Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera
- scam_sakawa
- Posty: 9807
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera
Podbijam bardzo, Zeus mój osobisty top, zwłaszcza ZJM?, a potem takie coś wypuszcza
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera
niestety, na "jest super" już niepokojące symptomy odbicia w klimaty pedałówy, ale później już całkowicie asłuchalny chłopaczyna się zrobił, a na tego radexa wystarczy spojrzeć i wiadomo, że będzie chujnia do sześcianu, mógłby się zesrać o sos albo wpaść pod tramwaj by bisz wrócił na właściwe tory, chociaż z niego też pewnie już nic nie będzie, formuła smucenia pizdy się wyczerpała
Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera
no tam jeszcze była epka bodajże "Winda na 5" i mixtape Pierwszego Miliona, gdzie jest bardzo dużo Zeusa i się okazuje, że on ciągle potrafi zajebiście nawijać, a nie tylko być coachem za 5zł
Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera
współpraca soboty z winim / kosa soboty z winim
baqlashan pisze: przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera
Najlepsze:
Diox - położenie kartonu w przejściu
Diox - położenie kartonu w przejściu
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera
Tomasz Hajto, tylko że rapowy
Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera
Genius Annotation
1 contributor
Nawiązanie do wypowiedzi Sokoła w której mówi, jak doszło do wydania m.in albumu HIFI BANDA – 23:55 czy albumów samego DIOXa- przez wytwórnie PROSTO.
“ Przypadkiem się potknąłem o karton z nielegalami HIFI ..”
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera
Blejk - kwitflip na 20zł, a co za tym idzie zjebanie relacji z SB Mafiją na chwilę przed ich gwałtownym wzrostem
to kurwa forum rap, nie wizaż
Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera
jak się w ogóle ten raper nazywa co go blejk przekręcił? pamietam ze coś po angielsku udawał lul wayna
jasny wracaj na forum
Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera
Po przeszukaniu internetu - Milli Tune
No i ogólnie dużo z Miami Hit Music też zjebało pchając cały czas parodie ameryczki, zamiast próbować przejść na zwykłe rapsy. Bedoes poszedł w tę stronę i chłop raczej ustawiony na całe życie jest, mimo kawałków typu ciągne se mąke i ciśniętej z niego beki na samym początku
No i ogólnie dużo z Miami Hit Music też zjebało pchając cały czas parodie ameryczki, zamiast próbować przejść na zwykłe rapsy. Bedoes poszedł w tę stronę i chłop raczej ustawiony na całe życie jest, mimo kawałków typu ciągne se mąke i ciśniętej z niego beki na samym początku
to kurwa forum rap, nie wizaż
Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera
no, to troche niepojete jak Spons przespal swoj moment, gdy wykrecal duze liczby podczas projektu VIXAGEDON. Z ALC chyba wzialbym pod uwage Jaco, tez w kontekscie przespanej kariery, bo swego czasu duzo osob oczekiwalo jego solowke
Alles is literêre fiksie, die inhoud wat ek publiseer is jou verbeelding. Jy het alles uitgedink. Ek is nie eens ’n skaduwee in jou wêreld nie, ek haal nie asem as ’n lewende wese nie. Hou op om aan my te dink. Laat my uit jou gedagtes verdwyn.
Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera
Najgorsze:
Laik spierdalający z koncertu RA, nic już po tym nie było jak wcześniej
Pono zakładający własną wytwórnie tylko po to żeby zostać z niej wyjebanym
Peerzet dołączenie do aptaunu
Laik spierdalający z koncertu RA, nic już po tym nie było jak wcześniej
Pono zakładający własną wytwórnie tylko po to żeby zostać z niej wyjebanym
Peerzet dołączenie do aptaunu
Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera
2rzyn pisze:Najgorsze:
Bonson i jego pomysl zeby izabelka zostala raperka. To mu powoli rozkurwi kariere
Wątpię, żeby to był jego pomysł, raczej jej.
Najlepsze:
Matheo - wzięcie udziału w konkursie na remiks kawałka Tedego i w rezultacie wyprodukowanie płyty jednemu z najbardziej znanych raperów e mainstreamie w tamtym czasie i wbicie do topki najpopularniejszych producentów.
Wini - wydanie Rap Not Dead Borixona w czasie, gdy chłop był mocno zapomnianym raperem.
Najgorsze:
Pezet - nagranie „dubstepowej” płyty z Sydneyem. To się nie mogło udać i oczywiście się nie udało, a na dodatek Sydney nie był rapowym producentem, więc nie dał się robic w chuja na product placemencie w utworach i umowie na płytę. A że nie wiązał z rapem przyszłości to później jeszcze nie miał problemu z opisaniem, jak chujowo się z Pezetem współpracowało.
Pih - podpisanie ze Stepem kontraktu na 3 płyty po sukcesie Kwiatów Zła i tym samym w szczytowym momencie kariery niepójście na swoje i przegapienie szansy na wyciśnięcie dużo większej kasy z hypu. W 2014 dopiero poszedł na swoje, ale wtedy trendy się zmieniły i jego stękanie o trupach i promieniach słońca na psim gownie już nikogo nie obchodziło.
Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera
Bo lepszy był w podziemiu
Re: Najlepsza/najgorsza decyzja w karierze danego rapera
jak wyżej, nie wiem czy to wina Peerzeta, Aptaunu, zmiany koniunktury w rapie czy chuj wie czego, ale przed dołączeniem do Aptaunu Peerzet nagrywał lepsze tracki i był o wiele popularniejszy, przed Aptaunem był jednym z najbardziej hajpowanych podziemnych zawodników, po dwóch płytach w Aptaunie prawie każdy miał na niego wyjebane. Już nawet o wiele chujowszy VNM utrzymał się dłużej w pamięci mainstreamu











