Q-Bass & DJ Brush - Ręce do góry (2000)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
TRAPSTAR
Posty: 404
Rejestracja: 11 wrz 2019, 19:28

Q-Bass & DJ Brush - Ręce do góry (2000)

Post autor: TRAPSTAR »



Absolutny klasyk :bowdown: wrzucam tutaj, bo są elementy rapu i mam nadzieję, że są tu jeszcze ludzie, którzy pamiętają te czasy :D tam jest cała playlista albumu na kanale, nie ma na Spotify niestety.
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6311
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: Q-Bass & DJ Brush - Ręce do góry (2000)

Post autor: Luxair »

@TRAPSTAR

No jasne ziomuś, kiedyś katowałem namiętnie
- Ręce do góry, cała sala się buja
- Dalej, wal na salę
- Impreza impreza, DJ laski namierza
- Heja heja heja, jutro będzie niedziela

W pewnym momencie panowie się pokłócili i dissowali się nawzajem, ale chyba nie ostały się żadnej związane z tym kawałki

O ile dobrze kojarzę to Qbass był mężem innej dance'owej wokalistki - Moniki z MP Project, która potem zmarła na raka. Wspólne kawałki - "Do góry dupy" (coż za maestria w nadawaniu tytułów!) oraz "Powiedz sobie dość".
wrzucam tutaj, bo są elementy rapu
Ale to powerdance
Well, you know, whiteys gotta pay... and the payment is baby hands
Awatar użytkownika
scam_sakawa
Posty: 10350
Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43

Re: Q-Bass & DJ Brush - Ręce do góry (2000)

Post autor: scam_sakawa »

Klasyka, katowałem na walkmanie na zmianę z Urban - Nagie anioły.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Awatar użytkownika
TRAPSTAR
Posty: 404
Rejestracja: 11 wrz 2019, 19:28

Re: Q-Bass & DJ Brush - Ręce do góry (2000)

Post autor: TRAPSTAR »

Luxair pisze: 11 lip 2026, 9:04 @TRAPSTAR

No jasne ziomuś, kiedyś katowałem namiętnie
- Ręce do góry, cała sala się buja
- Dalej, wal na salę
- Impreza impreza, DJ laski namierza
- Heja heja heja, jutro będzie niedziela

W pewnym momencie panowie się pokłócili i dissowali się nawzajem, ale chyba nie ostały się żadnej związane z tym kawałki

O ile dobrze kojarzę to Qbass był mężem innej dance'owej wokalistki - Moniki z MP Project, która potem zmarła na raka. Wspólne kawałki - "Do góry dupy" (coż za maestria w nadawaniu tytułów!) oraz "Powiedz sobie dość".
wrzucam tutaj, bo są elementy rapu
Ale to powerdance
O dissach nie słyszałem, ciekawe to mogło być :D słyszałem za to, że DJ Brush też już nie żyje i to ładnych 10 lat. I tak też ostatnio wspominając tą muzykę znalazłem profil Q-Bassa na fb i chlop miał wracać rok temu do muzyki, nawet jakiś teledysk zapowiadał a ostatnie posty z tego roku że walczy z depresją. Imprezowy lifestyle zbiera żniwo niestety. DJ Hazel chyba jakoś rok temu zmarł.
Awatar użytkownika
Pshemass1
Posty: 440
Rejestracja: 29 sie 2019, 13:56
Lokalizacja: Polska człowieku

Re: Q-Bass & DJ Brush - Ręce do góry (2000)

Post autor: Pshemass1 »

jak najbardziej rapują tutaj (chujowo jak nieszczeście) ale to rap, a jak rap jest elementem hiphopu to tak - to jezd hibhob #dedukcja :crazy:
Hyphap! |:rotfl: |
Awatar użytkownika
TRAPSTAR
Posty: 404
Rejestracja: 11 wrz 2019, 19:28

Re: Q-Bass & DJ Brush - Ręce do góry (2000)

Post autor: TRAPSTAR »

No ich rap brzmi jak taki prosty freestyle po paru browarach, ale w dalszym ciągu był to rap + te bity to momentami jak jakiś cypis, ale w tamtych czasach kulturalnie cenzurowane przekleństwa 😁
ODPOWIEDZ