Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

mrw
Posty: 40
Rejestracja: 07 paź 2019, 15:36

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: mrw »

froyo96 pisze: 27 paź 2019, 10:34 Nie no umówmy się, yeezus/tlop/ye to był szczyt jego szaleństwa. Ostatnio jednak zgrzeczniał mimo tego że nadal jest megalomanem.
MBDF to peak ego Kanye - https://www.youtube.com/watch?v=FmCLbja ... SVtab5Expw

Yeezus, TLOP, Ye to zaden szczyt jego szalenstwa. Kanye byl "inny" od poczatku swojej muzycznej dzialalnosci. MBDF to imo jego szczyt.
santo januszo pisze: 27 paź 2019, 1:16 Zewsząd widzę zarzuty do części tekstowej, że zbyt miałko i infantylnie. Też momentami lapalem się za głowę podczas słuchania, ale przecież to jest gospel, czyli proste murzynskie pieśni pochwalne. W tym przypadku tylko że rapowe. Wszystko się zgadza
Nie no gospel o tym, ze urzad skarbowy bierze za duzo podatkow dlatego ciuchy takie drogie to troche nie gospel juz.
santo januszo pisze: 27 paź 2019, 1:16 Co do pytania SWNa jaki przełom nastąpił - nikt jeszcze nie wydał albumu rap-gospel na tym poziomie, czy ktoś to neguje?
No. Pokonal Snoop Liona wydajacego gospel album 3 lata temu. Mega osiagniecie patrzac na Kanye.
/mrw
Awatar użytkownika
Kubinsky
Posty: 847
Rejestracja: 02 maja 2019, 21:48

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: Kubinsky »

po 3 odsłuchach dalej nie wiem co mam myśleć. mam wrażenie, że oczekiwałem albumu w klimatach "every hour" i wtedy byłbym pewnie bardziej zadowolony(pozostaje czekać na "jesus is born"). tymczasem dostałem płytę, która w sumie ma dużo fajnych momentów("god is" zwłaszcza) ale jakoś brakuje mi tu jakiejś wspólnej osi, czegoś co by spajało to w jakąś sensowną całość. pod tym względem już chyba serio nawet "ye" było fajniejsze, tam przynajmniej przez całą dlugość materiału było wrażenie, że mamy do czynienia ze stonowaną, mocno personalną wersją westa. a tutaj wyszło takie pomieszanie- trochę jakiś 16bitowych instrumentali, trochę gospel, trochę samplowanie soulu.. no nie wiem, może z czasem się przekonam ale narazie czuję lekki zawód(i to nie jeśli chodzi o poziom utworów, a bardziej właśnie o ten brak spójności, brak uczucia że słucham skończonego dzieła, a nie jakiegoś zbioru losowych kawałków nagranych na przestrzeni ostatniego roku)
Awatar użytkownika
exyou
Zbanowany
Posty: 1575
Rejestracja: 28 lip 2019, 17:02

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: exyou »

Kurde, nie rozumiem i nie zrozumiem jak można takiego średniaka jak Ye porównywać do tej płyty. Ye odpychający nawet nie wiem czemu, nawet tego hajpowanego yikes słucham bez emocji :shock: Cała płyta jest bezjajeczna i bezpłciowa, samo Selah z samplem Follow God zamiata tę płytę.
Awatar użytkownika
Blazfm
Posty: 636
Rejestracja: 18 kwie 2019, 21:17
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: Blazfm »

Przecież to najbardziej intymna i osobista płyta Kanye zaraz obok 808, jak można o niej pisać ze jest bezjajeczna i bezpłciowa :dunno:
https://www.last.fm/user/blazfm

ezio_wrocław pisze: to nie świadczy o wielkości zespołu, że z nożem na gardle dostają nagle kopa motywacyjnego
Awatar użytkownika
maciek
Posty: 1224
Rejestracja: 20 kwie 2019, 14:01

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: maciek »

Jak dorośnie to zrozumie :lol:
Awatar użytkownika
wtt
Posty: 867
Rejestracja: 11 maja 2019, 16:15

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: wtt »

Selah mnie tak rozjebało, że na ten moment jest to dla mnie jeden z najlepszych numerów w całej muzycznej historii Kanyego. spektrum emocji jakie temu towarzyszą jest niesamowite.
Awatar użytkownika
Dill
Posty: 429
Rejestracja: 10 maja 2019, 17:07

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: Dill »

Spoiler
Obrazek
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: przedszkolanek »

Dill masz link do tego w sensie geniusa, bo też widziałem, ale nie mogłem znaleźć
Awatar użytkownika
Globe
Posty: 3369
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:47

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: Globe »



Nic się nie zmieniło i będzie jeszcze gorzej. Napisałem na peju. Wydaje się, że jest w maniakalnym peaku. Kanye dalej jest w centrum, po prostu na końcu każdego zdania mówi, że to dzięki Bogu. Bipolar to nie tylko zmiana nastroju z godziny na godzinę, ale też z tygodnia na tydzień. Dłuższy okres może trwać nieco dłużej, szczególnie, że skupił wszystkie rozterki w jednym miejscu. Zobaczymy na ile to wystarczy.
daveyo
Posty: 12143
Rejestracja: 29 lip 2019, 14:22

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: daveyo »

Piękna jest ta płyta, przesłuchałem już ją wiele razy, uwielbiam takie klimaty i Kanye świetnie się w nich odnalazł. Mam dużo faworytów na płycie, ale jakbym miał wybrać jeden to utwór "On God". Do takich albumów można bardzo często wracać, bo jest to po prostu przyjemne w odsłuchu i człowiek po jakimś czasie tęskni za tymi kawałkami no i musi sobie coś odpalić. :twisted:
Awatar użytkownika
zemsta1kadluba
Posty: 7705
Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: zemsta1kadluba »

U mnie od premiery nie schodzi z odsłuchu, ilość numerów idealna, niczego nie skipuje, parę z nich mogłoby być trochę dłuższych jednak.
Ale ja nie słuchałem leaków żeby sobie nie popsuć wrażenia więc może dlatego
mołpy są kozackie
Awatar użytkownika
Dill
Posty: 429
Rejestracja: 10 maja 2019, 17:07

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: Dill »

przedszkolanek pisze: 27 paź 2019, 17:18 Dill masz link do tego w sensie geniusa, bo też widziałem, ale nie mogłem znaleźć
nie mam. widziałem tego screena na fejsie.
Johnny

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: Johnny »

Nie jestem jakimś fanem Kanyego, ale szum wokół wydawania tej płyty mnie jakoś przyciągnął no i...

On God - snippet wyrywał z butów, a tu tymczasem miks jakby ktoś telefonem nagrywał

Use This Gospel - leci, mówię - kurwa! nie zapiąłem pasów?! ale zara zara - w domu siedzę, nie w aucie...

W ogóle jakość dźwięku na tym albumie to jak jakieś 96kbps z ruskiego forum, dramat. No i kurde - średnia długość kawałka to nie wiem czy 2.5 minuty, bez jaj, nie chciało się mu nawet jakkolwiek poaranżować. Po co wydawać coś w takim stanie, nie rozumiem.
Szkoda, bo mimo wszystko od strony artystycznej jest spoko, ale technicznie to jest jakaś parodia
allday
Posty: 36
Rejestracja: 06 sie 2019, 13:23

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: allday »

Fantastyczne Sunday service dzisiejsze . Z JIK wykonali Every hour, Selah, follow god, closed on Sunday, Jesus is lord, use this gospel. Clipse I Kenny G się również zjawili. Wleciał też nowy merch
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3698
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: gawi »

https://sundayservice.com - można obejrzeć całość;

nowy merch spoko, szczególnie bluzy za $250, tylko niestety nie zamierzam tyle wydawać na bluzę :lol:
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)

viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Awatar użytkownika
maciek
Posty: 1224
Rejestracja: 20 kwie 2019, 14:01

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: maciek »

Tak sobie oglądam i myślę, że ten album powinien istnieć tylko i wyłącznie w tej formie Sunday Service - niewydanej nigdy fizycznie z trasą po świecie, to byłoby chyba najlepsze rozwiązanie dla całej tej ery i faktycznie byłoby jakimś kolejnym wizjonerskim pomysłem z jego strony
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 7936
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: instinkt »


https://drive.google.com/file/d/1_6v3U1 ... reU59/view
tu dodatkowy link jakby usunęli z yt

te poprzednie SSy były co najwyżej średnie, ale tutaj jak doszły normalne kawałki przewijane przez Kanye to :bowdown:

Awatar użytkownika
rakieta_rakieta
Posty: 1986
Rejestracja: 08 paź 2019, 11:33
Lokalizacja: Toruń

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: rakieta_rakieta »

Piękna płyta, aż jestem w szoku. Tylko wyłączam sobie znaczenie tekstów, wolałbym by nawijal o prawdziwym panie, niosacym światło, szatanie. Ale może na kolejnej :twisted: :twisted: :twisted:
Je suis Polonaise, so all i need is vodka, i może miłość
Awatar użytkownika
JVCORE
Posty: 1703
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:15
Lokalizacja: WWA

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: JVCORE »

Po kilku odsłuchach mogę trochę napisać.
Po biedackim ye, które kompletnie nie siadło, bałem się o kolejną solówkę yeezusa
Obawiałem się kwestii muzycznej, bo wiedziałem czego się spodziewać po liryce, ale zupełnie niepotrzebnie bo jest kozacko, on god co Pierre bita dojebał to :bowdown: co do mixu nie mam jakiś wielkich pretensji jak, niektórzy użytkownicy. Jak zawsze rozmaicie i jest czego posłuchać przez te 27 minut, ale jak ktoś wcześniej napisał, album powinien mieć w całości brzmienie jak w God Is(najlepszy utwór na płycie) Gościnki poza Ty Dolla Sing w porządalu i fajnie dopełniają album.
W skrócie, fajne kurwa ballady o Bogu, ale czekam na konkretniejszy i DŁUŻSZY projekt.

E: uśmiechnąłem się gdy usłyszałem wers pepole is lying, we are the truth
Ostatnio zmieniony 28 paź 2019, 17:13 przez JVCORE, łącznie zmieniany 1 raz.
#freefromage

GVMBLER
encrenoire

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

Post autor: encrenoire »

rakieta_rakieta pisze: 28 paź 2019, 9:16 Piękna płyta, aż jestem w szoku. Tylko wyłączam sobie znaczenie tekstów, wolałbym by nawijal o prawdziwym panie, niosacym światło, szatanie
Co?
ODPOWIEDZ