Ema pisze: ↑17 kwie 2020, 13:32
smętne gówno. pora w końcu wypierdalać z rapu, lewaku
Ema pisze: ↑10 sty 2020, 9:04
suczki wyjebany numer,refren pieknie sie wkrecał
ale co tu jest nie tak?
?
Nic nie jest nie tak, wszystko jest tak. User, który hejtuje Łonę, bo jest smętny, propsuje Ascetoholix i lubi śpiewać refren "Suczki". Wszystko się zgadza.
[mention]encrenoire[/mention] ciekawa opinia, chętnie kiedyś podyskutuje, tym bardziej, że co do brzmienia i języka to to sie mocno zmieniało może nie co każdą płytę ale na pewnych "dużych" etapach diametralnie, np. między płytą z 2007, a płytą z 2011 jest przepaść, podoba jest też między 2011 a 2016 i to są naprawdę całkiem inne rzeczy brzmieniowo (do tego stopnia, że ja już nie jestem fanem Webbera a kochałem bardzo jego bity na poziomie 2007), również różniące się językowo. Co do "zmanieryzowania" no to już jest bardzo mocno subiektywne i w ogóle nie oceniam czy tak jest czy nie jest, po prostu rozumiem, ze mozna miec takie wrazenie. Pozdro!
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 17 kwie 2020, 16:34
autor: baqlashan
sugarhill_notausgang pisze: ↑17 kwie 2020, 16:23
User, który hejtuje Łonę, bo jest smętny, propsuje Ascetoholix i lubi śpiewać refren "Suczki". Wszystko się zgadza.
no i niby co z tego? xD
linia melodyczna z suczek > dyskografie łony, rasmentalismu i afrojaxa razem wzięte
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 17 kwie 2020, 16:38
autor: sugarhill_notausgang
baqlashan pisze: ↑17 kwie 2020, 16:34
linia melodyczna z suczek > dyskografie łony, rasmentalismu, the beatles, N.W.A, Eltona Johna i afrojaxa razem wzięte
teraz dobrze
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 17 kwie 2020, 16:39
autor: baqlashan
może być i tak, chociaż NWA mieli swoje momenty ze względu na charyzmę i ucho Eazyego
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 17 kwie 2020, 16:55
autor: mario995
sugarhill_notausgang pisze: ↑17 kwie 2020, 16:23
Nic nie jest nie tak, wszystko jest tak. User, który hejtuje Łonę, bo jest smętny, propsuje Ascetoholix i lubi śpiewać refren "Suczki". Wszystko się zgadza.
Tak bardzo to.
Jak dla mnie Łona to po prostu Łona i to jest płyta w jego stylu. Ja się nie zawiodłem, w sumie dostałem to czego oczekiwałem a myślenie o jego twórczości jako przeintelektualizowanym bełkocie dla studenciaków to już przesada xD Wydaje mi się, że on właśnie od tego ucieka i jednak nadal pozostaje w pewnym sensie hip-hopowy, nie zgrywa wielkiego artysty ( i chwała mu za to ) Od hipstero-trójko bełkotu mamy Bisza z Radexem, Taco Hemingwaya, Matę i jeszcze kilku innych. Ja tu się nie spodziewałem fajerwerków. Właściwie z każdym albumem Łony tak mam, że muszę go przetrawić, posłuchać sobie 3-4 razy, trochę się skupić jednak. Chciałbym, żeby polscy raperzy w wieku 37 lat trzymali taki poziom jak Łona
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 17 kwie 2020, 18:20
autor: Telefunken
No co tu dużo mówić. Gdyby porównać polską scenę do rynku magazynów, to Łona i Webber jest kwartalnikiem Przekrój.
Ode mnie dorzucę, że na tej EPce Łona raczej na nowo koła nie wynalazł, ale Webber z materiału na materiał odlatuje coraz dalej, a jego produkcje na tej EPce to majsterszbity.
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 17 kwie 2020, 19:19
autor: jajca
Przecież Łona dałby się pokroić za taki chwytliwy hook, jak zaśpiew "RARARARA" z refrenu suczek. A potem się dziwi, że go nie chcą media (woda czy prąd), jak porządnego bengera nie umie zrobic
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 17 kwie 2020, 19:36
autor: Bolo
Nie byłeś chyba na jego koncercie nigdy jeśli myślisz ze ma mało chwytliwe refreny
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 17 kwie 2020, 19:45
autor: elpe
Panie Webber kłaniam się nisko
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 17 kwie 2020, 19:50
autor: JoeyJoeJoe
ten chłop ma dykcje jak kurwa umm no chujową ma i tyle
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 18 kwie 2020, 1:56
autor: edenmar
Wpadłem przyłączyć się do chóru zachwytów nad tym, co zrobił na tej płycie Webber Myślę, że tą płytą udowadnia malkontentom, że nie jest w tym duecie tylko tłem dla Łony. A sam Łona moim zdaniem na swoim równym wysokim poziomie, chociaż rozumiem tych, którym może się to nie podobać, bo #niktniesłuchatekstów, a w samym sposobie rapowania czuć powtarzalność. Przy czym ta "samba robocza" Łony i tak jest poza zasięgiem rapowych weteranów, a z młodszych niewielu ma coś na tyle ciekawego do powiedzenia, żeby warto było zagłuszać ich stękaniem muzykę.
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 18 kwie 2020, 11:16
autor: Spenser
Chyba to jest najlepsze coś co oni wypuścili jako całość.
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 18 kwie 2020, 13:16
autor: chilipvlmer
webber to jest nienormalne co on odjebal na tej epce
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 18 kwie 2020, 13:27
autor: Kutendo95
Niepogoda jak na razie najlepiej mi siedzi
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 18 kwie 2020, 14:07
autor: TGGG
Wiem, że narażę się na lawinę hejtów, ale...
Zawsze uważałem i nic tu się nie zmieniło, że przez Webbera Łona się zmarnował. Przez cały okres ich wspólnej twórczości ilość ciekawych bitów, które stworzył Webber mógłbym policzyć na palcach jednej ręki. Łona ze swoją zamułowatą nawijką w ogóle mi nie podchodzi na tych nudnych bitach Webbera. Płytę całą przesłucham i mam nadzieje, że znajdą się jakieś ze 2 kawałki, których da radę słuchać. Tak jak na każdej płycie tego duetu
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 18 kwie 2020, 14:08
autor: mario995
A dla mnie właśnie oni idealnie się uzupełniają.
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 18 kwie 2020, 14:30
autor: edenmar
[mention]TGGG[/mention] Jak po tej płycie nie zmienisz zdania, no to chyba nic cię już do nich nie przekona, ale na "Śpiewniku" właśnie te bity Webbera totalnie niosą Łonę. Uwielbiam taką muzykę i mógłbym sobie słuchać samych podkładów.
Re: Łona & Webber - Śpiewnik domowy (2020)
: 18 kwie 2020, 20:35
autor: Spenser
[mention]TGGG[/mention] jak to ubrales w słowa zabawnie, jakby Webber siedział nad Łoną i go zmuszał że kurwa bierz bity ode mnie xd