche kawalkiem "Nieznane" z Graala, a mi takiego Taua sie slucha najlepiej
przyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsny
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
Awatar użytkownika
Piroks
Posty: 189
Rejestracja: 07 kwie 2023, 14:49

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: Piroks »

Grawitacja brzmi ma bardzo podobnie do tego tracku Bisza. Tematyka praktycznie taka sama i miejscami mam wrażenie że dość podobnie nawinięte
Mateusz
Posty: 503
Rejestracja: 24 kwie 2019, 14:39

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: Mateusz »

Ja już dostałem pre-order, ale jeszcze nie słuchałem. W internecie ma być dostępny za 2 tygodnie.
Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 2678
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: SiNi »

Całkiem dobra płytka o wiele bardziej podoba mi się od poprzedniego albumu, który totalnie mi nie podszedł, numer z Łoną klasa, podkłady klimatyczne, boom bapowe, świetne, druga część bardziej eksperymentalna i momentami agresywniejsza oraz dynamiczniejsza, wydaje mi się, iż gorsza, numer 16, ale ogień! Ogólnie 21 tracków bez żadnych bonusów.
Awatar użytkownika
chaya
Posty: 963
Rejestracja: 25 mar 2024, 8:45

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: chaya »

no te traki nowoczesne z autotunem to slabizna jak dla mnie. nie trafia to w moje gusta, ale technicznie jest fajnie. traki starsze są świetne. i bujają i technicznie ładnie. łona fajnie, kara spoko, kawalek z kacprem hta spoko.
można słuchać :)

część linii melodycznej w "zdobyłem tak wiele" to gdzie ja wcześniej słyszałem?
Awatar użytkownika
Soob
Posty: 20
Rejestracja: 01 paź 2020, 11:36

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: Soob »

Świetny album. Jestem skłonny powiedzieć, że najlepsze co dostaliśmy od Tau (może Egzegeza 2 lepsza?). Jest różnorodnie, a Tau technicznie to jest kosmos. Tak samo zresztą podkłady.
Awatar użytkownika
Konfident
Posty: 1000
Rejestracja: 20 kwie 2019, 10:57
Lokalizacja: Kaszuby

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: Konfident »

kkurwa mać niech on to wrzuci na streamingi xD
straszna PRowa porażka
ogólnie marketingowo to Tau jest koszmarny
Awatar użytkownika
Slatty+
Posty: 874
Rejestracja: 13 lip 2022, 12:41
Lokalizacja: Księżyc

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: Slatty+ »

Konfident pisze: 07 lip 2024, 22:02 kkurwa mać niech on to wrzuci na streamingi xD
straszna PRowa porażka
ogólnie marketingowo to Tau jest koszmarny
On to robi z szacunku dla starszych fanów
𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪
edenmar
Posty: 2143
Rejestracja: 30 lip 2019, 1:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: edenmar »

No fajnie się panowie Łona i Tau followupują wzajemnie w tym wspólnym kawałku, ale jak ktoś oczekiwał tam jakiejś głębszej konfrontacji ideologicznej to będzie niepocieszony. Zwrotka Łony to w ogóle taki trochę jego standardzik, klimatycznie jak z okresu "Nawiasem mówiąc"
Awatar użytkownika
exyou
Zbanowany
Posty: 1575
Rejestracja: 28 lip 2019, 17:02

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: exyou »

Tą płytę powinni przesłuchać jacyś sajko fani takich śmieci ludzkich jak Żabson :lol:
Może by coś do tych mózgownic dotarło. :lol:

A co do muzyki: w trakcie, słuchalne póki co.
Awatar użytkownika
Sieloo
Posty: 626
Rejestracja: 27 kwie 2019, 10:41
Lokalizacja: Giżycko

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: Sieloo »

Awatar użytkownika
Damian
Posty: 420
Rejestracja: 22 kwie 2019, 2:48

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: Damian »

Jakiś czas temu postawiłem na nim krzyżyk i totalnie nie chciało mi się tego sprawdzać. Z nudów dzisiaj odpaliłem Remedium 2 i jestem w szoku, bo to naprawdę mocna i w miarę wyrównana płyta. W końcu od nie pamiętam kiedy ma dobrze wyprodukowany cały album, a nie pojedyncze kawałki. Miłe zaskoczenie, będę na pewno wracał.
Awatar użytkownika
Konfident
Posty: 1000
Rejestracja: 20 kwie 2019, 10:57
Lokalizacja: Kaszuby

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: Konfident »

Jest to w porządku ale tylko tyle
Bity są poprawne/dobre, chociaż ja nie wiem kurwa, niby są takie jak powinny ale coś brakuje im agresji, są powolne i sample z poprzedniej twórczości są imo bezjajecznie wykorzystane. Ze wszystkich bitów chyba najlepszy w "Ciszy" i Przeszłość", ale odpalcie sobie taką "Tautologie" oczywiste nawiązanie do Graala ale na takim Graalu to mam wrażenie byłby odrzut. Tekstów nie słucham bo mnie obecnie tylko produkcja u Tau interesuje, niesamowite jaki on zrobił regres od Graala który był najlepiej wyprodukowanym albumem w historii PL rapu
a te płyty typu Remedium I, Restaurator to jest jakaś padaka
Awatar użytkownika
Piroks
Posty: 189
Rejestracja: 07 kwie 2023, 14:49

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: Piroks »

Kurde, jak bardzo bym chciał ten album pochwalić to jakoś nie potrafię. Bo teksty są o wiele bardziej dorosłe, nie ma już liczenia wersów do momentu nieuniknionego wspomnienia o tym jaki Bóg jest wielki w każdym tracku, a niektóre tracki nawet mają przebłyski mistycznego geniuszu Mediuma (głównie Przeszłość). Produkcyjnie płyta też trzyma poziom, jak zawsze gdy jest produkowana przez samego Tau'a (czemu ten gość robi płyty z innymi producentami? Przecież samemu mu to zawsze o wiele lepiej wychodzi), ale do takiego Graala/Teorii jest jednak daleko. Problem jest taki że to wszystko jest mało warte przez to że sam Tau brzmi jak lekko farmazoński ojciec ze szczelnie poukładanym życie (czyt. ta płyta jest zbyt grzeczna). Brakuje tutaj tego co czyniło go kiedyś tak ciekawym - radykalności/mistycyzmu. Taki "cichy śpiew" - chyba najbardziej radykalny kawałek z tej płyty wypada nudno przy takim "niemym kinie" z Graala. Najbardziej uderzający w mistyczne struny kawałek "Przeszłość" także wypada średnio w porównaniu z jakimkolwiek kawałkeim z Teorii. Ta płyta jest definitywnie krokiem w dobrą stronę (bo przynajmniej da się jej słuchać nie będąc turbo-chrześcijaninem, w przeciwieństwie do pozostałych po zmianie ksywki) ale nie wiem czy z tak ustabilizowanym życiem będzie jeszcze kiedyś w stanie doprowadzić do podobnych uczuć jakie miał na Graalu/teorii.
Awatar użytkownika
Konfident
Posty: 1000
Rejestracja: 20 kwie 2019, 10:57
Lokalizacja: Kaszuby

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: Konfident »

Konfident 🤝 Piroks
Awatar użytkownika
Abstrakt
Posty: 3
Rejestracja: 16 lip 2024, 10:22

Re: Tau - Remedium II (2024?)

Post autor: Abstrakt »

Bardzo wyważony i dojrzały album zarówno pod względem brzmienia jak i w warstwie tekstowej. Jeden z lepszych w jego dyskografii lekko. Za radykalnymi odjazdami Mediuma nie tęsknię wcale, brakowało mi natomiast od niego po prostu dobrego rapu. A nie że się boisz, że za każdym werblem może czaić się jakiś żenujący wers. Bity są klimatyczne, hip-hopowe, z dużą ilością budujących tło detali, a sample są użyte w absolutnie zajebisty sposób. Zwrotki są fajnie poskładane, a koncept albumu ciekawie zamaskowany - polecam go sobie rozkminić. ;) Po Ikonie postanowiłem, że odpadam i nie brnę dalej w jego zrobione na kolanie numery i albumy, ale tutaj słychać zaangażowanie i studyjne dopracowanie materiału.
ODPOWIEDZ