Sama płyta okazała się być zawodem, coś poszło nie tak, Peerzet przy nagrywaniu legalnego debiutu stracił pazur, i ewidentnie miał problemy że nie miał o czym pisać, i jednym z niewielu kawałków z płyty który się broni jest Dżus. Przemo leci fajnie, nawija na temat bez turbo truizmów i bez typowych dla niego rymów dla samych rymów. Szkoda tylko że bit się średnio zestarzał. Sądzę że ten track pasuje poziomem do "Czy ktoś moondry jeszcze sooha", która była naprawdę spoko płytką
Official Vandal - Madryt Berlin z płyty "Innocent"
Spoiler
Płytka sama z siebie przemilczana podczas debiutu nawet na ślizgu, pomimo bycia wydaną przez Prosto. Epika złożona z dwóch raperów - Kokota (związanego z Ciemną Strefą) i Mixo, oraz producenta Szczura. Jak po składzie można się domyślić, bity są naprawdę dobre, ale nawijka jest mocno ograniczona, szczególnie u Mixo. Jednak nie przeszkodziło to ekipie rzucić kilka fajnych storytellingów na tracku powyżej, lub energicznie polecieć na "Za późno by się bać". Płytki nie mogę polecić jako całości, bo większość się nie broni, ale ma naprawdę pare fajnych tracków.
Galon/Kowall - Możesz odebrać mi wszystko z płyty "Czysta Natura"
Spoiler
Tutaj już jestem nieźle odklejony, ale chuj. Darzę poznański rap z lat 2000-2014 sympatią za samą zajawkę, kilku chłopa nagrało setki tracków dobrze się bawiąc, pomimo tego że było widać że nic z tego nie będzie, więc props za konsekwencje. Samej płyty jako całości nie warto sprawdzać, ale na tym jednym kawałku jest dobry klasyczny bit, plus naprawdę dobrze lecący refren. Doceniam też tematyke, antyrządowość w tekstach dla mnie jest atutem. Zwrotki jakoś nie powalają, ale też nie przeszkadzają, po prostu dobrze się mi tego słucha.
Jak zajawka się tam mieści, ja nie wiem sorry
Ale, podobno każde serce ma dwie komory
Stąd mam tą miłość do rapu, miłość do kobiety
Miłość do ciebie brachu i znów chęć na balety
Życie w szybkim tępie oparte jest na walce
A nasze serce zamknięte jest przecież w klatce
Chyba dlatego gonimy tą wolność non stop
Ale wolność to nie dziwka, nie wiąże się z forsą
albo
nie no to dobra płyta była
Jose pisze: ↑08 lut 2026, 22:48
Dlaczego 2rzyn Królem Jest
highlight futurum, fu jaki jest kazdy wie (oriento pronto hehe), czasem sie zafaflunil na trackulcach, ale nad sama plyta mozna bylo sie pochylic nawet i ze wzgledu na bity a ten numer jest zdecydowanie przespany, bo nie dosc, ze bit dowozi to i jeszcze fusznik dal zajebisty, klimatyczny refren
Dodano po 27 minutach 51 sekundach:emes milligan - byc jak
nic z tej plyty nie pamietam i nie wiem, czy jest sens to odswiezac po tylu latach, ale ten numer jest warty odnotowania a raper z niego zapomniany