Strona 333 z 858

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:19
autor: Mietek
Tede jest męczący a nie ma muzykalność jak dla mnie. Serio jest ktoś kto po przesłuchaniu tych 10 minut z przyjemnością odpali 2gi raz?

Czy bardziej uczucie typu, jezu w końcu.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:19
autor: moody
Sivestro pisze: 05 wrz 2025, 8:50 To że linijki Mesa są częściej cytowane i parafrazowanie to dlatego że są tak zjebane że dla beki je cytujemy i stają się memem, to nie jest powód do dumy :wall:
Mietek pisze: 05 wrz 2025, 8:51 No właśnie Silvestro nie jest jak mówisz.

Ilość razy w jakiej fragment o Pjusie był parafrazowany to nie jest beka ze zjebania Mesa, tylko cytowanie memicznego, dobrze skonstruowanego wersu.
imo jest wlasnie tak jak mowi Silvestro

to nie sa dobre pancze mesa, to sa tak glupie teksty, ze robia sie z nich virale wsrod internetowych smieszkow, nigdzie indziej. na tej samej zasadzie furure robilo tu dzien dobrrra belmondziaka ktoremu sie procesor zawiesil na koncercie albo nie wiem, legendarne juz teksty murana o krainie o ktorej nie miales pojecia, rzymskiej klatce i kudemą. tez byly non stop cytowane, ale tak naprawde kazdy wiedzial, ze muran robi z siebie debila

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:20
autor: eddy_wata
👆this

88 i drimlajny normalnie do posluchania i odpalenia drugi raz przeciez, nie jest to poziom suki - ale bez przesady

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:22
autor: Mietek
mario995 pisze: 05 wrz 2025, 9:19 No problem u Tedego poza tym że mało co idzie zapamiętać z tego nowego dissu to to że brak tu jakiejkolwiek mocy. Nawet jak zapowiada że ooo teraz będzie dojazd za fanów itp. to wychodzi kapiszon. On brzmi jakby bardzo chciał, a nie mógł. Słynne GDZIE JEST ONAR RA RA RA CZY KTOŚ WIDZIAŁ ONAAAAAARAAAAAAAAAA zjada całe to 10 minut
To

Tede próbująć pokazać że jest silny tym bardziej słabo wychodzi.

Lepiej by było jakby przyznał wprost że mu sie nie chce przepychac i pojechał Mesa z takiej perspektywy emocjonalnej jaką faktycznie odczuwa a nie próbował udawać taką, której rzeczywiście nie czuje.

Najlepszy wers Tedego.

'Jesteś debilem ze skilem'

Bo jest szczery.

I tak całość powinna brzmieć, a nie pozerka na dojazd, którego się nawet nie czuje.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:24
autor: eddy_wata
po prostu slizgawka jest na tyle osluchana z rapem ze szuka jakiegos postmodernizmu i im wieksze odklejenia tym bardziej bawi nasze osluchane gusta, ja to rozumiem ale to nie jest domyslne rozstrzyganie beefu

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:26
autor: gods bidness
Globe pisze: 05 wrz 2025, 8:08 Najgorsze w tym dissie jest to, że ten remix był punchem samym w sobie, PATRZ JESTEŚ DLA MNIE NOWATOREM, znowu żeby mniej tylko powiedzieć. Beznadziejny ruch.
Zwłaszcza że to jest w chuj fugazi, bo Nowatora wziął, zwyzywał i zapomniał. A tutaj od paru tygodni mania prześladowcza jest grana, wielogodzinne oglądanie wywiadów, kminienie i męczenie 3 dissów na raz, lajwy srajwy, DMy. To kogo ty Tede próbujesz oszukać, że to dla ciebie level Nowator?

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:27
autor: LuvSic
regulator pisze: 05 wrz 2025, 1:32 nie zazdroszczę tedemu w sumie, posłuchałem sobie na spokojnie jak emocje opadły i jest tam kilka fajnych pocisków (ktoś wymienił stronę czy dwie temu), ale tak, chłop czego nie nagra to będzie sap że nie tak, jak leciał dziwnie w odpowiedzi do winiego to było że na chuj się tłumaczysz, jak odbijał pociski to było że aha zajebisty diss tak se będą odpowiadać, jak zlewał to było że się nie przykłada, jak się przykłada i spróbował nacisnąć wszystkie klawisze na raz i polecieć i oldksulową chwilą chwały i generalnie grubiej to też kurwa albo za słabo albo za bardzo w lewo albo zły miks, a to wszystko w beefie z typem który sprawia wrażenie jakby był o krok od odjebania falling down z michaelem douglasem w sztosie prochowym który pół kawałka nawija o tym że jest ze szlacheckiej rodziny i ma cztery mieszkania zapominając cisnąc przeciwnikowi albo wrzuca jakieś losowe wrzuty które zostają memem, sam to kurwa zaczął i potem miesiąc nie mógł wydusić z siebie odpowiedzi – a i tak 3/4 uczonych w piśmie stwierdzi że mes wygrał bo suka letniaczek XD
+1 mordo

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:28
autor: Mietek
Moim zdaniem problem polega na tym że wciskacie tych raperów do jakichś foremek waszych oczekiwań zamiast zobaczyć kto co faktycznie nagrał i co czuł podczas nagrywania.

Tede moim zdaniem w 2 pierwszych dissach zagrał mega uczciwie, nie czuł nienawiści do mesa to pisał głównie o sobie, ale robił to szczerze i sprawnie to dostał od publiki że słabo bo nie tak sie powinno, bo powinien dojechac oponenta.

No nie powinien.

Tak długo jak napisał jak czuł to spoko.

Przestańcie patrzeć na dissy jako jakąś walkę a zacznijcie jak na prowadzenie konfliktu.

Coś szczerego i dobrze poskładanego nie może być słabe i takie były 2 pierwsze dissy Tedego. Dostał za to hejt.

Celem beefu nie powinno być zwycięstwo.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:28
autor: Haczapurjan
eddy_wata pisze: 05 wrz 2025, 9:24 po prostu slizgawka jest na tyle osluchana z rapem ze szuka jakiegos postmodernizmu i im wieksze odklejenia tym bardziej bawi nasze osluchane gusta, ja to rozumiem ale to nie jest domyslne rozstrzyganie beefu
Dlatego ogólnie w necie Tede dominuje w tym beefie, a awangardowa ślizgawka jak zwykle niezrozumiana

Nie zmienia to faktu, że Tede mógł mocniej przyjebać, ale tak jak pisałem wielokrotnie - z sobie tylko znanych przyczyn jest obsrany Mesa, bo chyba naprawdę uwierzył, że to jest psychol, który może mu sprzedać kosę. On jest psycholem tylko na pokaz. Tak naprawdę to miękka faja i tym bardziej mnie wkurwia, że Tede jest obsrany kogoś takiego

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:28
autor: Jasion94
Mietek pisze: 05 wrz 2025, 9:19 Tede jest męczący a nie ma muzykalność jak dla mnie. Serio jest ktoś kto po przesłuchaniu tych 10 minut z przyjemnością odpali 2gi raz?

Czy bardziej uczucie typu, jezu w końcu.
Właśnie Tede to wypada w tym beefie, jak koleś który jest trzeźwy na imprezie, a kłóci się z najebanym (Mesem), i najaranym (Wini). Wiadomo że jego argumenty są bardziej składne niż ich dwóch, i ma więcej sens to co mówi, ale dla osób z boku o wiele zabawniejszych jest właśnie tych dwóch, i przez otumanienie substancjami, są bardziej szczerzy. Tede ma w tych wszystkich argumentach sporo racji, ale już ktoś wrzucał tutaj filmik z Gucci mane, ktory tłumaczy co to sauce, no i własnie tego mu obecnie brakuje. A Mesowi który rapuje o tym że Kabaty to ex rolniczy teren, nie można odmówić własnie tej charyzmy, braku kalkulacji, i szczerości. Winiemu który przyznaje bez pardonu że śmiali się razem naćpani z Sokoła również. Tede jest już bardziej szczery na tych swoich lajwach, niż dissach, na których zdaje mi się że chce aż za dobrze wypaść przed ludzmi, i przez to obrywa od Mesa, który ma to w dupie

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:29
autor: dr zjeb
Mietek pisze: 05 wrz 2025, 9:06 na koniec liczy się tworzona sztuka. I ta jest u Mesa lepsza niż u Tedego.
Jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie - na epce i na spokojnie jest tak, jak piszesz. W beefie już niekoniecznie, w beefie bardziej jak w graffiti - wspaniałe wrzuty na legalu vs srebro na pociągach, inaczej opisane to: sciankowa legalna wystraszona pizda vs street cred i destroy. Kazden jeden hiphopowiec w serduszku kocha bardziej to drugie i szanuję, choć pod względem artystycznym wiadomo, że to pierwsze dużo lepsze i obroni się dłużej

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:29
autor: jasnejasne
W sumie zaczynam w tym momencie trochę kibicować Mesowi, bo to samozadowolenie Tedego z tego, że bez żadnego postarania wygrywa z upośledzonym przeciwnikiem jest irytujące.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:31
autor: Bunnymen77
Mógł w odpowiedzi nagrać jeden gówniany kawałek, jednak zdecydował się na trzy :lol:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:32
autor: Mietek
Jakbym miał beef z kims kogo nawet mi szkoda cisnac to bym odbil co mam odbic i stwierdzil ze mordo ale mi nie zalezy nawet na wygranej z tobą.

i tego typu przekaz jakby byl autentyczny bylby znacznie lepszy od tedego niz sciganie sie z mesem w robieniu bitewnych kawalkow.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:33
autor: Prez
eddy_wata pisze: 05 wrz 2025, 9:13 No ja sie nie zgodzę bo argumentow najwiecej w tym dissie ze wszystkich tedasa:
a) koledzy przemocowcy
b) gangus online
c) pimp online (kryptogej)
d) wysmial audi tedego a przesiadl sie z merca coupe za pol banki do vintage maserati dla niepiśmiennej służby
e) artystokracja online
f) dystans online, luzik w kawalkach, a spocony odpowiada na komentarze na socialach
no ale co to sa za argumenty eddy, zwlaszcza na 10 minut dissu, to te dwa z live'a o niebieskiej karcie i smsie do pjusa dobrze podane w dissie mialyby wieksza moc niz caly ten beef

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:35
autor: Bunnymen77
Nigdy nie lubiłem żadnego z nich, nie moja bajka, z początku umiarkowanie kibicowałem Tedasowi, ale przede wszystkim liczyłem na mocny beef weteranów, którzy zapracowali na swoją pozycję na scenie, to nie weterani typu WSZ. Ale to co zapodal Tede to dramat jakiś, to może propsować tylko jakis totalnie zapatrzony w niego fan.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:36
autor: Sivestro
Rzępolu chowany na śródmiejskim podwórku

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:36
autor: Mietek
Jasion94 pisze: 05 wrz 2025, 9:28
Mietek pisze: 05 wrz 2025, 9:19 Tede jest męczący a nie ma muzykalność jak dla mnie. Serio jest ktoś kto po przesłuchaniu tych 10 minut z przyjemnością odpali 2gi raz?

Czy bardziej uczucie typu, jezu w końcu.
Właśnie Tede to wypada w tym beefie, jak koleś który jest trzeźwy na imprezie, a kłóci się z najebanym (Mesem), i najaranym (Wini). Wiadomo że jego argumenty są bardziej składne niż ich dwóch, i ma więcej sens to co mówi, ale dla osób z boku o wiele zabawniejszych jest właśnie tych dwóch, i przez otumanienie substancjami, są bardziej szczerzy. Tede ma w tych wszystkich argumentach sporo racji, ale już ktoś wrzucał tutaj filmik z Gucci mane, ktory tłumaczy co to sauce, no i własnie tego mu obecnie brakuje. A Mesowi który rapuje o tym że Kabaty to ex rolniczy teren, nie można odmówić własnie tej charyzmy, braku kalkulacji, i szczerości. Winiemu który przyznaje bez pardonu że śmiali się razem naćpani z Sokoła również. Tede jest już bardziej szczery na tych swoich lajwach, niż dissach, na których zdaje mi się że chce aż za dobrze wypaść przed ludzmi, i przez to obrywa od Mesa, który ma to w dupie
I ja się zgadzam.

I dlatego wlasnie troche uważam że jedyna wygrana dla Tedego to było odbić co ma odbić, nazwać ich prześmiewczo w tym tonie, w jakim nazwał Mesa debilem ze skilem i sobie pójść.

Wolał jednak próbować na tej imprezie dla nietrzeźwych udawać że też ma bombe i ludzie to czują że jej nie ma.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:36
autor: eddy_wata
jak na ogolny poziom argumentow w dissie sa niezle :dunno: poza tym sporo odbitych pilek, smiesznych wersow jak ten o repolaryzacji, nie twierdze ze to jakis wiekopomny diss, ale napewno nie tak chujowo jak tu sie awangardowo twierdzi

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 9:37
autor: Bunnymen77
I żeby nie było, Mes też mnie rozczarowal, ale w porównaniu to tedego to wyszedł na pana rapera