TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
4-HO-MET
Zbanowany
Posty: 2296
Rejestracja: 03 lut 2024, 21:32

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: 4-HO-MET »

Dokładnie tak.

Narkomani są podatni na to
A on wszedł do bramy ze szmatą
A to matoł, a to matoł

No srogi szlag na ryj :lol:
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9305
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: Jose »

Ok, no to git
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11267
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: 2rzyn »

Gdzie tam cameyowość na sporcie słychać niby
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
4-HO-MET
Zbanowany
Posty: 2296
Rejestracja: 03 lut 2024, 21:32

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: 4-HO-MET »

Wszędzie kurwa, a tutaj masz blueprint:

I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9305
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: Jose »

zajebisty kawałek ze Sportu
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16553
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: ART »

blueprint ktory wyszedl rok po plycie o ktorej mowa
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Awatar użytkownika
4-HO-MET
Zbanowany
Posty: 2296
Rejestracja: 03 lut 2024, 21:32

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: 4-HO-MET »

No bo to było jebanie już w wypracowany sztynks tdfa. Jak się porówna takie beaty jak np. On jest szmatą + nawijka tego kasztaniarza, to przecież słychać wyraźnie, że to nurt cameyowski, czyli w pół do hip hopolo :lol: A wszystko, co wyszło już po tym to jest gówno do ujebania w kiblu. No ale sobie płaczcie tam o czyjeś spojrzenie na tego chujowego raperzyne
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11267
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: 2rzyn »

Jose pisze: 25 cze 2024, 20:34 zajebisty kawałek ze Sportu
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
tybdo_yntogliw
Posty: 362
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:08
Lokalizacja: TEDE - CHILLWAGON

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: tybdo_yntogliw »

Klasyk na klasyku, Mróz (Panzerfast) ma historię jak z 2 zwroty 99 problems hova he he he
tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60
dziejaszek
Posty: 363
Rejestracja: 17 cze 2019, 21:25

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: dziejaszek »

Po tej płycie polubiłem Flinta, bo jako jedyny w recenzjach propsował "Witaj w domu" (inni albo pomijali albo krytykowali) - uwielbiam ten bit i klimat.
Awatar użytkownika
Konfident
Posty: 1000
Rejestracja: 20 kwie 2019, 10:57
Lokalizacja: Kaszuby

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: Konfident »

odsłuchałem wczoraj pierwszy raz ten album tak do 3/4 albumu i mam takie spostrzeżenia:
- s.p.o.r.t. w 2001 to trochę jak młody matczak w 2021 - podobny vibe albumu
- na featach sporo łaków to tak jak z gombao 33
- bity są ciekawe, niektóre przestarzałe ale dalej ciekawe - coś jak na fokus alfa i omega
- połowa zwrotek to chyba była na free nawijana? bo chujnia straszna bywa np ten utwór "A pamiętasz Jak..." boże jakie tam gościnnie wack wersy lecą
- zajebisty numer Odcinam Się

więcej spostrzeżen będzie jak przesłucham całość
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9305
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: Jose »

co do fristajli do kopiuję posta @sugarhill_notausgang ze starego forum, który to skopiował wkładkę płyty

Odcinam się - txt borys, spontan tede
A pamiętasz jak - spontan cne, wsz, tede
Zawieszka - spontan tede
Warszafski walczyk - spontan tede, txt tede (jak sądzę chodzi o ten "półśpiewany", kultowy i klasyczny :) początek numeru)
Drin za drinem - txt pęku, radoskór, tede, spontan tede
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6370
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: marmolad_k2 »

Czyli jedne z moich ulubionych wersów wszechczasów
A ona najebana tańczyła na stole
A my napierdoleni, o żesz, kurwa, ja pierdolę
Mógł powstać na wolno :bowdown:
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
Konfident
Posty: 1000
Rejestracja: 20 kwie 2019, 10:57
Lokalizacja: Kaszuby

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: Konfident »

Wiesz, że lubię te jointy, palę
Zabieram rzeczy i wyjeżdżam na Hawaje
Bardzo lubię te cieple kraje
14 dni non stop siedzę i pale
Odcinam się od was ziomale
Od stresu, przez dwa tygodnie, od dresu
Tylko hawajska koszula rozpięta
Też od wszystkiego jak ja odcięta
Przyszyty tylko do hawajskiego skręta
Hawajskich cipek przy hawajskich dziewczętach
Seks na płazy w najlepszych patentach

to niezły tekst kurwa Borixon :rotfl:
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11267
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: 2rzyn »

Sex na płazy? Że hawajki dechy?
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
Burak
kadłub chuj
Posty: 9132
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:09

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: Burak »

Ta płyta dziś broni się głównie bitami (Dyskretny Chłód, Dokładnie Tak, Witaj W Domu, 833.333 PLN, Outro :bowdown: ), rap Tedego i gości średni i jak ktos pisał wcześniej Nastukafszy > SPORT zdecydowanie.
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE ENZO
FREE NAFAS
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16553
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: ART »

na nastukafszy nie ma "a pamietasz jak" wiec z automatu jest lepsze niz sport
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4948
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: gods bidness »

Chciałem napisać, że nigdy się nie załapałem na hype na tą płytę, bo jako zajawiony szczyl słuchający wtedy hip hopu, po zajaraniu się K44, PFK czy Muzyką Klasyczną Pezeta albo Na legalu Peji, rap Tedego brzmiał po prostu archaicznie i, jeśli chodzi o warsztat, prymitywnie, ale se przypomniałem, że już to napisałem.
gods bidness pisze: 14 lis 2021, 10:47 Nie było to dukanie na poziomie Molesty, ale też bez przesady w drugą stronę - rapersko nie było to żadne nowatorstwo ani nieosiągalne dla innych wyżyny. Tede rapował wolno, tak jak dzisiaj początkujący fristajlowcy jak się uczą. A była to jednak połowa 2001 roku, więc nie była to już taka wydawnicza pustynia na polskim rynku. Rok wcześniej wyszło 3:44 Kalibra, gdzie imo i Joka i Dab rapowali sprawniej. Wyszły Światła miasta z gościnnym Pezetem i Eisem i mądrościami Eldoki, jak ktoś lubił taki rap "mundry", Wyszło WWO i przemyślenia i obserwacje Sokoła. Wyszedł już debiut OSTRa i Łony, coraz głośniej było o Pezecie, mniej więcej w tym samym czasie wyszła Paktofonika, gdzie też i Magik i Fokus więcej technicznie pokazali. Tede technicznie zaczął zachwycać dopiero na HHH, choć rytmicznie dalej było podstawowo i wolno.
A "Parkietu Król" to kawałek legenda.
Awatar użytkownika
Burak
kadłub chuj
Posty: 9132
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:09

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: Burak »

W całości Nastukafszy jest dużo lepszą płytą, ale wciąż, nie zmieni to tego że na SPORTcie jest parę przebłysków, takich jak Witaj W Domu, Dyskretny Chłód, Dokładnie Tak czy Wyścig Szczurów (pomijając przeruchany Drin za drinem, którego nigdy nie rozumiałem fenomenu), no i na Outro zajebiste zaczepienie Eldo / Grammatika, podejrzewam że full raperów wtedy chciało mieć tak wyprodukowany album, bo bitowo to dobrze stoi, no i wciąż, jest to pionierstwo jeżeli chodzi o nagrywanie o kasie w rapie w "mainstreamie" (wtedy) jak w PLNY II
Ostatnio zmieniony 25 paź 2025, 21:41 przez Burak, łącznie zmieniany 1 raz.
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE ENZO
FREE NAFAS
Awatar użytkownika
Malloy
Palma w Kali
Posty: 5678
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:08

Re: TEDE - S.P.O.R.T. (2001)

Post autor: Malloy »

Burak pisze: 25 paź 2025, 21:39 przeruchany Drin za drinem, którego nigdy nie rozumiałem fenomenu
melanżowy kawałek, który ludziom się kojarzy z dobrym czasem, zabawą, ot cała tajemnica
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
ODPOWIEDZ