Guzior - G (2024)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

tomeczek2301
Posty: 717
Rejestracja: 22 mar 2021, 12:08

Re: Guzior - G (2024)

Post autor: tomeczek2301 »

bardzo fajny album
edenmar
Posty: 2229
Rejestracja: 30 lip 2019, 1:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Guzior - G (2024)

Post autor: edenmar »

Słuchałem tego albumu i jak już przeleciała cała tracklista, to wskoczył jakiś kawałek z "Pleśni" i dopiero wtedy pomyślałem "o, nareszcie coś fajnego". To dużo mówi o tym albumie, taka średniawka imo, może jeszcze później przesłucham, ale efektu wow nie stwierdzono, choć te single nie były takie złe.
Awatar użytkownika
Pvsio
Posty: 1523
Rejestracja: 16 mar 2020, 19:14
Lokalizacja: 048/071

Re: Guzior - G (2024)

Post autor: Pvsio »

jakby te płyte jakiś newcomer wypuscil to bym pomyślał, ze całkiem okej ciekawe co jeszcze pokaże ale jak na guziora to mega regres
ma swoje momenty ciekawsze ale ogólnie to nudy jeszcze te featy wymęczone co jeden to gorszy, jak wszedł vito bambino to nie wytrzymałem wyłączyłem
lygrys pisze: 27 lis 2023, 12:52 Mogę się bić z każdym, teraz i w każdej innej chwili.
Mam wyjebane na konsekwencje, niech świat zapłonie.
Awatar użytkownika
syrop klonowy
Posty: 162
Rejestracja: 16 lip 2019, 0:52

Re: Guzior - G (2024)

Post autor: syrop klonowy »

Nie za ciekawy ten album. Większość utworów chyba bez pomysłu i nieprzemyślana, nagrane to, co "się napisało"...

Mimo wszystko jest kilka spoko zwrotek na tej płycie, np. pierwsze dwie w "HILL BOMB", bity też bezdyskusyjnie robią robotę, najwyżej stawiam te z "8MILA" i "CASTROL" .
TYPIE KURWA ZROZUM TO ZE NIE JESTEM PEDAŁEM ZE ŚLIZGU JEB IE MNIE WASZE PSP I ZJEBANE FORUM EMA I SIE ODPIERDOL
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6499
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Guzior - G (2024)

Post autor: marmolad_k2 »

Pvsio pisze: 25 maja 2024, 14:07 jakby te płyte jakiś newcomer wypuscil to bym pomyślał, ze całkiem okej ciekawe co jeszcze pokaże ale jak na guziora to mega regres
Idealne podsumowanie, nie słuchałem singli, nie czytałem tematu, ale jakoś tydzień temu sobie puściłem Pleśń i zacząłem się jarać potencjalnym następcą :bowdown:
Zgadzam się, że featy słabizna, nawet bez słuchania wiadomo, że taki Vito czy Kuban swoimi głosami i stylem ni cholery nie pasują do Guziora.
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9336
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Guzior - G (2024)

Post autor: Jose »

+1

słucha się tego całkiem nieźle, ale jak na przestrzeni 45 minut czuje się zmęczenie Guziorem, to chyba trochę słabo, Pleśń była o wiele ciekawsze, tutaj, tak jak wspominaliście, na pewno przeszkadzają featy (jezu, ten kukon znowu), ale też jego sposób składania rymów. On fajnie kładzie te dwójki, które ciagnie przez kilka wersów, ale jak to się powtarza w kolejnym kawałku, to męczy, tym bardziej, że rymy się zgadzają i czasem są fajne, nieoczywiste skojarzenie, ale treść tak ogólnie to jednak leży
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
FruitOffTheWall
Posty: 9329
Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24

Re: Guzior - G (2024)

Post autor: FruitOffTheWall »

Czy tylko dla mnie ten Vito bambino jest potrzebny jak Jakub Kosceki Realowi Madryt? Ani to ambitne, ani jakieś ALTERNATYWNE DLA ALTERNATYWEK, gdyby wazon się nazywał vito bambino, to bym do chaty go nawet nie kupił.
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti

owoc dziwko może wszystko
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6499
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Guzior - G (2024)

Post autor: marmolad_k2 »

Zawsze jakoś podbija zasięgi :dunno:
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Gerwant02
Posty: 7
Rejestracja: 22 kwie 2024, 20:42

Re: Guzior - G (2024)

Post autor: Gerwant02 »

Rzeczywiście, VIto strasznie nudny. Jest on wszędzie i powoli staje się męczący. Ale tak poza tym spoko płyta, choć po guziorze spodziewałem się czegoś więcej.
Awatar użytkownika
MalkoNTENT
Posty: 1807
Rejestracja: 18 kwie 2019, 13:53

Re: Guzior - G (2024)

Post autor: MalkoNTENT »

w sumie propsuję. Osłuchałem się i 7 kawałków mega mi siedzi, parę jest po prostu okej. Nawet Vito Bambino klimatycznie super mi pasuje, a ogólnie nie lubię takich połączeń, nawet Dawida Podsiadło w rapach nie lubię.

Ubolewam tylko nad obecnością kimmy zimmer, psuje jeden z lepszych dla mnie numerów, bo muszę skipować, tzn daję od początku bo zawsze zapętlam kilka razy.

Nawet kukon fajny refren dał.
Malkontent to moje drugie imię odkąd dorosłem
Awatar użytkownika
Kornel
Posty: 68
Rejestracja: 13 lis 2021, 13:10

Re: Guzior - G (2024)

Post autor: Kornel »

Nigdy nie przesłuchałem płyty guziora w całości, obczajałem sobie jedynie single, które wypuszczał i w tym przypadku właśnie te single bardzo mnie do tego zachęciły i niestety mocno się zawiodłem. Oprócz singli czułem że słucham po prostu zapychaczy aby ta płyta miała odpowiednią długość, wyjątek od reguły to ostatni track na playliście z vito bambino bardzo przyjemny numer.
ODPOWIEDZ