Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
kr0pka
sauna freak
Posty: 7001
Rejestracja: 18 kwie 2019, 22:45

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: kr0pka »

Na razie zaliczyłem jeden odsłuch i przyznam szczerze, że brzmienie tej płyty mega mnie zaskakuje. Czuję w tym power i dynamikę. Łona jak to Łona, dobry tekściarz i spoko raper. Ogólnie jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tą produkcją ale muszę się bardziej osłuchać.
nic na potem
pandemiusz
Posty: 49
Rejestracja: 12 kwie 2020, 8:35

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: pandemiusz »

Jejku jak to brzmi. Jestem fanem. Webber nigdy mnie nie przekonywał ale tutaj :bowdown:
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: przedszkolanek »

spusty na epką, a zwłaszcza nad Webberem uważam za przesadzone
ładne i dobre to wszystko, pomysłowe jak to u chłopaków, no ale jednak było już w tym roku kilka lepiej wyprodukowanych płyt w polskich hiphopach
Awatar użytkownika
Bolo
Posty: 6995
Rejestracja: 18 kwie 2019, 21:42

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: Bolo »

np?

znaki.
Wygrzeszam Cię, mordzia.
Awatar użytkownika
Groszek
Posty: 5673
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:27
Lokalizacja: Auld Reekie

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: Groszek »

Webber :bowdown: ale te bity banglają
Łona jak zawsze swój bardzo dobry poziom, ale to co Webber tu dał tyle smaczków w bitach że przesada
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Awatar użytkownika
sugarhill_notausgang
Posty: 5491
Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: sugarhill_notausgang »

No akomodejszon zarówno w oryginale jak i w remixie zasługuje na :bowdown:

Tak, to jest pięknie wydane, ze smakiem, wygląda jak elegancki tomik poezji w twardej oprawie wydany w latach 60-tych, czy 70-tych, zachowany w idealnym stanie. Dawno nie czułem tak dobitnie, że wersja fizyczna jest warta wydanego hajsu.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: przedszkolanek »

Bolo pisze: 20 kwie 2020, 0:21np?
a długo by wymieniać
choćby bartocut wyprodukował sobie potężne bity na własną płytę
na tuzzie są świetne bity, a te dwa 2latefora tam są wisienką
szogun z tkaczem odwalili kawał dobrej roboty na białym tunelu
chłopaki z 360net.work zostawili na płycie pazzyego (i pare luźnych tu i tam) kapitalne podkłady
matheo na ostatnim wac toji poza dwoma chyba wyjątkami (na 14) dał świetne produkcje
soulpete dawał już bardzo ładnie w tym roku, a jeszcze płyty jeszcze nie wydał
graf cratedigger wydał bardzo dobrą płytę intrumentalną
przy całym zastrzeżeniu do artbrutu 2 steez zostawił tam dużo dobrych bitów

i pewnie można by jeszcze kilka przykładów znaleźć
rozumiem że dla kogoś ta epka całościowo to może być najlepsze co w tym roku wyszło, bo to (bardzo) dobry materiał, ale akurat na produkcje nie ma co narzekać ani z webbera robić najlepszego beatmakera roku
Awatar użytkownika
Bolo
Posty: 6995
Rejestracja: 18 kwie 2019, 21:42

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: Bolo »

a dlaczego tamte bity są lepsze od tych?
Wygrzeszam Cię, mordzia.
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 14356
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: jajca »

bo są mojsze niż twojsze
saturn pisze: 11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
ffeee pisze: 03 cze 2026, 8:29 jedyną przeciwwagą do złodziejstwa i hipokryzji pisu oraz nacjolów konfiarzy jest obecny rząd
edenmar
Posty: 2263
Rejestracja: 30 lip 2019, 1:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: edenmar »

Eeee tam, takiego Soulpete'a lubię, ale co on takiego zrobił w tym roku, żeby pisać, że dał lepsze bity niż Webber? To samo Steez, nie za bardzo widzę argumenty, które miałyby jednoznacznie wskazywać, że Art Brut 2 jest lepiej wyprodukowany niż Śpiewnik, więc to bardziej kwestia osobistych preferencji i uprzedzeń.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: przedszkolanek »

Bolo pisze: 20 kwie 2020, 16:07 a dlaczego tamte bity są lepsze od tych?
jajca pisze: 20 kwie 2020, 16:35 bo są mojsze niż twojsze
troche pewnie tak xDDD, ale nie wyłącznie na pewno
już zresztą po tym jak różnorodna jest ta lista można się domyśleć, że to nie jest kwestia leżącej mi jednej stylistyki
troche bym sobie nawet o tych wymienionych bicikach popisał, ale za bardzo mnie się teraz nie chce o tej godzinie, a jutro będę pewnie tak samo zajęty jak dzisiaj, więc zostawiam tylko wideo od Rapha, który tłumaczy dlaczego wypada docenić bity na białymtunelu, mimo że na samą płytę narzeka (imo nie do końca słusznie, ale już mniejsza)
Spoiler
Awatar użytkownika
sugarhill_notausgang
Posty: 5491
Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: sugarhill_notausgang »

Słucham tego albumu od 4 dni i nie piszę posta - nie bez powodu, po prostu za mało jeszcze wiem o tej płycie. Wczoraj skumałem o czym są dwa kolejne numery i jakie przesłanie stoi za rapowanymi historyjkami. Nie uważam się za intelektualnego abderytę, ale chyba za dużo słucham polskiego rapu :lol: bo po tych wszystkich Moje miasto jak opium, jakby majk stawał w ogniu, tak płonie lont od gibona, błyszczy ikona, ja se chodzę w dresach a moja suka w pantalonach nie jest mi tak łatwo skupić się na tekście osoby świadomej języka, świadomej ile język polski daje możliwości i chcącej powiedzieć coś istotnego, o rzeczywistości w której żyjemy. Przy czym celowo nie zaglądam do tekstów, ćwiczę słuchanie muzyki, a nie tylko jej "słyszenie" ;-) Stare przysłowie mówi, że jeśli coś się od razu podoba, szybko się o tym zapomina, a jeśli coś dociera powoli, czasem zostaje z nami już na zawsze. I taki właśnie jest to album.

Co do beatów Webbera, to nie jest mój klimat, ale uważam, że facet ładuje tyle (dobrych!) pomysłów w jeden beat, ile niejeden producent chciałby mieć na całym albumie.
Awatar użytkownika
kurator
Posty: 182
Rejestracja: 10 maja 2019, 9:10

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: kurator »

Niepogoda jest tak bardzo w ich stylu i tak prawdziwa w swojej treści, że przypomniała mi jak bardzo brakuje mi tego typu rapu.

Sam materiał, klasa sama w sobie. Słucham często.
Awatar użytkownika
#1
Posty: 1424
Rejestracja: 18 maja 2019, 20:20

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: #1 »

Limitowana edycja, można zamawiać tylko do północy!!!

dalej wisi na sklepie.

Wiem że trzeba coś zrobić z tymi płytami ale trochę tak walenie w chuja, co?
^ kogo to chuj obchodzi?
Johnny

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: Johnny »

No wyjątkowo słabo to wyszło
Awatar użytkownika
loco
Posty: 1833
Rejestracja: 22 kwie 2019, 10:20

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: loco »

skąd info o terminie? na stronie nie ma takiej informacji

w ogóle są dwie wersje tego albumu, normalna i ocenzurowana
wjeżdża największy kaliber, twoja ekipa koliber
Johnny

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: Johnny »

Na fb latał taki post sponsorowany od dobrzewiesznagrania jeśli dobrze pamiętam
Awatar użytkownika
#1
Posty: 1424
Rejestracja: 18 maja 2019, 20:20

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: #1 »

Tak było
^ kogo to chuj obchodzi?
Nedvved
Posty: 381
Rejestracja: 18 kwie 2019, 1:48

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: Nedvved »

przedszkolanek pisze: 20 kwie 2020, 16:04 rozumiem że dla kogoś ta epka całościowo to może być najlepsze co w tym roku wyszło, bo to (bardzo) dobry materiał, ale akurat na produkcje nie ma co narzekać ani z webbera robić najlepszego beatmakera roku
Ale na tym forum silna jest potrzeba, żeby jedno zjadało drugie dupom i żeby ktośtam był kimśtam roku :dunno:

Dałeś w ogóle przykłady lepszych produkcji, które stylistycznie nie mają z tymi prawie nic wspólnego (tuzza, biały tunel, barto), może oprócz tego, że to muzyczka stworzona pod rymowanie. Jakbym już miał cokolwiek porównać, to w "Co tam mordo" Webberowi udało się zrobić takie up-beatowe bębenki, których IMO nigdy się nie udało stworzyć Steezowi w Interpolu czy innych podobnych numerach.

Bardzo dobra i potrzebna mi w takich zjebanych czasach EPka od ludzi, którzy na szczęście się nie przejmują czy kogoś zjedzą i czy zostaną raperem i producentem roku.
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11482
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)

Post autor: 2rzyn »

Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
ODPOWIEDZ