[serial] [ankieta] Boardwalk Empire

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderatorzy: gogi, con shonery

Lepszym serialem jest:

Boardwalk Empire
25
78%
Peaky Blinders
7
22%
 
Liczba głosów: 32

Awatar użytkownika
Bunnymen77
Posty: 2453
Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10

[serial] [ankieta] Boardwalk Empire

Post autor: Bunnymen77 »

Troszkę zaskoczony jestem, że nie ma na forumku tematu o tym serialu. Właśnie skończyłem, pierwsze trzy sezony TOP, natomiast dalej jest już zauważalnie słabiej. Zakończenie mnie mocno rozczarowało, w ogóle ostatni sezon jest już na siłę, by tylko podomykac wątki, a ten dotyczący Chulkiego to już w ogóle :crazy:

Co nie zmienia faktu - polecam!

Obrazek



ANKIETA DODANA
Ostatnio zmieniony 27 wrz 2023, 16:58 przez Bunnymen77, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
mas
Posty: 6004
Rejestracja: 19 kwie 2019, 11:40

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: mas »

Jedno z moich największych rozczarowań, imo mocny overhype, czekas te 3 sezony aż wreszcie zapowiada się ze serial się rozkręci na dobre a on zaczyna zjeżdżać. Mam wrażenie że poA fantastycznym odzworowaniem klimatu tych lat zabrakło troche pomysłu na samą historię
CobraBOY pisze: 25 wrz 2025, 17:43 to juz wolę polecieć na ręcznym albo zaczepić jakąś bezdomną czy emerytkę
Mider
Posty: 3872
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:07

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: Mider »

Pierwsze trzy sezony top, później już gorzej, szczególnie w 5 sezonie. Ale ogólnie i tak bardzo dobra rzecz i dużo dobrych postaci
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9273
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: Jose »

Bunnymen77 pisze: 25 wrz 2023, 15:47 Troszkę zaskoczony jestem, że nie ma na forumku tematu o tym serialu.
Na starym był i to w miarę popularny iirc. Zapamiętałem tak jak mówicie - 3 sezony i chyba czwartego już nie dokończyłem, nie wiem, czy się opłaca wracać. Wiem, że jakoś po Sopranosach oglądałem i ogólnie byłem trochę rozczarowany, ale teraz patrze na te ryjce ze zdjęcia, no i były tam bardzo charakterystyczne i spoko rozpisane postaci, skoro dalej pamiętam ich historie.

W ogóle ze Stevem Buscemim jeszcze Horace and Pete jest bardzo fajne, bo bardzo smutne
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5552
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: Prez »

O to mnie zaskakujecie, bo ja nie odczułem spadku poziomu po trzecim sezonie (a oglądałem dwa razy) i samo zakończenie też mi się podobało
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
niuhniuh
Posty: 1878
Rejestracja: 12 wrz 2019, 9:02

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: niuhniuh »

Świetny serial, chociaż rzeczywiście tak do trzeciego sezonu. Potem trochę gorzej, ale nie jakaś kaplica. Z 9/10 spada tak na 6-7/10, warto obejrzeć do końca żeby zobaczyć jak skończyły się niektóre wątki. Ulubiony bohater - Nelson van Alden. Dojebana historia od początku do końca. Scena z żelazkiem w pracy, scena z kumplami z byłej roboty przy kwiaciarni, scena z Tommy Gunem, no w sumie to nie było złej sceny z tym typem. Oczywiście Jimmy Darmody, Richard Harrow, Al Capone, kurwa Gyp Rosetti. Dobra, przypomniał mi się Gyp Rosetti. W takim razie Nelson van Alden zostaje drugą ulubioną postacią.

Jeżeli chodzi o gangsterskie period pieces to Boardwalk Empire >>>>> Peaky Blinders zawsze. Zdecydowanie mniej efekciarstwa i wymuszonej fajności.
moody
Posty: 1600
Rejestracja: 14 cze 2019, 22:34

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: moody »

Jose pisze: 25 wrz 2023, 18:57
Bunnymen77 pisze: 25 wrz 2023, 15:47 Troszkę zaskoczony jestem, że nie ma na forumku tematu o tym serialu.
Na starym był i to w miarę popularny iirc. Zapamiętałem tak jak mówicie - 3 sezony i chyba czwartego już nie dokończyłem, nie wiem, czy się opłaca wracać. Wiem, że jakoś po Sopranosach oglądałem i ogólnie byłem trochę rozczarowany, ale teraz patrze na te ryjce ze zdjęcia, no i były tam bardzo charakterystyczne i spoko rozpisane postaci, skoro dalej pamiętam ich historie.

W ogóle ze Stevem Buscemim jeszcze Horace and Pete jest bardzo fajne, bo bardzo smutne
heh to ja odwrotnie i to swoja droga fajnie pokazuje, jakie znaczenie dla odbioru danego dziela ma to, co sie juz wczesniej zdazylo zobaczyc/uslyszec - najpierw obejrzalem boardwalk empire, a dopiero potem zabralem sie za to tych oslawionych sopranosow. no i kurwa jak ja sie mialem nimi zajarac po obejrzeniu obejrzeniu paru sezonow z tak misternie budowanymi postaciami i tak kapitalnie nakreconymi scenami jak np:
Spoiler

jak przeciez na powzyszych sopranosy to wygladaja z ta przestarzala praca kamery i scenami zabojstw z keczupem zamiast krwi jak jakies szkolne przedstawienie

aczkolwiek rzeczywiscie koncowka, juz nie pamietam czy ostatni czy przedostatni sezon slabszy
Awatar użytkownika
szpilman
♓︎
Posty: 4857
Rejestracja: 17 kwie 2019, 15:26

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: szpilman »

Typowy sześciosezonowiec, wiadomo, że im dalej tym gorzej, ale dla mnie i tak wysoka ocena za to sztosiwo od HBO. Postacie z tego serialu są legendarne, van Alden :bowdown:
"...jest eśmy małymi cząstkami wielkich rzeczy..."
pieseczek dla ślizgawkera
Obrazek
Awatar użytkownika
Bunnymen77
Posty: 2453
Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: Bunnymen77 »

To jest akurat pięciosezonowiec ;)


Sopranos nie widzialem kilkanaście lat, zbieram się, by obejrzeć ponownie, ale boję się, że magia zniknie, tak jak miałem w przypadku Breaking Bad. Natomiast z tego, co pamiętam, to postacie tam były rzeczywiście mniej wyraziste, ale za to serial wypadał solidniej jako całość. W przypadku Boardwalk ten zjazd w ostatnich sezonach jest zbyt ostry.

Dodano po 2 minutach 35 sekundach:
Jose pisze: 25 wrz 2023, 18:57Horace and Pete
Dzięki za polecajkę, obejrzę.
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9273
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: Jose »

@moody Zgoda, plus w ogóle kontekst tego, kiedy oglądamy/słuchamy, bo pewnie gdybym zrobił sobie "dwa seriale przerwy", to też odebrałbym to inaczej. Pamiętam, że wtedy po Boardwalk Empire wrzuciłem sobie Peaky Blinders i już byłem tak totalnie zmęczony mafijną tematyką, że chyba po dwóch sezonach odpuściłem i nigdy nie wróciłem, a przecież nie brakuje osób mówiących, że to ścisła topka serialowa, no ale może jakbym wrzucił sobie jakąś komedyjkę czy teen dramę pomiędzy, to miałbym inne odczucia.
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
Rupert
Bodo
Posty: 5546
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:36

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: Rupert »

Kiedy to się rozkręca bo obejrzałem połowę sezonu i niestety meh :(
moody
Posty: 1600
Rejestracja: 14 cze 2019, 22:34

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: moody »

@Jose heh ja tez peaky blinders odpuscilem po pierwszym sezonie, wydawalo mi sie wlasnie taka biedawersja zakazanego imperium

@Rupert koncowka pierwszego sezonu juz jest mocna, a najlepsze sezony 2 i 3
hwjsk
Posty: 4831
Rejestracja: 15 lut 2021, 23:00

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: hwjsk »

Jak to w porównaniu do Sopranos wypada? Co jest podobne a co inne?

Też jest nacisk na rodzine dramy czy głównie mafia pif paf
moody
Posty: 1600
Rejestracja: 14 cze 2019, 22:34

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: moody »

Tempo i styl prowadzenia narracji imo podobny wlasnie do rodziny soprano czyli breaking bad, bo to wlasnie serial z tamtych czasow, kiedy sezony mialy nie 6-8, a 12-13 odcinkow, wiec bylo miejsce na rozbudowane przedstawianie postaci, duzo watkow pobocznych, retrospekcje, a nie tylko poscigi, strzelaniny, skurwysyny, choc i tych w zakazanym imperium nie brakuje a sa nakrecone w swietnym stylu. Wiec jak ci swiat danego serialu siadzie, to jest sie czym napawac, a jak nie, to bedziesz sie nudzil.
Awatar użytkownika
Bunnymen77
Posty: 2453
Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: Bunnymen77 »

Retrospekcje to się właściwie pojawiają dopiero w piątym sezonie, ale generalsko to ja uważam je za zapychacze.

Serial moim zdaniem dobrze wyważony jeżeli chodzi o proporcje akcji do kreowania postaci. Troche właśnie zaczyna to być zaburzone od czwartego sezonu, ale to już ustaliliśmy, że tam zaczyna się zjazd.
Awatar użytkownika
trez
Posty: 1720
Rejestracja: 13 sie 2019, 10:31

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: trez »

Pierwsze trzy sezony wybitne. Wjazd Al Capone. :bowdown:
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5552
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: Prez »

No Al Capone wybitna kreacja, moja ulubiona postać
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
mql
Moderator
Posty: 8271
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:20
Lokalizacja: Poznań

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: mql »

rewatchuję sobie ostatnio po dłuższej przerwie, no i klimatyczne to niebywale, dbałość o szczególiki, tło, sceneria, masa pełnokrwistych postaci zagranych kapitalnie (ARNOLD ROTHSTEIN, duet Luciano x Lansky, JOE MASSERIA, Rosetti, Torrio, Harrow, Munya Horvitz, ba - nawet jacyś epizodyczni pojawiający się na kilka scen robią robotę - GASTON MEANS, Rowland Smith, nawet jebany pechowiec kuzyn Frankie, który nie lubił szpadli), ładnie prowadzone wątki w każdej klasie społecznej, od de facto wciąż jeszcze wyklętych czarnoskórych po same polityczne szczyty

niezmiennie irytuje Margaret, co za bezczelne babsko rodem z zielonej wyspy, ale swoją drogą w ogóle kobiecie postacie są tu mocno rozczarowujące. Gilian Darmody z Angelą robią najlepszą robotę, a niedługo dojadę do ostatnich sezonów to sobie przypomnę, czy Sally też daje radę po czasie. poza tym - niestety - paprotki, tło dla partnerów
Spoiler
sporym minusem jest ten ogromny przeskok czasowy przed ostatnim sezonem, który po cichu pozbawia nas wybitnego Michaela Stuhlbarga i huj, musimy z tym żyć. swoją drogą klasycznie tutaj lepsze wątki i historie są związane z postaciami innymi niż sam Nucky, który fajnie trzyma serial w kupie, ale huj mnie interesuje na dobrą sprawę
swoją drogą przez peaky blinders nigdy nie byłem w stanie przebrnąć, literalnie nic mi się w tym serialu nie podoba, a za boardwalk empire byłbym gotów zabić, chetnie bym zobaczył ankietę czy w ogóle ktoś ma podobne stanowisko (no a chyba tak jest <3333) pzdr @Bunnymen77 zrób to
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3710
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: gawi »

Boardwalk Empire topka seriali moim zdaniem. Stawiam niewiele niżej niż Sopranos czy The Wire. Peaky Blinders oglądałem później, jak już było 5 sezonów, ale też bardzo lubię (chociaż bez miłości), BE oglądałem od pierwszego odcinka na bieżąco i jedna miłość :oops:
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)

viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Awatar użytkownika
szpilman
♓︎
Posty: 4857
Rejestracja: 17 kwie 2019, 15:26

Re: [serial] Boardwalk Empire

Post autor: szpilman »

mql pisze: 27 wrz 2023, 9:30
niezmiennie irytuje Margaret, co za bezczelne babsko rodem z zielonej wyspy, ale swoją drogą w ogóle kobiecie postacie są tu mocno rozczarowujące. Gilian Darmody z Angelą robią najlepszą robotę, a niedługo dojadę do ostatnich sezonów to sobie przypomnę, czy Sally też daje radę po czasie. poza tym - niestety - paprotki, tło dla partnerów
Gilian niezłe suczysko :oops: A do Kelly McDonald mam słabość więc wybaczałem jej humorki w serialu, natomiast z postaci, które mnie wkurwiały z jakichś bliżej nieokreślonych powodów to Dr Narcisse i Eliasz XD
"...jest eśmy małymi cząstkami wielkich rzeczy..."
pieseczek dla ślizgawkera
Obrazek
ODPOWIEDZ