Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
Na razie zaliczyłem jeden odsłuch i przyznam szczerze, że brzmienie tej płyty mega mnie zaskakuje. Czuję w tym power i dynamikę. Łona jak to Łona, dobry tekściarz i spoko raper. Ogólnie jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tą produkcją ale muszę się bardziej osłuchać.
nic na potem
-
pandemiusz
- Posty: 49
- Rejestracja: 12 kwie 2020, 8:35
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
Jejku jak to brzmi. Jestem fanem. Webber nigdy mnie nie przekonywał ale tutaj 
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
spusty na epką, a zwłaszcza nad Webberem uważam za przesadzone
ładne i dobre to wszystko, pomysłowe jak to u chłopaków, no ale jednak było już w tym roku kilka lepiej wyprodukowanych płyt w polskich hiphopach
ładne i dobre to wszystko, pomysłowe jak to u chłopaków, no ale jednak było już w tym roku kilka lepiej wyprodukowanych płyt w polskich hiphopach
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
Webber
ale te bity banglają
Łona jak zawsze swój bardzo dobry poziom, ale to co Webber tu dał tyle smaczków w bitach że przesada
Łona jak zawsze swój bardzo dobry poziom, ale to co Webber tu dał tyle smaczków w bitach że przesada
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
- sugarhill_notausgang
- Posty: 5491
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
No akomodejszon zarówno w oryginale jak i w remixie zasługuje na
Tak, to jest pięknie wydane, ze smakiem, wygląda jak elegancki tomik poezji w twardej oprawie wydany w latach 60-tych, czy 70-tych, zachowany w idealnym stanie. Dawno nie czułem tak dobitnie, że wersja fizyczna jest warta wydanego hajsu.
Tak, to jest pięknie wydane, ze smakiem, wygląda jak elegancki tomik poezji w twardej oprawie wydany w latach 60-tych, czy 70-tych, zachowany w idealnym stanie. Dawno nie czułem tak dobitnie, że wersja fizyczna jest warta wydanego hajsu.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
a długo by wymieniać
choćby bartocut wyprodukował sobie potężne bity na własną płytę
na tuzzie są świetne bity, a te dwa 2latefora tam są wisienką
szogun z tkaczem odwalili kawał dobrej roboty na białym tunelu
chłopaki z 360net.work zostawili na płycie pazzyego (i pare luźnych tu i tam) kapitalne podkłady
matheo na ostatnim wac toji poza dwoma chyba wyjątkami (na 14) dał świetne produkcje
soulpete dawał już bardzo ładnie w tym roku, a jeszcze płyty jeszcze nie wydał
graf cratedigger wydał bardzo dobrą płytę intrumentalną
przy całym zastrzeżeniu do artbrutu 2 steez zostawił tam dużo dobrych bitów
i pewnie można by jeszcze kilka przykładów znaleźć
rozumiem że dla kogoś ta epka całościowo to może być najlepsze co w tym roku wyszło, bo to (bardzo) dobry materiał, ale akurat na produkcje nie ma co narzekać ani z webbera robić najlepszego beatmakera roku
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
a dlaczego tamte bity są lepsze od tych?
Wygrzeszam Cię, mordzia.
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
bo są mojsze niż twojsze
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
Eeee tam, takiego Soulpete'a lubię, ale co on takiego zrobił w tym roku, żeby pisać, że dał lepsze bity niż Webber? To samo Steez, nie za bardzo widzę argumenty, które miałyby jednoznacznie wskazywać, że Art Brut 2 jest lepiej wyprodukowany niż Śpiewnik, więc to bardziej kwestia osobistych preferencji i uprzedzeń.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
troche pewnie tak xDDD, ale nie wyłącznie na pewno
już zresztą po tym jak różnorodna jest ta lista można się domyśleć, że to nie jest kwestia leżącej mi jednej stylistyki
troche bym sobie nawet o tych wymienionych bicikach popisał, ale za bardzo mnie się teraz nie chce o tej godzinie, a jutro będę pewnie tak samo zajęty jak dzisiaj, więc zostawiam tylko wideo od Rapha, który tłumaczy dlaczego wypada docenić bity na białymtunelu, mimo że na samą płytę narzeka (imo nie do końca słusznie, ale już mniejsza)
Spoiler
- sugarhill_notausgang
- Posty: 5491
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
Słucham tego albumu od 4 dni i nie piszę posta - nie bez powodu, po prostu za mało jeszcze wiem o tej płycie. Wczoraj skumałem o czym są dwa kolejne numery i jakie przesłanie stoi za rapowanymi historyjkami. Nie uważam się za intelektualnego abderytę, ale chyba za dużo słucham polskiego rapu
bo po tych wszystkich Moje miasto jak opium, jakby majk stawał w ogniu, tak płonie lont od gibona, błyszczy ikona, ja se chodzę w dresach a moja suka w pantalonach nie jest mi tak łatwo skupić się na tekście osoby świadomej języka, świadomej ile język polski daje możliwości i chcącej powiedzieć coś istotnego, o rzeczywistości w której żyjemy. Przy czym celowo nie zaglądam do tekstów, ćwiczę słuchanie muzyki, a nie tylko jej "słyszenie" ;-) Stare przysłowie mówi, że jeśli coś się od razu podoba, szybko się o tym zapomina, a jeśli coś dociera powoli, czasem zostaje z nami już na zawsze. I taki właśnie jest to album.
Co do beatów Webbera, to nie jest mój klimat, ale uważam, że facet ładuje tyle (dobrych!) pomysłów w jeden beat, ile niejeden producent chciałby mieć na całym albumie.
Co do beatów Webbera, to nie jest mój klimat, ale uważam, że facet ładuje tyle (dobrych!) pomysłów w jeden beat, ile niejeden producent chciałby mieć na całym albumie.
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
Niepogoda jest tak bardzo w ich stylu i tak prawdziwa w swojej treści, że przypomniała mi jak bardzo brakuje mi tego typu rapu.
Sam materiał, klasa sama w sobie. Słucham często.
Sam materiał, klasa sama w sobie. Słucham często.
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
Limitowana edycja, można zamawiać tylko do północy!!!
dalej wisi na sklepie.
Wiem że trzeba coś zrobić z tymi płytami ale trochę tak walenie w chuja, co?
dalej wisi na sklepie.
Wiem że trzeba coś zrobić z tymi płytami ale trochę tak walenie w chuja, co?
^ kogo to chuj obchodzi?
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
skąd info o terminie? na stronie nie ma takiej informacji
w ogóle są dwie wersje tego albumu, normalna i ocenzurowana
w ogóle są dwie wersje tego albumu, normalna i ocenzurowana
wjeżdża największy kaliber, twoja ekipa koliber
-
Johnny
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
Na fb latał taki post sponsorowany od dobrzewiesznagrania jeśli dobrze pamiętam
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
Ale na tym forum silna jest potrzeba, żeby jedno zjadało drugie dupom i żeby ktośtam był kimśtam rokuprzedszkolanek pisze: ↑20 kwie 2020, 16:04 rozumiem że dla kogoś ta epka całościowo to może być najlepsze co w tym roku wyszło, bo to (bardzo) dobry materiał, ale akurat na produkcje nie ma co narzekać ani z webbera robić najlepszego beatmakera roku
Dałeś w ogóle przykłady lepszych produkcji, które stylistycznie nie mają z tymi prawie nic wspólnego (tuzza, biały tunel, barto), może oprócz tego, że to muzyczka stworzona pod rymowanie. Jakbym już miał cokolwiek porównać, to w "Co tam mordo" Webberowi udało się zrobić takie up-beatowe bębenki, których IMO nigdy się nie udało stworzyć Steezowi w Interpolu czy innych podobnych numerach.
Bardzo dobra i potrzebna mi w takich zjebanych czasach EPka od ludzi, którzy na szczęście się nie przejmują czy kogoś zjedzą i czy zostaną raperem i producentem roku.








