Sentino
Re: Sentino
słusznie proszę o wybaczenie uwaga przy jedzeniu
Re: Sentino
@phobos ktoś się chuby ten się lubi. Ale bym jej odwiert korzenny zrobił.
Nie wiem co się dzieje jak prezydent Doodah
- Moltisanti
- Posty: 4790
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: Sentino
Niefajnie tak się śmiać z kobiety dobrego ziomeczka który może czytać forumek
Re: Sentino
Ty to masz pamiec. Ja zapomnialem, ze taki wywiad sie w ogole odbyl.
no do roznych rzeczy mozna sie dopierdolic jesli chodzi o Sentino, ale to byl mixtape DJ Tomkka, a nie album, gdzie podjebki/covery byly na porzadku dziennym.
Re: Sentino
Jebać kurwy oraz jebać cyki, ale użytkownik powyżej dobrze powiedział że ich sens życia to że ktoś popularny a wiemy że sentino jest Alvarez też i sentino też i żeby tylko sie pokazały koleżankom w szkole/pracy no i żeby internet też zobaczył czyli po prostu szukanie atencji bo prywaty się nie pokazuje cnie
Chief Keef pisze: I'm so fly, I'm so fly, in Hawaii eating Thai
You gotta pay me for a comment, and that comment might be why
Asian ho, say she think I'm nice, why 'cause I eat rice?
Bitch, I'm mean, go and get your things, you can spend the night
- gods bidness
- Posty: 4734
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Sentino
A ty myślisz, że jak ci "giga plejboje" na poziomie Sentino czy innego Boxdela ogarniają sobie te swoje "groupies"?Moltisanti pisze: ↑29 kwie 2024, 14:45 No ale jest to zabawne że jak zwykle giga plejboj okazuje się być spermiarzem skamlącym o cipe![]()
Zresztą stymulanty i social media to zawsze jest złe połączenie.
Re: Sentino
Ten scenariusz jest nierealny. Nikt kto potrafi liczyć pieniądze nigdy na coś takiego nie pójdzie.
Jeśli mówimy o dawkowaniu pieniędzy, to powinniśmy wyjść od tego, że Sebastian miesięcznie potrzebuje mniej więcej 50k na nowy zegarek, 30k na ubrania i 20k na jedzenie i bieżące potrzeby typu żetony na kamerkach. Proporcje pomiędzy wydatkami mogą się zmieniać (np. może w lutym kupić sobie tańszy zegarek niż w styczniu, bo ten ze stycznia sprzedał w lombardzie i do nowego nie trzeba dokładać aż 50k, ale to nie oznacza, że uda się zrobić jakieś oszczędności, bo zawsze trafi się jakiś absurdalny wydatek typu zestaw garnków Le Creuset za 10k albo jebana żyrafa). To jest taka "kupka" na bieżące wydatki. Prawdopodobnie i to byłoby za mało, ale może z czasem nasz podopieczny nauczyłby się nią dysponować w taki sposób żeby pod koniec miesiąca nie brakowało mu na papierosy.
Do kupki bieżącej trzeba doliczyć budżet, który nie może przechodzić przez jego ręce, bo inaczej po prostu powiększy kupkę bieżącą. Ten budżet to wydatki na czynsz za wynajmowane mieszkanie (około 10k miesięcznie) i wydatki związane z tworzeniem muzyki typu bity czy mix/master. Zakładając, że celem jest zrobienie jednego hitowego singla miesięcznie, potrzebujemy około 4k miesięcznie na bit i mix/master. Jeśli zakładamy pracę nad płytą w normalnym tempie to trzeba ten budżet powiększyć do 15k miesięcznie co powinno wystarczyć na nagrywanie jednego kawałka tygodniowo. Całą tę kupkę, która nie przechodzi przez ręce Sentino możemy oszacować na 20k miesięcznie.
Napisałeś o dojebanym budżecie na klipy. Taki klip, który będzie wyglądał na dojebany (choć nie będzie super drogi) to jest koszt przynajmniej 50k. Oczywiście jest to koszt w Polsce, bo w Hiszpanii może być drożej, a już na pewno będzie drożej jeśli będzie musiała do niego przylecieć ekipa z Polski. I żeby ktoś zaraz się nie oburzył, że 50k na klip to jest stanowczo za mało. Zgadza się - to jest mało, bo topowi raperzy potrafią wydać na klip kilkaset tysięcy złotych, ale przy tym co dotychczas w temacie klipów prezentował Sebek, to klip za 50k to byłby już na tyle duży skok jakościowy, że wszyscy by się jarali. Na płytę zróbmy 3 klipy, to mamy 150k. Rozbijając to na koszt miesięczny mamy 12,5k. Oczywiście budżet na klipy podobnie jak hajs na mieszkanie nie może przechodzić przez ręce Pałuckiego, bo jeśli do niego trafi, to będziemy mieć kolejną super ekipę z Francji.
Budżet na wydawanie Sentino w modelu, w którym Sebek byłby zadowolony, wierny i nie kombinowałby na boku, to w tej chwili 132,5k miesięcznie.
Ale to nie wszystko. Jeśli Sebastian ma nie narzekać na to, że np. potrzebuje samochodu, to musimy wygospodarować trochę siana na dobry początek współpracy. Zrobić dobry grunt pod interesy czyli. To są na szczęście koszty konieczne do poniesienia jednorazowo. Pierwsza sprawa - samochód. Sebek szczęśliwie nie zna się na autach i nie ma za dużych wymagań więc niech będzie taka A klasa w sedanie jaką już miał. Nie wiem ile to gówno kosztuje, ale przyjmijmy że 150k. Do auta trzeba dorzucić urządzenie mu w domu profesjonalnego studia. Napisałeś o zamknięciu go w studiu. Zapomnij o tym. To jest taki typ, że on, przez swoją fobię społeczną, nie będzie chodził do żadnego wynajętego studia. Pieniądze na wynajem studia równie dobrze możemy spuścić w kiblu, bo on i tak nagra w domu i będzie się ze wszystkimi kłócił, że on w domu ma lepsze warunki. Nie mam pojęcia ile kosztuje sprzęt, który podniesie jakość jego pracy, bo nie wiem co aktualnie ma, ale przyjmijmy, że zamknęlibyśmy się w 150k. Mamy 300k do wyłożenia na start. Sorry, 400k, bo jak mamy być traktowani jak poważni ludzie, to na start musimy dorzucić te 100k i: 1) przyjechać do niego do Hiszpanii, 2) postawić kilkudniowy melanż i 3) zabrać na zakupu podczas których kupimy mu trochę prezentów w butikach. Jeśli na co dzień nie wyglądamy jak banery reklamowe marek typu Fendi czy Dior, to przed wylotem pasowałoby kupić kilka ubrań i jakiś zegarek. Tu właściwie nie ma limitu wydatków, bo im droższy sikor będziemy mieć na łapie tym będziemy traktowani poważniej. Alternatywnie możemy ubrać się w Under Armour i udawać gangstera, ale wtedy zamiast na ubrania trzeba wygospodarować trochę kasy na zakup broni od losowego cygana pod Marbellą.
I to jest strona kosztowa. W skrócie 400k na dzień dobry i potem miesiąc w miesiąc 132,5k. To wszystko oczywiście przy założeniu, że najpierw odkupimy jego katalog od Mugo, co pewnie by kosztowało z 1M zł biorąc pod uwagę, że Mugo zapłaciło za niego chyba 800k i od tego czasu było przynajmniej kilka zaliczek. Plan jak wyżej wymaga 2,5M złotych na start.
Czy są szanse, że to się zwróci? No ni chuja. Może gdyby odniósł wielki sukces muzyczny i regularnie grał koncerty, ale w takim scenariuszu, poza pieniędzmi, potrzebujemy jeszcze skutecznej terapii, ochrony i poprawy wizerunku / wiarygodności.
Napisałem to na szybko więc nie przywiązujmy się do konkretnych liczb. Ten budżet może mieć odchylenia o 20% w dowolną stronę, ale to naprawdę nie jest problem tego, że Sebastian do tej pory miał za słabych współpracowników. W większości to byli ludzie z kasą, kontaktami i głowami na karku. Byli ludzie z branży muzycznej, spoza branży muzycznej, byli z "plecami", byli z potężnym fanbasem. Naprawdę każda konfiguracja już była i żadna się nie sprawdziła, bo problem (poza głową Sebka) jest poziom życia, którego on oczekuje / do którego aspiruje, a który absolutnie nie bilansuje się z liczbami, które robi.
Re: Sentino
Fajna pasta
Tajka pokazała kutasqua
Warn. Jose
Tajka pokazała kutasqua
Warn. Jose
Chief Keef pisze: I'm so fly, I'm so fly, in Hawaii eating Thai
You gotta pay me for a comment, and that comment might be why
Asian ho, say she think I'm nice, why 'cause I eat rice?
Bitch, I'm mean, go and get your things, you can spend the night
Re: Sentino
Raffa, dysponujesz jakimś insightem... Czy jest jakaś szansa, że Seba wróci "do żywych" i nagrywania jakościowej muzyki, czy jednak jego lifestyle i problemy po raz kolejny go przerosły?
Odnieść można wrażenie, że sytuacja jest gorsza, niż w 2017 roku, gdy wyjechał z Polski.
- Bunnymen77
- Posty: 2445
- Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10
Re: Sentino
Picasso pisze: ↑30 kwie 2024, 21:15 Tu właściwie nie ma limitu wydatków, bo im droższy sikor będziemy mieć na łapie tym będziemy traktowani poważniej. Alternatywnie możemy ubrać się w Under Armour i udawać gangstera, ale wtedy zamiast na ubrania trzeba wygospodarować trochę kasy na zakup broni od losowego cygana pod Marbellą.
Cały post dobry, props.
Re: Sentino
@smirnoff chwila raffa, to ty z nim się nie poklocileś? Którymi jego płytkami się zajmowałeś? Czary mary i feniks?
Nie wiem co się dzieje jak prezydent Doodah
-
bombastyczny
- Posty: 93
- Rejestracja: 28 gru 2021, 19:42
Re: Sentino
O co się miałem kłócić?
DJ Smirnoff - Best of Sentence aka Sentino Mixtape 2004
Kunst des Krieges Leak 2012
Stiller Westen 2012 / Wilder Westen 2014
Sentino's Way 3 2017 / SW3 Remix 2017
Lost Tapes 2017
El Malo 2018
20-20 2020
ZL3/ZL0 2020
Smile 2021
Czary Mary / Fenix 2021
King Sento 2021 z Typo G
ZL Epilog 2021 z Typo G
Aporofobia 2022 z Konradem
Wo ist mein Geld 2023 z Mehr als Musik
Nie widziałem tego i nie słyszałem o tym.bombastyczny pisze: ↑01 maja 2024, 10:37 wlaśnie tez mi się wydaję ze seba go pogonił i naobrażał na live











