MBDF to peak ego Kanye - https://www.youtube.com/watch?v=FmCLbja ... SVtab5Expw
Yeezus, TLOP, Ye to zaden szczyt jego szalenstwa. Kanye byl "inny" od poczatku swojej muzycznej dzialalnosci. MBDF to imo jego szczyt.
Nie no gospel o tym, ze urzad skarbowy bierze za duzo podatkow dlatego ciuchy takie drogie to troche nie gospel juz.santo januszo pisze: ↑27 paź 2019, 1:16 Zewsząd widzę zarzuty do części tekstowej, że zbyt miałko i infantylnie. Też momentami lapalem się za głowę podczas słuchania, ale przecież to jest gospel, czyli proste murzynskie pieśni pochwalne. W tym przypadku tylko że rapowe. Wszystko się zgadza
No. Pokonal Snoop Liona wydajacego gospel album 3 lata temu. Mega osiagniecie patrzac na Kanye.santo januszo pisze: ↑27 paź 2019, 1:16 Co do pytania SWNa jaki przełom nastąpił - nikt jeszcze nie wydał albumu rap-gospel na tym poziomie, czy ktoś to neguje?












