[film] Co to ja ostatnio widziałem
Moderatorzy: gogi, con shonery
- scam_sakawa
- Posty: 9806
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Polecasz iść do kina podleczony aptecznym zielem na tego Króla dopalaczy, czy nie bardzo?
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Drama bardzo dobry film. Byłem zaskoczony, bo nie przepadam za głównymi aktorami, a naprawdę ciekawie się to oglądało.
Spoiler
Jak zwykle gruba nakręciła całą spiralę spierdolenia i się posypało dobrym ludziom
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Też uważam, że bardzo dobry film. Pattinson to zajebisty aktor, szkoda, że dostał łatkę pedała ze zmierzchu, tutaj zagrał superancko.
Spoiler
Bez kitu, gruba nakręca aferę a później najebana psuje atmosferę, gruba nie pije
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
w ogóle nie wiem kto i gdzie jeszcze może pierdolić o jakiejś łatce pedała ze Zmierzchu, przecież te filmy były robione chyba z 20 lat temu
(strzelam, nigdy nie oglądałem). Pattinson ma wyjebistą dekadę za sobą z takimi sztosami jak Lighthouse, Good Time, Mickey 17.
Odyseja, Diuna III, Batman II na horyzoncie (chociaż w I mi się nie podobał), a to nadal młody aktor.
Co ostatnio widziałem - Project Hail Mary
Super film, szczerze mówiąc nie widziałem że to będzie komedia i taki Mr. Bean w kosmosie, ale zdecydowanie warty obejrzenia. Jak to bywa przy sci-fi filmach, przymykasz oko na realizm i świetnie się bawisz. 'feel good movie', po którym wychodzisz zadowolony z kina
Odyseja, Diuna III, Batman II na horyzoncie (chociaż w I mi się nie podobał), a to nadal młody aktor.
Co ostatnio widziałem - Project Hail Mary
Super film, szczerze mówiąc nie widziałem że to będzie komedia i taki Mr. Bean w kosmosie, ale zdecydowanie warty obejrzenia. Jak to bywa przy sci-fi filmach, przymykasz oko na realizm i świetnie się bawisz. 'feel good movie', po którym wychodzisz zadowolony z kina
yer a wizard, Harry
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
po zastanowieniu jednak polecam, ale wiadro trzeba jebnac i nie zaplacic za bilet wiecej niz 20 ziko a najlepiej wcalescam_sakawa pisze: ↑15 kwie 2026, 9:56 Polecasz iść do kina podleczony aptecznym zielem na tego Króla dopalaczy, czy nie bardzo?
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Mr. Bean? Raczej nowy E.T.gambler pisze: ↑15 kwie 2026, 17:33 Co ostatnio widziałem - Project Hail Mary
Super film, szczerze mówiąc nie widziałem że to będzie komedia i taki Mr. Bean w kosmosie, ale zdecydowanie warty obejrzenia. Jak to bywa przy sci-fi filmach, przymykasz oko na realizm i świetnie się bawisz. 'feel good movie', po którym wychodzisz zadowolony z kina
Trochę za długi i krindżówa ostra wjeżdżała jak skalny pająk mówił JESTEM ROCKY ALE NIE BALBOA albo niczym Mes w "Odkąd Umarłem" nie lubił nowego faceta ex Goslinga... ale ogólnie było też wiele zalet - sceny na Ziemi, analogowo-błyskotkowy feeling, elementy hard sf.
PS. Na torrentach jest naprawdę dobra kopia, z kilkoma ruskimi subtitlesami tylko
CZACIK ELO, ŚMIERĆ FRAJEROM
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Drama - bardzo fajne, ale fajniejsze jeszcze bardziej jest to że można sobie sporo podyskutować o tym filmie po seansie.
Spoiler
Emma oczywiście była tam najnormalniejsza wśród tej bandy hipokrytów
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Drana wspaniała, Zendaya wybitna rola, laska ma szansę stać się kolejną Emmą Stone jak spotka swojego Lathimosa, Pattison też cudownie zagrał, śliczne w obrazku.
Świetne kino. Kameralne a dojebane, daje dużo do dyskusji.
Spoiler
Emma oczywiście była tam najnormalniejsza wśród tej bandy hipokrytów
Świetne kino. Kameralne a dojebane, daje dużo do dyskusji.
Spoiler
Oczywiście jebać Rachel prądem
-
nobezprzesady
- Posty: 365
- Rejestracja: 05 wrz 2025, 1:15
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Scott Pilgrim vs The World. Jestem totalnie zawiedziony, bo lubię wielu aktorów z tego filmu, lubię komedie romantyczne, lubię gry z konwencjami i w ogóle wszystko lubię, ale tego filmu nie polubiłem.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
"najwspanialsza noc w historii popu"
Cudowne doswiadczenie, polecam jak kochacie najwspanialszy okres muzyczny w hiatorii swiata
Cudowne doswiadczenie, polecam jak kochacie najwspanialszy okres muzyczny w hiatorii swiata
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Obejrzałem Under the Silver lake i ja pierdolę, co film
Naprawdę dojebany, dalej siedzę i myślę co tam się właściwie odjebało. A24 jednak umie w kino
Fchuj dziwnie, niepokojąco, momentami absurdalnie
Co chwilę masz „co jest kurwa?”, dobra schizka
Dajcie wiecej w tym stylu widzowieee
Locke tez kozaczek ale nie az tak
Elo!
Naprawdę dojebany, dalej siedzę i myślę co tam się właściwie odjebało. A24 jednak umie w kino
Fchuj dziwnie, niepokojąco, momentami absurdalnie
Co chwilę masz „co jest kurwa?”, dobra schizka
Dajcie wiecej w tym stylu widzowieee
Locke tez kozaczek ale nie az tak
Elo!
Hyphap! |
|
- Haczapurjan
- Posty: 4727
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Wiem, że temat bardziej do polecajek, no ale może ktoś był i poleca, bo kusi, a nie ukrywam, że jestem wyjadaczem horrorów. Widział kto?
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Też kocham, cudowny!
Inherent vice ma bardzo podobny klimat, polecam na drugą nóżkę
CZACIK ELO, ŚMIERĆ FRAJEROM
- Haczapurjan
- Posty: 4727
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Wróciłem właśnie z kina. Polecam, ogólnie mocne gówno i coś "nowego". Jest parę zgranych horrorowych trope'ów, ale nie jest to takie generyczne gówno jak zazwyczajHaczapurjan pisze: ↑27 kwie 2026, 22:58 Wiem, że temat bardziej do polecajek, no ale może ktoś był i poleca, bo kusi, a nie ukrywam, że jestem wyjadaczem horrorów. Widział kto?
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
The Drama (2026) - komediodramat z Pattisonem i Zendayą, którzy przygotowują się do ślubu, ale nagle wypływa pewien szokujący epizod z dzieciństwa mulatki, i świat się wszystkim rozpada. Bardzo fajnie się to oglądało, wyraziste postacie, cute slices of life, dużo akcji, szybkie tempo. Montaż baaardzo poszatkowany, co jednak tylko dodaje więcej feelingu przestymulowanego/snowflakowego GenZ. W sumie pierwsza rola Zendayi w której grała sympatyczną osobę. Można się doczepić że tytułowa "drama" i reakcja na nią była przesadzona (wzywać policję bo ktoś coś prawie zrobił 10 lat temu?), a Pattison gra strasznego ciumcioka-płaczka, ale jeśli potraktujemy to jako komedię romantyczną (z elementami komentarza społecznego), to jest to strzał w dziesiątkę.
PS. Pattison nie przerywa swojego masturbation streak, tak trzymać Robert, idziemy na rekord!
PS. Pattison nie przerywa swojego masturbation streak, tak trzymać Robert, idziemy na rekord!
CZACIK ELO, ŚMIERĆ FRAJEROM
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
top gun obejrzalem pierwszy raz w zyciu i to w szalonej sali 4dx, niezly festyn ogolem ale fajne te sceny powietrzne
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
Pfau - Bin ich echt? ("Peacock - Paw zwyczajny") z 2024. Takie tam niemiecko-austriackie połączenie Rental Family (2025), Muxmäuschenstill ("Porządek musi być") z 2004 i The Square (2017). Główny bohater pracuje jako "aktor" w agencji wynajmującej ludzi do udawania męża/syna/przyjaciela, zwykle dla starszych bogaczy związanych ze światem sztuki, jednocześnie sam stając się osobą przezroczystą jak Leonard Zelig, pustą i pozbawioną uczuć w swojej sterylnej willi.
Historia może i dobrze zagrana, ale o co reżyserowi chodziło, nie wiem; nie skupia się na niczym konkretnym - nie wiem, krytyce konsumpcjonizmu? Analizie osobowości unikającej? Pracoholizmie? Chyba już lepiej te powyższe filmy obejrzeć, przynajmniej są konkretnie o czymś; albo nie wiem, np. Roter Himmel ("Czerwone niebo")...
Historia może i dobrze zagrana, ale o co reżyserowi chodziło, nie wiem; nie skupia się na niczym konkretnym - nie wiem, krytyce konsumpcjonizmu? Analizie osobowości unikającej? Pracoholizmie? Chyba już lepiej te powyższe filmy obejrzeć, przynajmniej są konkretnie o czymś; albo nie wiem, np. Roter Himmel ("Czerwone niebo")...










