Taaa, kozak jak to Fargo.
[film / serial] Fargo
Moderatorzy: gogi, con shonery
Re: [film / serial] Fargo
@gawi czwórka skip, zero klimatu Fargo
@pardon trzeci jest nieco słabszy, ale wciąż warto
a teraz moja opinia na temat finału sezonu 5, także spojler
@pardon trzeci jest nieco słabszy, ale wciąż warto
a teraz moja opinia na temat finału sezonu 5, także spojler
Spoiler
co za chujowe zakończenie, no ja pierdole. Poszli w kierunku Barry'ego, gdzie ostatecznie wygrywają jakieś pseudoartystyczne wysrywy zamiast teasowanej w E9 masakry. Ten czarny glina ginie w ogóle bez sensu, tak jakby stwierdzili, że było za mało śmierci i muszą jeszcze kogoś odjebać. Strasznie wyglądały te cięcia z czarnym ekranem też. Zmarnowany potencjał 
Re: [film / serial] Fargo
Dzięki. A gdzie najlepiej obejrzeć 5 sezon?
Re: [film / serial] Fargo
Obecnie chyba jedynie na torrentach
Re: [film / serial] Fargo
Jest na stronkach z filmami.
Re: [film / serial] Fargo
Jestem w połowie tego piątego sezonu i kompletnie nie poznaje tego serialu, też w Fargo musieli stworzyć przekaz w którym faceci są przemocowi, durni, albo tylko grają w gry, a kobiety wspaniałe, mądre i powerfull? Nie pamiętam już tak dobrze tych pierwszych sezonów, było tam dużo przemocy, ale na pewno główny bohater nie był jakimś cyborgiem, a tu Dorothy/Nadine to połączenie Lary Croft z Kevinem McAllisterem i jego pułapkami. Dokończę tak czy siak, chociaż już widać, że laska jest niezniszczalna, pewnie jedynym rozsądnym chłopem się okaże oczywiście czarnoskóry policjant, jakoś jej pomoże z tą drugą i tak to się skończy. Na ten moment poziom ostatniego True Detective.
Prognozy na Mundial - 01.06.2026 r.
Re: [film / serial] Fargo
5 sezon jest na prime. Nawet wkręciłem się po kiepskim trzecim i czwartym sezonie.
Re: [film / serial] Fargo
Swoją drogą włączyłem sobie niedawno pierwszy sezon, by mi w tle leciał w ramach rewatchu, gdy pracuję i nie mogę nie docenić tego, jak budowany jest świat i postacie w tymże (odnosi się to też do drugiego, trzeci i czwarty to zupełnie inny kaliber, średnio porównywalny).
Autorom wyszło coś, co ostatnimi czasy nie udaje się nikomu (po części tez dlatego, że nikt w to się już nie bawi) - są w stanie stworzyć pełnokrwistych, DOBRYCH i przyzwoitych ludzi, ciepłych, ale nie fajtłapowatych, rodzinnych (i co najważniejsze - obecnych w życiu swoich najbliższych).
Czapki z głów za to, bo już nawet kolejne sezony Fargo jasno pokazują, że wszechobecna szarość kusi bardziej.
Autorom wyszło coś, co ostatnimi czasy nie udaje się nikomu (po części tez dlatego, że nikt w to się już nie bawi) - są w stanie stworzyć pełnokrwistych, DOBRYCH i przyzwoitych ludzi, ciepłych, ale nie fajtłapowatych, rodzinnych (i co najważniejsze - obecnych w życiu swoich najbliższych).
Czapki z głów za to, bo już nawet kolejne sezony Fargo jasno pokazują, że wszechobecna szarość kusi bardziej.





