no słucham se od paru dni regularnie, no i kapitalny jest to album. w ogóle co się rozpisał Emas

selekcja bitów jedna z najlepszych w tym roku (a z płyt gdzie jest więcej niż jeden producent myślę, że najlepsza). świetne cuty i skrecze, co warte podkreślenia, bo to ostatnio rzadkość w polskim rapie, do tego naprawdę udane hooki gospodarza (bo niestety gości już gorsze). swoją drogą ciekawe jak Pezetowi z tym, że jedyny raper, którego wydaje, wjeżdża z mocniejszym materiałem niż on sam (a nie mam wątpliwości, że odzwierciedlą to także podsumowania końcoworoczne).
mega świeży, zwarty, dojrzały i konkretny materiał, a nade wszystko charakterny i stylowy, przede wszystkim w języku i w sposobie opowiadania. słychać, że doskonale wie Emas, co chce powiedzieć i jak powiedzieć. już to pisałem, ale po tych paru dniach spędzonych z tym krążkiem podtrzymuję i utwierdzam się - ścisła topka roku.
Maryjka,
100K,
D.T.C.N.W. i tytułowy numer - ulubione.