Hood Movies

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderatorzy: gogi, con shonery

Awatar użytkownika
mql
Moderator
Posty: 8857
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:20
Lokalizacja: Poznań

Re: Hood Movies

Post autor: mql »

byłem niedawno na Nienawiści w poznańskim kinie pałacowym, no i nie będę ukrywał, jak macie okazję pójść na klasyka do kina - to się nie zastanawiajcie i kupujcie bilety, to jak obejrzeć go po raz pierwszy ponownie
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6534
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: Hood Movies

Post autor: Luxair »

Oczywiście polecam też duchowego (choć nie-hiphopowego) następcę La Haine, czyli Les Misérables (2019).
How am I acting like Hitler / when I'm a fucking nigger?
Awatar użytkownika
mql
Moderator
Posty: 8857
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:20
Lokalizacja: Poznań

Re: Hood Movies

Post autor: mql »

potwierdzam propsy (wiadomo co z potwierdaczami)
Awatar użytkownika
rany1odbytu
Posty: 277
Rejestracja: 07 mar 2020, 19:03

Re: Hood Movies

Post autor: rany1odbytu »

Od siebie moge polecić "Rany/The Wounds" z 1998, serbski film. Nie ma w nim rapu/hh ale myśle ze wpisuje sie w klimat Hood movie, z wojną w Jugosławii w tle.
Awatar użytkownika
azar
Posty: 907
Rejestracja: 23 kwie 2019, 18:40

Re: Hood Movies

Post autor: azar »

tak na szybko z filmów, które się jeszcze nie pojawiły w tym temacie, a powinny, to na pewno Clockers, Paid in Full, Above the rim, Do the right thing, Z Polski do głowy przychodzi mi co najwyżej "Że życie ma sens" ;)
lista cweli ślizgawki: jAg
Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 2846
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35

Re: Hood Movies

Post autor: SiNi »

Przede wszystkim : "Ill Manors" "Miasto Boga" "Nienawiść" "Zagrożenie dla społeczeństwa" "Straight Outta Compton" "Fruitvale" "Dorastanie dla początkujących" "Szacunek" " Płatne w całości" "Pod prąd" "Odzyskany"
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9898
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Hood Movies

Post autor: Jose »

Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6534
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: Hood Movies

Post autor: Luxair »

Jews!
How am I acting like Hitler / when I'm a fucking nigger?
Awatar użytkownika
chuj
Zbanowany
Posty: 2333
Rejestracja: 17 maja 2020, 22:40
Lokalizacja: Mafijne Trójmiasto

Re: Hood Movies

Post autor: chuj »

obejrzałem se ghost doga po raz pierwszy w życiu. gdyby nie scena mordowania rednecków bez powodu to dałbym @8na10 a tak to 7. podejrzewam, że miał to być film o jakimś wymieraniu wzorców męstwa, ale ten akurat przekaz wyszedł średnio. raczej jest to po prostu film o cichym nieodgadnionym dziwaku, i jako taki jest całkiem ok. soundtrack rezy niby buja, ale jedyne kiedy poczułem, że faktycznie wzbogaca film to jak dropnął bit od ice cream.
złap książkę, złap reset

free smly
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9898
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Hood Movies

Post autor: Jose »



Gadamy o "Menace II Society", a chuj nas namówił, żeby wyjść poza hood movies i będziemy też pierdolić o innych - na kolejnym live "Goodfellas", na pewno będzie zabawnie
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 15314
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: Hood Movies

Post autor: jajca »

Z polskich przypomnialo mi sie krew z nosa, chociaż widziałem 20 lat temu i slabo pamiętam, ale główne wątki to faktycznie rap i życie blokowe, przewinęło sie to wtedy po offowych festiwalach i bylo nawet cameo Roberta Gonery, a scenarzysta w przyszłości współtworzył słynny film ciacho
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
eddy_wata pisze: ↑19 paź 2026, 11:05 niespełnianie wszystkich obietnic to działanie propaństwowe
Awatar użytkownika
baqlashan
Posty: 8841
Rejestracja: 18 kwie 2019, 0:26
Lokalizacja: mentalne średniowiecze

Re: Hood Movies

Post autor: baqlashan »

chuj pisze: ↑25 wrz 2025, 3:02 obejrzałem se ghost doga po raz pierwszy w życiu. gdyby nie scena mordowania rednecków bez powodu to dałbym @8na10 a tak to 7. podejrzewam, że miał to być film o jakimś wymieraniu wzorców męstwa, ale ten akurat przekaz wyszedł średnio. raczej jest to po prostu film o cichym nieodgadnionym dziwaku, i jako taki jest całkiem ok. soundtrack rezy niby buja, ale jedyne kiedy poczułem, że faktycznie wzbogaca film to jak dropnął bit od ice cream.
głupoty tu pierdoliłem ostre. od tamtego momentu film obejrzałem jeszcze 2 razy (jakoś pół roku temu, i przed chwilą) i film chyba na trwałe wchodzi do mojego ścisłego top. wkręty z tym bushido są świetne, soundtrack rezy to jebana potęga, a postać samego ghost doga i to jak został zagrany to genialna sprawa. w ogóle motyw niezrozumianego dziwaka ekscentryka w popkulturze jest mi bliski, a tutaj zostało to świetnie uwydatnione. trochę daje to wajbsy taxi drivera momentami.
eyes low as hell, but I can still see that death is a deeper sleep
ODPOWIEDZ