[beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Tede jest męczący a nie ma muzykalność jak dla mnie. Serio jest ktoś kto po przesłuchaniu tych 10 minut z przyjemnością odpali 2gi raz?
Czy bardziej uczucie typu, jezu w końcu.
Czy bardziej uczucie typu, jezu w końcu.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
imo jest wlasnie tak jak mowi Silvestro
to nie sa dobre pancze mesa, to sa tak glupie teksty, ze robia sie z nich virale wsrod internetowych smieszkow, nigdzie indziej. na tej samej zasadzie furure robilo tu dzien dobrrra belmondziaka ktoremu sie procesor zawiesil na koncercie albo nie wiem, legendarne juz teksty murana o krainie o ktorej nie miales pojecia, rzymskiej klatce i kudemą. tez byly non stop cytowane, ale tak naprawde kazdy wiedzial, ze muran robi z siebie debila
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
88 i drimlajny normalnie do posluchania i odpalenia drugi raz przeciez, nie jest to poziom suki - ale bez przesady
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Tomario995 pisze: ↑05 wrz 2025, 9:19 No problem u Tedego poza tym że mało co idzie zapamiętać z tego nowego dissu to to że brak tu jakiejkolwiek mocy. Nawet jak zapowiada że ooo teraz będzie dojazd za fanów itp. to wychodzi kapiszon. On brzmi jakby bardzo chciał, a nie mógł. Słynne GDZIE JEST ONAR RA RA RA CZY KTOŚ WIDZIAŁ ONAAAAAARAAAAAAAAAA zjada całe to 10 minut
Tede próbująć pokazać że jest silny tym bardziej słabo wychodzi.
Lepiej by było jakby przyznał wprost że mu sie nie chce przepychac i pojechał Mesa z takiej perspektywy emocjonalnej jaką faktycznie odczuwa a nie próbował udawać taką, której rzeczywiście nie czuje.
Najlepszy wers Tedego.
'Jesteś debilem ze skilem'
Bo jest szczery.
I tak całość powinna brzmieć, a nie pozerka na dojazd, którego się nawet nie czuje.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
po prostu slizgawka jest na tyle osluchana z rapem ze szuka jakiegos postmodernizmu i im wieksze odklejenia tym bardziej bawi nasze osluchane gusta, ja to rozumiem ale to nie jest domyslne rozstrzyganie beefu
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
- gods bidness
- Posty: 4798
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Zwłaszcza że to jest w chuj fugazi, bo Nowatora wziął, zwyzywał i zapomniał. A tutaj od paru tygodni mania prześladowcza jest grana, wielogodzinne oglądanie wywiadów, kminienie i męczenie 3 dissów na raz, lajwy srajwy, DMy. To kogo ty Tede próbujesz oszukać, że to dla ciebie level Nowator?
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
+1 mordoregulator pisze: ↑05 wrz 2025, 1:32 nie zazdroszczę tedemu w sumie, posłuchałem sobie na spokojnie jak emocje opadły i jest tam kilka fajnych pocisków (ktoś wymienił stronę czy dwie temu), ale tak, chłop czego nie nagra to będzie sap że nie tak, jak leciał dziwnie w odpowiedzi do winiego to było że na chuj się tłumaczysz, jak odbijał pociski to było że aha zajebisty diss tak se będą odpowiadać, jak zlewał to było że się nie przykłada, jak się przykłada i spróbował nacisnąć wszystkie klawisze na raz i polecieć i oldksulową chwilą chwały i generalnie grubiej to też kurwa albo za słabo albo za bardzo w lewo albo zły miks, a to wszystko w beefie z typem który sprawia wrażenie jakby był o krok od odjebania falling down z michaelem douglasem w sztosie prochowym który pół kawałka nawija o tym że jest ze szlacheckiej rodziny i ma cztery mieszkania zapominając cisnąc przeciwnikowi albo wrzuca jakieś losowe wrzuty które zostają memem, sam to kurwa zaczął i potem miesiąc nie mógł wydusić z siebie odpowiedzi – a i tak 3/4 uczonych w piśmie stwierdzi że mes wygrał bo suka letniaczek XD
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Moim zdaniem problem polega na tym że wciskacie tych raperów do jakichś foremek waszych oczekiwań zamiast zobaczyć kto co faktycznie nagrał i co czuł podczas nagrywania.
Tede moim zdaniem w 2 pierwszych dissach zagrał mega uczciwie, nie czuł nienawiści do mesa to pisał głównie o sobie, ale robił to szczerze i sprawnie to dostał od publiki że słabo bo nie tak sie powinno, bo powinien dojechac oponenta.
No nie powinien.
Tak długo jak napisał jak czuł to spoko.
Przestańcie patrzeć na dissy jako jakąś walkę a zacznijcie jak na prowadzenie konfliktu.
Coś szczerego i dobrze poskładanego nie może być słabe i takie były 2 pierwsze dissy Tedego. Dostał za to hejt.
Celem beefu nie powinno być zwycięstwo.
Tede moim zdaniem w 2 pierwszych dissach zagrał mega uczciwie, nie czuł nienawiści do mesa to pisał głównie o sobie, ale robił to szczerze i sprawnie to dostał od publiki że słabo bo nie tak sie powinno, bo powinien dojechac oponenta.
No nie powinien.
Tak długo jak napisał jak czuł to spoko.
Przestańcie patrzeć na dissy jako jakąś walkę a zacznijcie jak na prowadzenie konfliktu.
Coś szczerego i dobrze poskładanego nie może być słabe i takie były 2 pierwsze dissy Tedego. Dostał za to hejt.
Celem beefu nie powinno być zwycięstwo.
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2025, 9:29 przez Mietek, łącznie zmieniany 3 razy.
- Haczapurjan
- Posty: 4052
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Dlatego ogólnie w necie Tede dominuje w tym beefie, a awangardowa ślizgawka jak zwykle niezrozumiana
Nie zmienia to faktu, że Tede mógł mocniej przyjebać, ale tak jak pisałem wielokrotnie - z sobie tylko znanych przyczyn jest obsrany Mesa, bo chyba naprawdę uwierzył, że to jest psychol, który może mu sprzedać kosę. On jest psycholem tylko na pokaz. Tak naprawdę to miękka faja i tym bardziej mnie wkurwia, że Tede jest obsrany kogoś takiego
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Właśnie Tede to wypada w tym beefie, jak koleś który jest trzeźwy na imprezie, a kłóci się z najebanym (Mesem), i najaranym (Wini). Wiadomo że jego argumenty są bardziej składne niż ich dwóch, i ma więcej sens to co mówi, ale dla osób z boku o wiele zabawniejszych jest właśnie tych dwóch, i przez otumanienie substancjami, są bardziej szczerzy. Tede ma w tych wszystkich argumentach sporo racji, ale już ktoś wrzucał tutaj filmik z Gucci mane, ktory tłumaczy co to sauce, no i własnie tego mu obecnie brakuje. A Mesowi który rapuje o tym że Kabaty to ex rolniczy teren, nie można odmówić własnie tej charyzmy, braku kalkulacji, i szczerości. Winiemu który przyznaje bez pardonu że śmiali się razem naćpani z Sokoła również. Tede jest już bardziej szczery na tych swoich lajwach, niż dissach, na których zdaje mi się że chce aż za dobrze wypaść przed ludzmi, i przez to obrywa od Mesa, który ma to w dupie
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie - na epce i na spokojnie jest tak, jak piszesz. W beefie już niekoniecznie, w beefie bardziej jak w graffiti - wspaniałe wrzuty na legalu vs srebro na pociągach, inaczej opisane to: sciankowa legalna wystraszona pizda vs street cred i destroy. Kazden jeden hiphopowiec w serduszku kocha bardziej to drugie i szanuję, choć pod względem artystycznym wiadomo, że to pierwsze dużo lepsze i obroni się dłużej
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2025, 9:29 przez dr zjeb, łącznie zmieniany 1 raz.
Girls with boyfriends are the kinds I like, I'll steal your honey like I stole your bike
-
jasnejasne
- Posty: 102
- Rejestracja: 20 maja 2019, 19:03
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
W sumie zaczynam w tym momencie trochę kibicować Mesowi, bo to samozadowolenie Tedego z tego, że bez żadnego postarania wygrywa z upośledzonym przeciwnikiem jest irytujące.
- Bunnymen77
- Posty: 2451
- Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Mógł w odpowiedzi nagrać jeden gówniany kawałek, jednak zdecydował się na trzy 
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Jakbym miał beef z kims kogo nawet mi szkoda cisnac to bym odbil co mam odbic i stwierdzil ze mordo ale mi nie zalezy nawet na wygranej z tobą.
i tego typu przekaz jakby byl autentyczny bylby znacznie lepszy od tedego niz sciganie sie z mesem w robieniu bitewnych kawalkow.
i tego typu przekaz jakby byl autentyczny bylby znacznie lepszy od tedego niz sciganie sie z mesem w robieniu bitewnych kawalkow.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
no ale co to sa za argumenty eddy, zwlaszcza na 10 minut dissu, to te dwa z live'a o niebieskiej karcie i smsie do pjusa dobrze podane w dissie mialyby wieksza moc niz caly ten beefeddy_wata pisze: ↑05 wrz 2025, 9:13 No ja sie nie zgodzę bo argumentow najwiecej w tym dissie ze wszystkich tedasa:
a) koledzy przemocowcy
b) gangus online
c) pimp online (kryptogej)
d) wysmial audi tedego a przesiadl sie z merca coupe za pol banki do vintage maserati dla niepiśmiennej służby
e) artystokracja online
f) dystans online, luzik w kawalkach, a spocony odpowiada na komentarze na socialach
- Bunnymen77
- Posty: 2451
- Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Nigdy nie lubiłem żadnego z nich, nie moja bajka, z początku umiarkowanie kibicowałem Tedasowi, ale przede wszystkim liczyłem na mocny beef weteranów, którzy zapracowali na swoją pozycję na scenie, to nie weterani typu WSZ. Ale to co zapodal Tede to dramat jakiś, to może propsować tylko jakis totalnie zapatrzony w niego fan.
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2025, 9:36 przez Bunnymen77, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Rzępolu chowany na śródmiejskim podwórku
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
I ja się zgadzam.Jasion94 pisze: ↑05 wrz 2025, 9:28Właśnie Tede to wypada w tym beefie, jak koleś który jest trzeźwy na imprezie, a kłóci się z najebanym (Mesem), i najaranym (Wini). Wiadomo że jego argumenty są bardziej składne niż ich dwóch, i ma więcej sens to co mówi, ale dla osób z boku o wiele zabawniejszych jest właśnie tych dwóch, i przez otumanienie substancjami, są bardziej szczerzy. Tede ma w tych wszystkich argumentach sporo racji, ale już ktoś wrzucał tutaj filmik z Gucci mane, ktory tłumaczy co to sauce, no i własnie tego mu obecnie brakuje. A Mesowi który rapuje o tym że Kabaty to ex rolniczy teren, nie można odmówić własnie tej charyzmy, braku kalkulacji, i szczerości. Winiemu który przyznaje bez pardonu że śmiali się razem naćpani z Sokoła również. Tede jest już bardziej szczery na tych swoich lajwach, niż dissach, na których zdaje mi się że chce aż za dobrze wypaść przed ludzmi, i przez to obrywa od Mesa, który ma to w dupie
I dlatego wlasnie troche uważam że jedyna wygrana dla Tedego to było odbić co ma odbić, nazwać ich prześmiewczo w tym tonie, w jakim nazwał Mesa debilem ze skilem i sobie pójść.
Wolał jednak próbować na tej imprezie dla nietrzeźwych udawać że też ma bombe i ludzie to czują że jej nie ma.
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2025, 9:37 przez Mietek, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
jak na ogolny poziom argumentow w dissie sa niezle
poza tym sporo odbitych pilek, smiesznych wersow jak ten o repolaryzacji, nie twierdze ze to jakis wiekopomny diss, ale napewno nie tak chujowo jak tu sie awangardowo twierdzi
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
- Bunnymen77
- Posty: 2451
- Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
I żeby nie było, Mes też mnie rozczarowal, ale w porównaniu to tedego to wyszedł na pana rapera








