Obejrzalem w piątek jednym ciągiem. Młoda Laura <3
Co do samego serialu - trochę przeciągnięte, za dużo ujęć z drona (co to za obsesja z dronem), udźwiękowienie bardzo słabe (żadna nowość) plus intryga trochę za bardzo pokręcona imo.
Nie rozumiem czemu Chinka miała udział w manipulacji z ziemią, a jednocześnie pomagała Marianowi Kowalskiemu z którym prokurator był dobrym ziomkiem jednak?
Nie rozumiem też po co nawiedzać Dawida po 25 latach - może ktoś z forumka wyjaśni.
Na plus - dobór aktorów. Fajnie zobaczyć Ferencego, Damieckiego, Grochowska i grupę młodych aktorów którzy naprawdę nie irytowali. Soundtrack nie był zły, ogólnie otoczka lat 90 była na plus (mordki taka oranżada była najpyszniejsza).
Ciekawe czy połasza się na drugi sezon?