Strona 55 z 58
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 10:33
autor: gods bidness
Udanie się Jacka Tedego IV do Canossy, by błagać o zgodę Papieża Ryszarda VII Peję w ilustracji XIX-wiecznego malarza:

Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 10:53
autor: baqlashan
Sionek pisze: ↑29 kwie 2026, 8:16
Tede wbrew pozorom i mimo swoich odpałów od czasu do czasu to jest bardzo inteligentny, ale też cwany gość. To mu trzeba oddać
Otóż nie
rubinstein pisze: ↑22 lip 2022, 1:53
tede to tzw. midwit, osobnik o nieznacznie ponadprzecietnej inteligencji... i nic wiecej. typ, ktory jest w stanie brylowac na parkietach polskiego hip-hopu swoim absolutnym chlodem, czyli permanentnym stanem duchowym miedzy ironicznoscia a cynizmem, ale gdyby sprobowal zbudowac podobnie wysoka pozycje na innym polu, wymagajacym wiekszego zaangazowania intelektualnego niz nawijanie szesnastek dla studentow, to zakonczyloby sie to najprawdopodbniej fiaskiem i ugrzeznieciem gdzies na plytkich wodach przecietnosci w korpo lub na jakiejs uczelni - i to raczej nie z tych technicznych. cecha charakterystyczna midwitow jest umiejetnosc wypowiadania sie dosyc logicznie i trafianie tymi wypowiedziami do mas. bardzo czesto sa to dosyc udani populisci. czemu? potrafia wytlumaczyc masom proste rzeczy w prosty sposob, czesto pomijajac umykajace im wszystkim niuanse. w pogladach bardzo rzadko wychodza poza sprawy materialne - jednoczesnie zbyt madrzy i zbyt glupi by uwierzyc w
to cos poza. stad hip hop jest idealnym miejscem rozkwitu dla takiego midwita - slaba konkurencja, niezbyt lotny target i mocne przywolenie na WKS w przekazie, chociaz kiedys
niby bylo inaczej. jak ma sie to IQ 115 (ALE NIE WIECEJ!!!) i juz troche narucha tego fejmu, to czasami mozna blysnac tez jakims dowcipiem u samego krola midwitow: Wojewodzkiego.
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 12:03
autor: igorzastyy
Jak już się bawimy w takie przekminy to wejdźmy w 16 typów osobowości i enneagram. Zachowanie, życiorys Jacka Granieckiego może wskazywać, że jest to ESTP 7w8. Więc może stąd wynika ta niechęć do intelektualizowania muzyki i swoich wypowiedzi. Osadzenie w rzeczywistości i korzystanie z życia zamiast filozofowania i teoretyzowania. Hedonizm opisywany prostszym językiem bez większej głębi, a jeśli coś głębszego to rzadziej i podane w prostszej formie. Skupienie się na wynikach i łatwe dostosowywanie się do zmieniającej rzeczywistości. I tak dalej i tak dalej. Dalej już mi się nie chce.
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 12:40
autor: Zwikk
Zgoda przez przyparcie do muru oponenta
elo
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 13:30
autor: gods bidness
rubinstein pisze: ↑22 lip 2022, 1:53
tede to tzw. midwit, osobnik o nieznacznie ponadprzecietnej inteligencji... i nic wiecej. typ, ktory jest w stanie brylowac na parkietach polskiego hip-hopu swoim absolutnym chlodem, czyli permanentnym stanem duchowym miedzy ironicznoscia a cynizmem, ale gdyby sprobowal zbudowac podobnie wysoka pozycje na innym polu, wymagajacym wiekszego zaangazowania intelektualnego niz nawijanie szesnastek dla studentow, to zakonczyloby sie to najprawdopodbniej fiaskiem i ugrzeznieciem gdzies na plytkich wodach przecietnosci w korpo lub na jakiejs uczelni - i to raczej nie z tych technicznych. cecha charakterystyczna midwitow jest umiejetnosc wypowiadania sie dosyc logicznie i trafianie tymi wypowiedziami do mas. bardzo czesto sa to dosyc udani populisci. czemu? potrafia wytlumaczyc masom proste rzeczy w prosty sposob, czesto pomijajac umykajace im wszystkim niuanse. w pogladach bardzo rzadko wychodza poza sprawy materialne - jednoczesnie zbyt madrzy i zbyt glupi by uwierzyc w
to cos poza. stad hip hop jest idealnym miejscem rozkwitu dla takiego midwita - slaba konkurencja, niezbyt lotny target i mocne przywolenie na WKS w przekazie, chociaz kiedys
niby bylo inaczej. jak ma sie to IQ 115 (ALE NIE WIECEJ!!!) i juz troche narucha tego fejmu, to czasami mozna blysnac tez jakims dowcipiem u samego krola midwitow: Wojewodzkiego.
Wspaniały opis Krzysztofa Stanowskiego.
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 14:21
autor: baqlashan
Stano ma jednak bardziej ambitnych intelektualnie rywali, środowisko dziennikarskie
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 14:24
autor: Haczapurjan
Trochę nie kumam po co to seminarium nad TDF-em. Wiadomo, że na tle innych przedstawicieli polskiej rapgry, którzy zbyt lotni nie są, może jawić się jako jakiś intelektualista, ale przecież on nawet nigdy się na takiego nie kreował.
Kumałbym, gdyby tu była rozjeżdżana jakaś Grochola co pisze jakieś książki i śmieje się z Nawrockiego, że ten nie umie czytać, mimo że on ma doktorat, a ona nawet matury nie zrobiła i pracowała jako salowa, ale nie widziałem nigdy, żeby Tede kreował się na jakiegoś erudytę czy coś w tym guście.
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 14:27
autor: baqlashan
Haczapurjan pisze: ↑29 kwie 2026, 14:24
przecież on nawet nigdy się na takiego nie kreował.
W beefie się trochę kreował
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 14:29
autor: Haczapurjan
baqlashan pisze: ↑29 kwie 2026, 14:27
W beefie się trochę kreował
Ale takie są prawidła beefu, że chcesz po prostu rywala jak najbardziej ośmieszyć, wszystkie chwyty dozwolone i uderzasz czym popadnie. Tak że wydaje mi się, że "na poczet" i w ramach beefu takie szpileczki można jak najbardziej wbijać, ale IRL raczej w miarę normalny typ, poza tym, że obrażalskie gówienko i przydupasów rotuje jak apka McDonalda kanapki z kuponów
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 14:33
autor: dr zjeb
Tedas to jest taki typ - nawet wiek, fizjognomia, dżinsowa katana i zarost się zgadzają - który przypomina mojego kuzyna, który jest generalnie zajebistym i kumatym gościem, ale tę swoją kumację przepierdolił w młodości na głupoty, dupy, dyskoteki i graffiti, i teraz zostało z niej tyle że starczyło czasu obejrzeć "Zeitgeist" i teraz tak samo jak Jacula na balkonie, przesiaduje i pierdoli kocopoły dla wtajemniczonych, przekonany że z jednej strony przejrzał system, a z drugiej w głębi ducha został takim nastoletnim ziomkiem od dyskusji przy skręciku na ławeczce.
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 19:23
autor: spoken
gdzie wady?
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 19:25
autor: aleksy
przepierdolił też tę kumację na robienie zajebistego rapu
ciężkie jest życie rapera, palę gibony telefony odbieram yo
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 19:27
autor: JESTEM_HIPHOPEM
zawsze można zostać na starość alimenciarzem którego baba w dupę kopła.
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 20:14
autor: VerminatorX
Nie zapominajmy też, że niewątpliwie musiała się ta infamia odbić Tedemu na psychice. Bynajmniej nie mam zamiaru robić mu jakichś uszczypliwości, ale gdyby mnie spotkało coś takiego, że cała Polska jebałaby mnie za zabranie głosu w sprawie, w której finalnie miałbym rację, to popadłbym w ekstremalną mizantropię i zblazowanie.
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 20:35
autor: Burak
Freestyle z jednego z koncertów w których Peja dissuje Tedego:
FONOBAR - WARSZAWA - 25.09.2009
inne ujęcie
Szukając, mając nadzieję że może jednak gdzieś się jeszcze zachowało nagranie freestyle w którym Peja w szale rucha scene znalazłem powyższe występy na wolno, nie jest to to, ale warto je zarchiwizować chyba
Dodano po 10 minutach 22 sekundach:
Kto skonfiskowal Tedemu łańcuch
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 20:47
autor: baqlashan
akcja jak z beefu cypresa z wc
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 20:49
autor: Burak
MTV Pudelek o beefie (występuje raper Tede), jest porównanie do Słowackiego i Mickiewicza
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 21:02
autor: igorzastyy
Ryszard w jaki trans wpadł podczas lecenia na free. Nie było dramatu. Wpierdoliłby Obrońców tytułu w Płocku.
Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 21:29
autor: marmolad_k2
Burak pisze: ↑29 kwie 2026, 20:49
MTV Pudelek o beefie (występuje raper Tede), jest porównanie do Słowackiego i Mickiewicza
Materiał propagandowy rodem z TVP Kurskiego

Re: [beef] Tede vs Peja
: 29 kwie 2026, 21:34
autor: starydobryhiphop
igorzastyy pisze: ↑29 kwie 2026, 21:02
Ryszard w jaki trans wpadł podczas lecenia na free. Nie było dramatu. Wpierdoliłby Obrońców tytułu w Płocku.
czy ja dobrze pamiętam, że Tede w Płocku w zasadzie walczył z całymi Obrońcami, jeszcze wychodził z tego na lajcie i w dodatku po stronie Obrońców dużo gadania mało robienia? Czy mi się mieszają już fakty?