Słabe płyty z genialnymi numerami

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Kokor
Posty: 315
Rejestracja: 21 mar 2021, 18:39

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: Kokor »

Peerzet - Dżus z płyty "Z miłości do gry"
Spoiler
Sama płyta okazała się być zawodem, coś poszło nie tak, Peerzet przy nagrywaniu legalnego debiutu stracił pazur, i ewidentnie miał problemy że nie miał o czym pisać, i jednym z niewielu kawałków z płyty który się broni jest Dżus. Przemo leci fajnie, nawija na temat bez turbo truizmów i bez typowych dla niego rymów dla samych rymów. Szkoda tylko że bit się średnio zestarzał. Sądzę że ten track pasuje poziomem do "Czy ktoś moondry jeszcze sooha", która była naprawdę spoko płytką

Official Vandal - Madryt Berlin z płyty "Innocent"
Spoiler
Płytka sama z siebie przemilczana podczas debiutu nawet na ślizgu, pomimo bycia wydaną przez Prosto. Epika złożona z dwóch raperów - Kokota (związanego z Ciemną Strefą) i Mixo, oraz producenta Szczura. Jak po składzie można się domyślić, bity są naprawdę dobre, ale nawijka jest mocno ograniczona, szczególnie u Mixo. Jednak nie przeszkodziło to ekipie rzucić kilka fajnych storytellingów na tracku powyżej, lub energicznie polecieć na "Za późno by się bać". Płytki nie mogę polecić jako całości, bo większość się nie broni, ale ma naprawdę pare fajnych tracków.

Galon/Kowall - Możesz odebrać mi wszystko z płyty "Czysta Natura"
Spoiler
Tutaj już jestem nieźle odklejony, ale chuj. Darzę poznański rap z lat 2000-2014 sympatią za samą zajawkę, kilku chłopa nagrało setki tracków dobrze się bawiąc, pomimo tego że było widać że nic z tego nie będzie, więc props za konsekwencje. Samej płyty jako całości nie warto sprawdzać, ale na tym jednym kawałku jest dobry klasyczny bit, plus naprawdę dobrze lecący refren. Doceniam też tematyke, antyrządowość w tekstach dla mnie jest atutem. Zwrotki jakoś nie powalają, ale też nie przeszkadzają, po prostu dobrze się mi tego słucha.
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 16862
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: oldschool »

Kokor pisze: 03 lis 2023, 17:29 Płytki nie mogę polecić jako całości, bo większość się nie broni, ale ma naprawdę pare fajnych tracków.
Prawda, mój osobisty klasyk to:

Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16209
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: ART »

jAg pisze: 03 lis 2023, 16:11 ALLINKA Tedego z płyty Disco Noir
chyba najslabszy z calej plyty
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Awatar użytkownika
DJ_BOBO
Posty: 978
Rejestracja: 29 sie 2019, 21:55

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: DJ_BOBO »

jak chodzi o peżota i z miłości do gry, to to jest najlepszy numer:
https://youtu.be/UD4lt6AOVZQ?si=LOyIBdPJUn8olTdV
PIERDOLONY HARDKOR DZIEWCZYNKOOO
Awatar użytkownika
CeHaTeHaCe
Posty: 537
Rejestracja: 22 cze 2022, 2:36
Lokalizacja: bez refrenu

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: CeHaTeHaCe »

Najshajs z Antihype
Rotterdam z Widma
Wszystko co najlepsze z Takiej płyty
Rytmy zwątpienia z Nibylandii
TdW pisze: 11 gru 2019, 23:28 Chciałbym nominować słowo rondlarz do młodzieżowego słowa roku
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5884
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: ConeyIsland »

Jose pisze: 03 lis 2023, 14:02
Ależ to na vivie hulało :D Być może popieprzyłem okres ale wydaje mi się że Odwaga płomienia 81 w podobnym czasie była tamże na rotacji.
Kokor
Posty: 315
Rejestracja: 21 mar 2021, 18:39

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: Kokor »

DJ_BOBO pisze: 03 lis 2023, 22:11 jak chodzi o peżota i z miłości do gry, to to jest najlepszy numer:
też jest bardzo spoko, osobiscie wole Dżus, ale poza tymi dwoma trackami to nie ma za bardzo do czego tam wracać
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 16862
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: oldschool »

Ja lubię jeszcze Dzień z mojego życia.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
Holden
Posty: 1173
Rejestracja: 18 kwie 2019, 11:01

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: Holden »

Połowa dyskografii Palucha

albo i większość

jak nie każda

ale w sumie nie bo nie ma pierwiastka "geniuszu"
Awatar użytkownika
stranger
Posty: 1476
Rejestracja: 26 maja 2019, 0:41

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: stranger »

Zdecydowanie pasuje do tematu
Harry - Zielone jabłka ft Duchu
Spoiler
Chociaż ten kurwa refren to chujuwa fest
I know you think Obi-Wan gettin' tired now
Don't jump, Anakin, I got the higher ground
Awatar użytkownika
Konfident
Posty: 1000
Rejestracja: 20 kwie 2019, 10:57
Lokalizacja: Kaszuby

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: Konfident »



Robotniczy Hymn z kiepskiego Bógmachera
Awatar użytkownika
Encis
Posty: 48
Rejestracja: 30 sie 2019, 0:23

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: Encis »

Może niekoniecznie wszystko ze słabych płyt ale tutaj raczej pojedyncze numery, które regularnie wjeżdżają na playlistę.
Spoiler











Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 10990
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: 2rzyn »

jeśli chodzi o PeerZeta to:


Jak zajawka się tam mieści, ja nie wiem sorry
Ale, podobno każde serce ma dwie komory
Stąd mam tą miłość do rapu, miłość do kobiety
Miłość do ciebie brachu i znów chęć na balety
Życie w szybkim tępie oparte jest na walce
A nasze serce zamknięte jest przecież w klatce
Chyba dlatego gonimy tą wolność non stop
Ale wolność to nie dziwka, nie wiąże się z forsą
:oops:

albo




nie no to dobra płyta była
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
FruitOffTheWall
Posty: 9165
Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: FruitOffTheWall »

wrzucam onara, płyta chujowa i cieżko mi jej słuchać. Lecz ten singiel pomimo kilku żenujących wersów ma klimat

Okładka w sumie też zajebista
Spoiler
Obrazek
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti

owoc dziwko może wszystko
Awatar użytkownika
knarku
Posty: 1941
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:33
Lokalizacja: bstok

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: knarku »

fu ft koras - rozgladam sie
highlight futurum, fu jaki jest kazdy wie (oriento pronto hehe), czasem sie zafaflunil na trackulcach, ale nad sama plyta mozna bylo sie pochylic nawet i ze wzgledu na bity a ten numer jest zdecydowanie przespany, bo nie dosc, ze bit dowozi to i jeszcze fusznik dal zajebisty, klimatyczny refren

Dodano po 27 minutach 51 sekundach:
emes milligan - byc jak
nic z tej plyty nie pamietam i nie wiem, czy jest sens to odswiezac po tylu latach, ale ten numer jest warty odnotowania a raper z niego zapomniany
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5884
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: ConeyIsland »

Ja tylko "sciezke nad reglami" z w ogole całej, ekhm, twórczości Emesa pamietam. Numer wspominam na plus
ODPOWIEDZ