no tam to każdego w sumie, jednak Koldi powinien wykręcić z tego dużo więcej, jeszcze przecież niedawno próbował się przyklejać do niektórych raperów z mainstreamu czy odgrzewać ten beef z Dioxem, a finalnie nigdy się nie udało przebić do jakiejś szerszej świadomości, poza właśnie beefami, aż dziwne jak to im siadło w pewnym momencie i potem chyba zabrakło determinacji, żeby cisnąć na pełnej
jest w tym też coś o czym pisze 1909 - oni za długo mrugali oczkiem, robili parodie i rzeczy dla beki, jednak squadshits bediego było już na serio i się okazało, że zajebiste i strzeliło, a oni zostali zawieszeni między beką a rapem
anyway, te nowe rzeczy Sponsa czasami są naprawdę spoko, plus chłop teraz sobie ogarnia featy Ghostface'a czy Currensy'ego - niby wiadomo, że za hajs wszystko można, ale jednak robi to czysto zajawkowo, więc props dla niego









