[serial] [ankieta] Boardwalk Empire

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderatorzy: gogi, con shonery

Lepszym serialem jest:

Boardwalk Empire
27
79%
Peaky Blinders
7
21%
 
Liczba głosów: 34

Awatar użytkownika
Bunnymen77
Posty: 2460
Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10

[serial] [ankieta] Boardwalk Empire

Post autor: Bunnymen77 »

Troszkę zaskoczony jestem, że nie ma na forumku tematu o tym serialu. Właśnie skończyłem, pierwsze trzy sezony TOP, natomiast dalej jest już zauważalnie słabiej. Zakończenie mnie mocno rozczarowało, w ogóle ostatni sezon jest już na siłę, by tylko podomykac wątki, a ten dotyczący Chulkiego to już w ogóle :crazy:

Co nie zmienia faktu - polecam!

Obrazek



ANKIETA DODANA
Ostatnio zmieniony 27 wrz 2023, 16:58 przez Bunnymen77, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
mas
Posty: 6230
Rejestracja: 19 kwie 2019, 11:40

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: mas »

Jedno z moich największych rozczarowań, imo mocny overhype, czekas te 3 sezony aż wreszcie zapowiada się ze serial się rozkręci na dobre a on zaczyna zjeżdżać. Mam wrażenie że poA fantastycznym odzworowaniem klimatu tych lat zabrakło troche pomysłu na samą historię
CobraBOY pisze: 25 wrz 2025, 17:43 to juz wolę polecieć na ręcznym albo zaczepić jakąś bezdomną czy emerytkę
Mider
Posty: 4038
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:07

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: Mider »

Pierwsze trzy sezony top, później już gorzej, szczególnie w 5 sezonie. Ale ogólnie i tak bardzo dobra rzecz i dużo dobrych postaci
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9504
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: Jose »

Bunnymen77 pisze: 25 wrz 2023, 15:47 Troszkę zaskoczony jestem, że nie ma na forumku tematu o tym serialu.
Na starym był i to w miarę popularny iirc. Zapamiętałem tak jak mówicie - 3 sezony i chyba czwartego już nie dokończyłem, nie wiem, czy się opłaca wracać. Wiem, że jakoś po Sopranosach oglądałem i ogólnie byłem trochę rozczarowany, ale teraz patrze na te ryjce ze zdjęcia, no i były tam bardzo charakterystyczne i spoko rozpisane postaci, skoro dalej pamiętam ich historie.

W ogóle ze Stevem Buscemim jeszcze Horace and Pete jest bardzo fajne, bo bardzo smutne
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5750
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: Prez »

O to mnie zaskakujecie, bo ja nie odczułem spadku poziomu po trzecim sezonie (a oglądałem dwa razy) i samo zakończenie też mi się podobało
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
niuhniuh
Posty: 1880
Rejestracja: 12 wrz 2019, 9:02

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: niuhniuh »

Świetny serial, chociaż rzeczywiście tak do trzeciego sezonu. Potem trochę gorzej, ale nie jakaś kaplica. Z 9/10 spada tak na 6-7/10, warto obejrzeć do końca żeby zobaczyć jak skończyły się niektóre wątki. Ulubiony bohater - Nelson van Alden. Dojebana historia od początku do końca. Scena z żelazkiem w pracy, scena z kumplami z byłej roboty przy kwiaciarni, scena z Tommy Gunem, no w sumie to nie było złej sceny z tym typem. Oczywiście Jimmy Darmody, Richard Harrow, Al Capone, kurwa Gyp Rosetti. Dobra, przypomniał mi się Gyp Rosetti. W takim razie Nelson van Alden zostaje drugą ulubioną postacią.

Jeżeli chodzi o gangsterskie period pieces to Boardwalk Empire >>>>> Peaky Blinders zawsze. Zdecydowanie mniej efekciarstwa i wymuszonej fajności.
moody
Posty: 1647
Rejestracja: 14 cze 2019, 22:34

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: moody »

Jose pisze: 25 wrz 2023, 18:57
Bunnymen77 pisze: 25 wrz 2023, 15:47 Troszkę zaskoczony jestem, że nie ma na forumku tematu o tym serialu.
Na starym był i to w miarę popularny iirc. Zapamiętałem tak jak mówicie - 3 sezony i chyba czwartego już nie dokończyłem, nie wiem, czy się opłaca wracać. Wiem, że jakoś po Sopranosach oglądałem i ogólnie byłem trochę rozczarowany, ale teraz patrze na te ryjce ze zdjęcia, no i były tam bardzo charakterystyczne i spoko rozpisane postaci, skoro dalej pamiętam ich historie.

W ogóle ze Stevem Buscemim jeszcze Horace and Pete jest bardzo fajne, bo bardzo smutne
heh to ja odwrotnie i to swoja droga fajnie pokazuje, jakie znaczenie dla odbioru danego dziela ma to, co sie juz wczesniej zdazylo zobaczyc/uslyszec - najpierw obejrzalem boardwalk empire, a dopiero potem zabralem sie za to tych oslawionych sopranosow. no i kurwa jak ja sie mialem nimi zajarac po obejrzeniu obejrzeniu paru sezonow z tak misternie budowanymi postaciami i tak kapitalnie nakreconymi scenami jak np:
Spoiler

jak przeciez na powzyszych sopranosy to wygladaja z ta przestarzala praca kamery i scenami zabojstw z keczupem zamiast krwi jak jakies szkolne przedstawienie

aczkolwiek rzeczywiscie koncowka, juz nie pamietam czy ostatni czy przedostatni sezon slabszy
Awatar użytkownika
szpilman
♓︎
Posty: 4871
Rejestracja: 17 kwie 2019, 15:26

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: szpilman »

Typowy sześciosezonowiec, wiadomo, że im dalej tym gorzej, ale dla mnie i tak wysoka ocena za to sztosiwo od HBO. Postacie z tego serialu są legendarne, van Alden :bowdown:
"...jest eśmy małymi cząstkami wielkich rzeczy..."
pieseczek dla ślizgawkera
Obrazek
Awatar użytkownika
Bunnymen77
Posty: 2460
Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: Bunnymen77 »

To jest akurat pięciosezonowiec ;)


Sopranos nie widzialem kilkanaście lat, zbieram się, by obejrzeć ponownie, ale boję się, że magia zniknie, tak jak miałem w przypadku Breaking Bad. Natomiast z tego, co pamiętam, to postacie tam były rzeczywiście mniej wyraziste, ale za to serial wypadał solidniej jako całość. W przypadku Boardwalk ten zjazd w ostatnich sezonach jest zbyt ostry.

Dodano po 2 minutach 35 sekundach:
Jose pisze: 25 wrz 2023, 18:57Horace and Pete
Dzięki za polecajkę, obejrzę.
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9504
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: Jose »

@moody Zgoda, plus w ogóle kontekst tego, kiedy oglądamy/słuchamy, bo pewnie gdybym zrobił sobie "dwa seriale przerwy", to też odebrałbym to inaczej. Pamiętam, że wtedy po Boardwalk Empire wrzuciłem sobie Peaky Blinders i już byłem tak totalnie zmęczony mafijną tematyką, że chyba po dwóch sezonach odpuściłem i nigdy nie wróciłem, a przecież nie brakuje osób mówiących, że to ścisła topka serialowa, no ale może jakbym wrzucił sobie jakąś komedyjkę czy teen dramę pomiędzy, to miałbym inne odczucia.
Awatar użytkownika
Rupert
Bodo
Posty: 5810
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:36

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: Rupert »

Kiedy to się rozkręca bo obejrzałem połowę sezonu i niestety meh :(
moody
Posty: 1647
Rejestracja: 14 cze 2019, 22:34

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: moody »

@Jose heh ja tez peaky blinders odpuscilem po pierwszym sezonie, wydawalo mi sie wlasnie taka biedawersja zakazanego imperium

@Rupert koncowka pierwszego sezonu juz jest mocna, a najlepsze sezony 2 i 3
hwjsk
Posty: 4831
Rejestracja: 15 lut 2021, 23:00

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: hwjsk »

Jak to w porównaniu do Sopranos wypada? Co jest podobne a co inne?

Też jest nacisk na rodzine dramy czy głównie mafia pif paf
moody
Posty: 1647
Rejestracja: 14 cze 2019, 22:34

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: moody »

Tempo i styl prowadzenia narracji imo podobny wlasnie do rodziny soprano czyli breaking bad, bo to wlasnie serial z tamtych czasow, kiedy sezony mialy nie 6-8, a 12-13 odcinkow, wiec bylo miejsce na rozbudowane przedstawianie postaci, duzo watkow pobocznych, retrospekcje, a nie tylko poscigi, strzelaniny, skurwysyny, choc i tych w zakazanym imperium nie brakuje a sa nakrecone w swietnym stylu. Wiec jak ci swiat danego serialu siadzie, to jest sie czym napawac, a jak nie, to bedziesz sie nudzil.
Awatar użytkownika
Bunnymen77
Posty: 2460
Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: Bunnymen77 »

Retrospekcje to się właściwie pojawiają dopiero w piątym sezonie, ale generalsko to ja uważam je za zapychacze.

Serial moim zdaniem dobrze wyważony jeżeli chodzi o proporcje akcji do kreowania postaci. Troche właśnie zaczyna to być zaburzone od czwartego sezonu, ale to już ustaliliśmy, że tam zaczyna się zjazd.
Awatar użytkownika
trez
Posty: 1771
Rejestracja: 13 sie 2019, 10:31

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: trez »

Pierwsze trzy sezony wybitne. Wjazd Al Capone. :bowdown:
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5750
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: Prez »

No Al Capone wybitna kreacja, moja ulubiona postać
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
mql
Moderator
Posty: 8504
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:20
Lokalizacja: Poznań

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: mql »

rewatchuję sobie ostatnio po dłuższej przerwie, no i klimatyczne to niebywale, dbałość o szczególiki, tło, sceneria, masa pełnokrwistych postaci zagranych kapitalnie (ARNOLD ROTHSTEIN, duet Luciano x Lansky, JOE MASSERIA, Rosetti, Torrio, Harrow, Munya Horvitz, ba - nawet jacyś epizodyczni pojawiający się na kilka scen robią robotę - GASTON MEANS, Rowland Smith, nawet jebany pechowiec kuzyn Frankie, który nie lubił szpadli), ładnie prowadzone wątki w każdej klasie społecznej, od de facto wciąż jeszcze wyklętych czarnoskórych po same polityczne szczyty

niezmiennie irytuje Margaret, co za bezczelne babsko rodem z zielonej wyspy, ale swoją drogą w ogóle kobiecie postacie są tu mocno rozczarowujące. Gilian Darmody z Angelą robią najlepszą robotę, a niedługo dojadę do ostatnich sezonów to sobie przypomnę, czy Sally też daje radę po czasie. poza tym - niestety - paprotki, tło dla partnerów
Spoiler
sporym minusem jest ten ogromny przeskok czasowy przed ostatnim sezonem, który po cichu pozbawia nas wybitnego Michaela Stuhlbarga i huj, musimy z tym żyć. swoją drogą klasycznie tutaj lepsze wątki i historie są związane z postaciami innymi niż sam Nucky, który fajnie trzyma serial w kupie, ale huj mnie interesuje na dobrą sprawę
swoją drogą przez peaky blinders nigdy nie byłem w stanie przebrnąć, literalnie nic mi się w tym serialu nie podoba, a za boardwalk empire byłbym gotów zabić, chetnie bym zobaczył ankietę czy w ogóle ktoś ma podobne stanowisko (no a chyba tak jest <3333) pzdr @Bunnymen77 zrób to
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3752
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: gawi »

Boardwalk Empire topka seriali moim zdaniem. Stawiam niewiele niżej niż Sopranos czy The Wire. Peaky Blinders oglądałem później, jak już było 5 sezonów, ale też bardzo lubię (chociaż bez miłości), BE oglądałem od pierwszego odcinka na bieżąco i jedna miłość :oops:
Awatar użytkownika
szpilman
♓︎
Posty: 4871
Rejestracja: 17 kwie 2019, 15:26

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: szpilman »

mql pisze: 27 wrz 2023, 9:30
niezmiennie irytuje Margaret, co za bezczelne babsko rodem z zielonej wyspy, ale swoją drogą w ogóle kobiecie postacie są tu mocno rozczarowujące. Gilian Darmody z Angelą robią najlepszą robotę, a niedługo dojadę do ostatnich sezonów to sobie przypomnę, czy Sally też daje radę po czasie. poza tym - niestety - paprotki, tło dla partnerów
Gilian niezłe suczysko :oops: A do Kelly McDonald mam słabość więc wybaczałem jej humorki w serialu, natomiast z postaci, które mnie wkurwiały z jakichś bliżej nieokreślonych powodów to Dr Narcisse i Eliasz XD
"...jest eśmy małymi cząstkami wielkich rzeczy..."
pieseczek dla ślizgawkera
Obrazek
ODPOWIEDZ