Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
yaml
Posty: 1417
Rejestracja: 21 maja 2019, 18:09

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: yaml »

Wracam regularnie, zdecydowanie moja ulubiona płyta z późnych 90. Wolę dać se luz i żyć spox, zamiast chuligańskiej Molesty czy napiętych zipów. Chyba najlepsze beaty z tego okresu w Polsce znajdziemy na tej płycie, Tede w wybornej formie i nawet Numer nie zawadza
jesteś poszukiwany przez MOBBYN
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6251
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: marmolad_k2 »

Co się według was lepiej zestarzało, Nastukafszy czy S.P.O.R.T. ?
Ostatnio zmieniony 08 sty 2024, 18:36 przez marmolad_k2, łącznie zmieniany 1 raz.
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
sychy
Posty: 470
Rejestracja: 12 lis 2019, 7:41
Lokalizacja: תל אביב-יפו

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: sychy »

Zdecydowanie Nastufakszy, ale SPORT też bardzo lubię
Jak słucham twoje traczki, to wtedy faktycznie zbiera mnie do sraczki
Awatar użytkownika
8na10
Zbanowany
Posty: 4681
Rejestracja: 23 wrz 2021, 5:48
Lokalizacja: The United States of Poland

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: 8na10 »

sport to gowno, nastulafszy płyta doskonała jak na ich ówczesne możliwości i w ogóle klimat polskiej sceny lat 90. z tamtego okresu to wole tyko debiut starego miasta chyba

a bity z nastukafszy bez żenady mogłyby się pojawić u nasa na jakimś nastradamusie, change my mind
jasny wracaj na forum
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 17107
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: oldschool »

marmolad_k2 pisze: 08 sty 2024, 17:44 Co się według was lepiej zestarzało, Nastukafszy czy S.P.O.R.T. ?
Nastukafszy
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 17107
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: oldschool »

Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
DrOctopus
Posty: 65
Rejestracja: 15 maja 2020, 14:49

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: DrOctopus »

yaml pisze: 08 sty 2024, 0:08 Wracam regularnie, zdecydowanie moja ulubiona płyta z późnych 90. Wolę dać se luz i żyć spox, zamiast chuligańskiej Molesty czy napiętych zipów. Chyba najlepsze beaty z tego okresu w Polsce znajdziemy na tej płycie, Tede w wybornej formie i nawet Numer nie zawadza
Zdecydowanie podbijam, też do mnie ten klimat bardziej trafiał :)
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11132
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: 2rzyn »

Nastukafszy zajebiste do dzis
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
Pshemass1
Posty: 387
Rejestracja: 29 sie 2019, 13:56
Lokalizacja: Polska człowieku

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: Pshemass1 »

na pamięc korwa o 12 w nocy
Hyphap! |:rotfl: |
emdeer
Posty: 489
Rejestracja: 19 lip 2019, 17:14

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: emdeer »

właśnie się kapnałem że istnieje wersja kasetowa 'to ma glowa kiwać' z innym bitem :eek:
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4844
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: gods bidness »

Nie wiem czy przesłuchałem kiedyś całe, pewnie tak, ale wczoraj słuchałem "Aluminium" i to jeden z najlepszych i najważniejszych kawałków w historii rapu po polsku albo w ogóle polskiej muzyki.

W ogóle się nie zestarzał, wszystkie zwrotki brzmią bardzo świeżo i dobrze, nie ma słuchania z robieniem gwiazdki i przypisu, że rymy i rap chujowe, bo kiedyś tak się rapowało. Do tego ten wykrzykiwany ze zgrozą refren, zaskakujące jak na prymitywizm tamtych czasów nawiązania i apokaliptyczna atmosfera i mamy jeden z największych protest songów w polskiej muzyce.

Nawet Tede nie jest świadomy jaki klasyk nagrali i tego nie docenia, pewnie do dziś uważa, że to słabe było i liczy się progres, przejawiający się nagrywaniem autotunowego disco polo.
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11132
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: 2rzyn »

emdeer pisze: 17 sty 2024, 8:30 właśnie się kapnałem że istnieje wersja kasetowa 'to ma glowa kiwać' z innym bitem :eek:
Mam kasete :cool:

Kolega powyzej pelna racja
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
piernikowyskoczek
Posty: 9179
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:06

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: piernikowyskoczek »

gods bidness pisze: 17 sty 2024, 9:00 Nie wiem czy przesłuchałem kiedyś całe, pewnie tak, ale wczoraj słuchałem "Aluminium" i to jeden z najlepszych i najważniejszych kawałków w historii rapu po polsku albo w ogóle polskiej muzyki.

W ogóle się nie zestarzał, wszystkie zwrotki brzmią bardzo świeżo i dobrze, nie ma słuchania z robieniem gwiazdki i przypisu, że rymy i rap chujowe, bo kiedyś tak się rapowało. Do tego ten wykrzykiwany ze zgrozą refren, zaskakujące jak na prymitywizm tamtych czasów nawiązania i apokaliptyczna atmosfera i mamy jeden z największych protest songów w polskiej muzyce.

Nawet Tede nie jest świadomy jaki klasyk nagrali i tego nie docenia, pewnie do dziś uważa, że to słabe było i liczy się progres, przejawiający się nagrywaniem autotunowego disco polo.
facts
rakieta_rakieta pisze: 16 kwie 2020, 19:20 Ja aż zadzwoniłem do inposta o chuj chodzi i mają lagi w pokazywaniu statusów, bo dziś w nocy stawiają nowy serwer
E-42
Posty: 1946
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:43
Lokalizacja: Łódź

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: E-42 »

Ciężko nie podbić, jeden z niewielu polskich rapowych utworów z 90tych do których bardzo często wracam, nie licząc K44

Nastukafszy propsuje oczywiście, ale aluminium wyróżnia się najbardziej
I rot in this dread, my only world's the one in my head
I hate psychotherapists, I walk amongst walking dead

Spoiler
Obrazek
Awatar użytkownika
8na10
Zbanowany
Posty: 4681
Rejestracja: 23 wrz 2021, 5:48
Lokalizacja: The United States of Poland

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: 8na10 »

a co sądzicie o tych kontynuacjach w stylu prawfde piwiedziafszy
jasny wracaj na forum
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6251
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: marmolad_k2 »

gods bidness pisze: 17 sty 2024, 9:00 Nie wiem czy przesłuchałem kiedyś całe, pewnie tak, ale wczoraj słuchałem "Aluminium" i to jeden z najlepszych i najważniejszych kawałków w historii rapu po polsku albo w ogóle polskiej muzyki.

W ogóle się nie zestarzał, wszystkie zwrotki brzmią bardzo świeżo i dobrze, nie ma słuchania z robieniem gwiazdki i przypisu, że rymy i rap chujowe, bo kiedyś tak się rapowało. Do tego ten wykrzykiwany ze zgrozą refren, zaskakujące jak na prymitywizm tamtych czasów nawiązania i apokaliptyczna atmosfera i mamy jeden z największych protest songów w polskiej muzyce.

Nawet Tede nie jest świadomy jaki klasyk nagrali i tego nie docenia, pewnie do dziś uważa, że to słabe było i liczy się progres, przejawiający się nagrywaniem autotunowego disco polo.
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
sychy
Posty: 470
Rejestracja: 12 lis 2019, 7:41
Lokalizacja: תל אביב-יפו

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: sychy »

"Aluminium 20", ale jeszcze w "Mefedron" jest follow-up

Jak słucham twoje traczki, to wtedy faktycznie zbiera mnie do sraczki
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 17107
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: oldschool »

8na10 pisze: 18 sty 2024, 6:24 a co sądzicie o tych kontynuacjach w stylu prawfde piwiedziafszy
Powrócifszy zajebiste. Na tej ostatniej płycie ze 2 kawałki dobre, ale dawno nie słuchałem i nie pamiętam w sumie dobrze jej.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6080
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: Luxair »

gods bidness pisze: 17 sty 2024, 9:00 Nie wiem czy przesłuchałem kiedyś całe, pewnie tak, ale wczoraj słuchałem "Aluminium" i to jeden z najlepszych i najważniejszych kawałków w historii rapu po polsku albo w ogóle polskiej muzyki.

W ogóle się nie zestarzał, wszystkie zwrotki brzmią bardzo świeżo i dobrze, nie ma słuchania z robieniem gwiazdki i przypisu, że rymy i rap chujowe, bo kiedyś tak się rapowało. Do tego ten wykrzykiwany ze zgrozą refren, zaskakujące jak na prymitywizm tamtych czasów nawiązania i apokaliptyczna atmosfera i mamy jeden z największych protest songów w polskiej muzyce.
Propsik, zwłaszcza na tle takiej beki z lokalnych jak:

Obok zaczyna rządzić heroina
Pali ją nawet w ciąży dziewczyna
A ćpunem staje się dobry chłopaczyna
Wkurwiać mnie to zaczyna
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6251
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)

Post autor: marmolad_k2 »

Lepsze to:
Jeśli tobą będzie rządzić wódka
Twoja sekwencja życiowa okaże się krótka
Utoniesz w niej tak, jak w oceanie łódka
Moich ludzi kocham i dlatego szlocham
Jak z dobrego chłopaka robi się cham
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
ODPOWIEDZ