[beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Mes wygrał, pogódźcie sie z tym 
If the streets were a coin won't be head or tails
Would be death or jail, two fails, I got the better L.
Would be death or jail, two fails, I got the better L.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Beka z ciebie, że tak cię irytują anglicyzmy Mesa wciskane na siłę pod rym, a sam sypiesz co chwilę "tryhardami" czy "delivery". Mimo, że komentarz czy dwa wcześniej cię wnerwił tekst "ja deliver". Może jednak zaparz herbę i zrób przerwę, bo trochę już przesadzasz z tym czepianiem się Mesa.Sivestro pisze: ↑19 sie 2025, 21:35Kurwa ale mi nie chodzi nawet o przekminki, chodzi o jego delivery, totalnie tego nie kupuje, gość se wyzywa Pułtusk od kryptopedalow z chujem w dupie brzmi na siłę bo miało być ostro i po ksywach, a kto jest z tego Pułtuska poza tą Adą Grzegorczyk?
Btw "Chce mi się laski co się puszcza jak kampinos" napisane możliwe przy kaszojadzie też ci imponuje? Bo mnie żenuje, przekmina na poziomie jakiegoś VNMa
Btw kurwa to uczucie gdy pierwszy raz cisna mi w necie od staruchów xd mam 27 lat ale i tak dziwne uczucie
Albo bądź przykładnym Polakiem, wrzuć flagę czy godło na awatar i stosuj się do ustawy o ochronie języka czy jak się to goovno nazywa, a nie robisz dokładnie to samo co nielubiany przez ciebie raper.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Tak to można spławić każdy wers, a oni nawijają co najwyżej jedynie do siebie. W tych wersach nie ma przypału, faktycznie sam jeblem jak zobaczyłem 50 letniego tedego w studiu przystrojonym łupami ze sklepu z zabawkami - a te wersy mesa o których mówisz padły a propo tego
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
nie wiem chłopie jak ty możesz coś takiego napisać po twoim postingu w temacie eripe vs grubasek beef
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
W sumie słuszny zarzut i biorę go na klatę, anglicyzmy to w sumie najmniejszy mój zarzut to mesa. Nie zmieniam zdania że po TBZD jego teksty wydają mi się coraz bardziej niespójne, pełne dziwnych wyrażeń i koncepcji, niektórych chyba zrozumiałych tylko dla twórcy. W większości tego nie kupuję i tyle, dla mnie te teksty są niespójne z tym na kogo się kreuje w dużej mierze.burundi pisze: ↑19 sie 2025, 22:54Beka z ciebie, że tak cię irytują anglicyzmy Mesa wciskane na siłę pod rym, a sam sypiesz co chwilę "tryhardami" czy "delivery". Mimo, że komentarz czy dwa wcześniej cię wnerwił tekst "ja deliver". Może jednak zaparz herbę i zrób przerwę, bo trochę już przesadzasz z tym czepianiem się Mesa.Sivestro pisze: ↑19 sie 2025, 21:35Kurwa ale mi nie chodzi nawet o przekminki, chodzi o jego delivery, totalnie tego nie kupuje, gość se wyzywa Pułtusk od kryptopedalow z chujem w dupie brzmi na siłę bo miało być ostro i po ksywach, a kto jest z tego Pułtuska poza tą Adą Grzegorczyk?
Btw "Chce mi się laski co się puszcza jak kampinos" napisane możliwe przy kaszojadzie też ci imponuje? Bo mnie żenuje, przekmina na poziomie jakiegoś VNMa
Btw kurwa to uczucie gdy pierwszy raz cisna mi w necie od staruchów xd mam 27 lat ale i tak dziwne uczucie
Albo bądź przykładnym Polakiem, wrzuć flagę czy godło na awatar i stosuj się do ustawy o ochronie języka czy jak się to goovno nazywa, a nie robisz dokładnie to samo co nielubiany przez ciebie raper.
Będąc uczciwym, fajnym nowym kawałkiem Mesa jest Los Nie Chcial Inaczej, nie ma przypalowych wersów, refren wpada w ucho, fajnie zarapowane. Polecam bo przeszedł trochę bez echa.
(mimo że używa tam absurdalnego anglicyzmu "Tylko oni TRULY doceniają co tu mamy" oraz słowa KAUCZUK)
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Mes najarany u winiego
ojebalby winiemu tego burgera zanim ten by zdążył odjechać na parking.
Jest zasaaaada: karta, stół
Chłop co myli G-funk z Bay area
A co najwyżej przypomina beja z ryja
Jest zasaaaada: karta, stół
Chłop co myli G-funk z Bay area
A co najwyżej przypomina beja z ryja
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
No tam ewidentnie było wciskanie tego burgerka na siłę żeby nie bylo, ale ciężko się wtedy mieli cokolwiek do zjedzenia jeszcze jak ktoś patrzy xd
Wini specjalnie na tego drajwa zajechał skurczybyk
Wini specjalnie na tego drajwa zajechał skurczybyk
Lipa z kwitem? Szperaj po kieszonkach ziomka
Krytyka mnie dotyka, szkoliłem się na domkach
Krytyka mnie dotyka, szkoliłem się na domkach
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
No on chyba wziął trzy gryzy i zostawił tego burgera?
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Bo jędkery zamówili xD
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Robotna suka, nie ma to tamto
Girls with boyfriends are the kinds I like, I'll steal your honey like I stole your bike
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Lecz robi byle jak, ta suka to Jacek
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
-
arystokrata91
- Posty: 254
- Rejestracja: 30 sie 2019, 17:48
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
A ja to z kolei tych makaronizmów nie znoszę.
"Nienawidzę, kiedy Polak leci po angielsku"
Zwłaszcza kiedy wyrażają coś, co bez problemu można powiedzieć po polsku, bo są zwroty i koncepty, których tak łatwo nie przekażemy w jednym języku, a w drugim już tak, wtedy wybaczam.
Co do Mesa, zastanawia mnie ta jego wulgarność, momentami nawet makabryczna, albo zahaczająca o tematy związane z moczem i odchodami. To nie jest krytyka, po prostu zastanawia mnie, skąd to się bierze, czy było tak zawsze (słuchałem Kandydatów i Trzeba było, nie kojarzę, ale może muszę odświeżyć) itd. Chodzi mi o te teksty w stylu otwierania kapsla chujem, ten o sygnecie, o sraniu na mordę i szczaniu do łóżka, o jajach w imadle itp. Zastanawia mnie, czy wiąże się to z jakąś frustracją w życiu, czy to jakaś próba stania się bardziej ekstremalnym w oczach(uszach) słuchaczy?
"Nienawidzę, kiedy Polak leci po angielsku"
Zwłaszcza kiedy wyrażają coś, co bez problemu można powiedzieć po polsku, bo są zwroty i koncepty, których tak łatwo nie przekażemy w jednym języku, a w drugim już tak, wtedy wybaczam.
Co do Mesa, zastanawia mnie ta jego wulgarność, momentami nawet makabryczna, albo zahaczająca o tematy związane z moczem i odchodami. To nie jest krytyka, po prostu zastanawia mnie, skąd to się bierze, czy było tak zawsze (słuchałem Kandydatów i Trzeba było, nie kojarzę, ale może muszę odświeżyć) itd. Chodzi mi o te teksty w stylu otwierania kapsla chujem, ten o sygnecie, o sraniu na mordę i szczaniu do łóżka, o jajach w imadle itp. Zastanawia mnie, czy wiąże się to z jakąś frustracją w życiu, czy to jakaś próba stania się bardziej ekstremalnym w oczach(uszach) słuchaczy?
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Swoją drogą C9 najlepsza płyta VNMa. Ciekawy koncept, parę naprawdę dobrych kawałków, prawie żadnych wypełniaczy. Potem już tylko regres, niestety.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
może malika i diho się nasluchal i myśli że tak się teraz rapuje i że to modneCCORD pisze: ↑20 sie 2025, 7:41 Co do Mesa, zastanawia mnie ta jego wulgarność, momentami nawet makabryczna, albo zahaczająca o tematy związane z moczem i odchodami. To nie jest krytyka, po prostu zastanawia mnie, skąd to się bierze, czy było tak zawsze (słuchałem Kandydatów i Trzeba było, nie kojarzę, ale może muszę odświeżyć) itd. Chodzi mi o te teksty w stylu otwierania kapsla chujem, ten o sygnecie, o sraniu na mordę i szczaniu do łóżka, o jajach w imadle itp. Zastanawia mnie, czy wiąże się to z jakąś frustracją w życiu, czy to jakaś próba stania się bardziej ekstremalnym w oczach(uszach) słuchaczy?
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
O to to, to też się składa na tę niespójność Mesa o której pisałemCCORD pisze: ↑20 sie 2025, 7:41 A ja to z kolei tych makaronizmów nie znoszę.
"Nienawidzę, kiedy Polak leci po angielsku"
Zwłaszcza kiedy wyrażają coś, co bez problemu można powiedzieć po polsku, bo są zwroty i koncepty, których tak łatwo nie przekażemy w jednym języku, a w drugim już tak, wtedy wybaczam.
Co do Mesa, zastanawia mnie ta jego wulgarność, momentami nawet makabryczna, albo zahaczająca o tematy związane z moczem i odchodami. To nie jest krytyka, po prostu zastanawia mnie, skąd to się bierze, czy było tak zawsze (słuchałem Kandydatów i Trzeba było, nie kojarzę, ale może muszę odświeżyć) itd. Chodzi mi o te teksty w stylu otwierania kapsla chujem, ten o sygnecie, o sraniu na mordę i szczaniu do łóżka, o jajach w imadle itp. Zastanawia mnie, czy wiąże się to z jakąś frustracją w życiu, czy to jakaś próba stania się bardziej ekstremalnym w oczach(uszach) słuchaczy?
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Stories Mesa z wczoraj:
Spoiler

Ostatnio zmieniony 20 sie 2025, 9:56 przez Burak, łącznie zmieniany 1 raz.
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE FROMAGE
FREE PWK
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE FROMAGE
FREE PWK
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Ja mam nadzieję że Mes was nie słucha bo mi się i God Bless i Suka podoba.












