Słabe płyty z genialnymi numerami

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
Raph
Posty: 357
Rejestracja: 10 maja 2019, 12:15
Lokalizacja: Śląsk

Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: Raph »

Na pewno przy tym temacie będzie pytanie na temat tego, co jest słabą płytą. W końcu trudno obiektywnie stwierdzić, jaka płyta jest słaba, a jaka nie. Ja na przykład za fatalną płyte uważam "Historie z sąsiedztwa" Płomienia 81, ale wiem, że na forum jest otoczona pewnym kultem. Tak samo słabe dla mnie jest "Mystery Dungeon" Kozy, a wiem, że część ludzi lubi.

Więc uznajmy, że kategorią będzie słaba płyta według Ciebie i wolałbym, żeby nie wywoływały się dyskusje "dlaczego tak jest, ziomku, bo ja się z tym nie zgadzam!".

W każdym razie wrzucajmy tutaj numery z płyt, które za cholere nam nie siadły, uważamy je za kiepskie, ale akurat ten jeden numer jest zajebisty i jeżeli taka byłaby cała płyta, to z pewnością słuchalibyśmy danego rapera.

Ode mnie:
Gano - Proste w wersji z albumu, bo pierwsza wersja na jakimś składaku nie miała tego oddziałowania emocjonalnego
Spoiler
Gano flow miał wówczas niesamowicie kiepskie - w ogóle w jego przypadku trudno mówić nawet o flow. Z tekstami też nie było lepiej - niektórzy pamiętają, że jego nieoficjalną ksywą w środowisku było Mr. Czasownik. A jednak tutaj te wady nie mają znaczenia, bo numer, w którym rozlicza się z ojcem-alkoholikiem, mówi, że jako chłopiec śmiał się, gdy ten w delirium charkał, aż w końcu bezemocjonalnie wplata w tekst wyrok sądu, to są czyste ciary i jeden z najbardziej osobistych numerów w historii rapu. Czuć w tym ciężar wszystkiego, co Gano z matką przeżywali. Jest to rzecz tyle fascynująca, co przerażająca i żaden z pozostąłych utworów na płycie nawet nie zbliżył się do połowy tego poziomu, który zaprezentował RJW w "Proste".
Ostatnio zmieniony 04 gru 2019, 8:14 przez Raph, łącznie zmieniany 3 razy.
aka anthony hotbeats / skwer represent
Awatar użytkownika
Spenser
Posty: 1386
Rejestracja: 26 kwie 2019, 23:04

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: Spenser »

:shock: :eek:
Awatar użytkownika
badi
BIZNESMENEL
Posty: 6146
Rejestracja: 27 maja 2019, 11:13

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: badi »

super temat [mention]Raph[/mention] i aż jestem ciekawy co wrzucą tutaj bardziej obeznani w plhh użytkownicy
rubinstein
Posty: 1097
Rejestracja: 22 kwie 2019, 11:21

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: rubinstein »

Kojarzę ten track z tego genialnego mema z Gondolą :joint:
https://2eu.funnyjunk.com/comments/+_1d ... 9b9423.mp4
Awatar użytkownika
Whtn
Posty: 1661
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:16

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: Whtn »

Źródło z genialnym Do następnego? Chociaż w sumie to dobra płyta z jednym arcydiamentem
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 16862
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: oldschool »

No to lecimy:

Bonson - [Znany i Lubiany #06] Badtrip
Bonson - [Znany i Lubiany #16] AF (feat. Almost Famous)
Bonson - [Znany i Lubiany #17] Nie Wracam?

Spoiler


Solo Bonsona na bitach różnych producentów to raczej bezdyskusyjnie jedna z najgorszych płyt w jego dyskografii. Podział płyty na część oldschoolową/newschoolową się nie sprawdził. Mimo to, te 3 numery bardzo lubię, tak w ogóle to polecam też sprawdzić wersję "Nie Wracam?" z WuDoo Open MIC.

Bonus RPK - [Artysta Kombinator #07] Serce Polski
Spoiler
Kawałek z płyty, z której pochodzą też numery, z których toczona była spora beka, np. Weekend z życia dilera, czy Zachowanie podłe. Mimo to tego numeru da się słuchać przez przypału, a u Bonusa słychać jakiś potencjał. Mimo to nie spodziewałem się, że nagra tak fajną płytkę jak Technik Pasjonat

Hemp Gru - [Eter #05] Życie Warszawy 2 (feat. Proceente, Siwers, Rufuz, Parzel, Małach, Onar, Dj B, Pezet, Sokół & Kaczy)
Spoiler
Słabiutko wypadł ten powrót HG. Ten kawałek jednak bardzo lubię i uważam go za godnego następcę jedynki. Jedynie Proceente bym wyciął, bo mimo, że lubię jako człowieka, to niestety zdecydowanie odstaje.

HiFi Banda - [Fakty Ludzie Pieniądze (5 Minut Mixtape) #01] Puszer (feat. Jędker)
Spoiler
Cała płyta mocno się zestarzała, ale Puszer bez wątpienia stał się klasykiem.

Kobra - [Na Żywo Z Miasta Grzechu #14] Więcej Grzechów Nie Pamiętam (feat. Stasiak, PeeRZet, Oldas, My-Key. prod. Donatan)
Spoiler
Tu nie ma mowy oczywiście o genialnym numerze, ale jak na Kobrę i jego skillsy, to naprawdę spoko mi się tego słucha po latach.

Kubi - [I Gram Tu z Ogniem #08] Mądry Polak Po Szkodzie Głupi Po Gołdzie (feat. KęKę)
Spoiler
Płyta niczym nie wyróżniająca się, a mimo to właśnie na niej KęKę dał moim zdaniem jedne z najlepszych zwrotek w swojej karierze. Do tego gospodarz akurat w tym numerze nie dał się jakoś mega zjeść i jego zwrotki nie trzeba skipować. Jeśli ktoś tego nie zna, pozycja obowiązkowa.

Pezet - [Radio Pezet #07] Na Pewno
Pezet - [Radio Pezet #20] Byłem (feat. Aś)

Spoiler

Nie wracam już do Radio Pezet, ale te 2 numery z naciskiem Na Pewno zestarzały się bardzo ładnie i jak czasem wpadną na playlistę to zawsze z chęcią posłucham.

Sokół & Taco Hemingway & Ras - [Prosto Mixtape IV #05] Lek Przeciwbólowy
Spoiler
Przeciętny mixtape, a ten kawałek ma 3 zajebiste zwrotki, w tym nie wiem czy nie najlepszą Taco, jaką słyszałem.

White 2115 - [Rockstar #03] California
Spoiler
Jaki jest White 2115 każdy wie, ale ten numer to pierdolony hit
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
ricky
Posty: 1262
Rejestracja: 22 kwie 2019, 17:21
Lokalizacja: Bełchatów

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: ricky »

to ja może pojadę poprzednią dekadą

Mor W.A. "B.S.N.T."
Spoiler
ogólnie Mor W.A. nigdy nie wydała dobrej płyty i zawsze miałem ich za taką beta wersję Molesty (plus regularnie śmieję się pod nosem jak gdzieś mi się przewiną za ten wyborny wywiad nt. Afro Kolektywu), ale ten kawałek jest wg mnie taką ikoną ulicy, zresztą sam tytuł i jego znaczenie jest niewiele mniej popularne niż HWDP. dodatkowo refren wpadający w ucho (choć może to określenie nie pasuje tutaj aż tak jak powinno, ale czaicie ocb) i przezajebisty bit Tedego. nigdy nie dosłuchałem tej płyty do końca, bo nie dawałem rady, ale ten kawałek chętnie wrzucam na odsłuch, byleby się nie skupiać na flow chłopaków, bo ono jest ukryte między wierszami, tudzież między taktami, lecz nie tak jak trzeba

DJ 600V i Tede "Merctedes s600" / Kasta Squad "Wychylylybymy" (wiem, dwa kawałki, sorry za oszustwo)
Spoiler

no straszne gówno ta płyta, co tu dużo mówić. przede wszystkim wyprodukowana tragicznie i wieśniacko. nie wymagam, żeby brzmiała chuj wie jak świeżo po tylu latach, ale ona pewnie nawet wtedy nie brzmiała świeżo, a o nudzie/chujowości gości to w ogóle nie wspomnę (jakaś kurwa mać Kiwi przypominająca mnie jak mam zapchany katarem nos i Rzurą, jebany dream team), może poza Zipami, ale przez ten bit ich kawałka również nie da się słuchać. nie wiem co odjebało Szejsetowi, że uznał te bity za dobre, bo brzmią jak kurwa pół godziny roboty we Fruity Loopsie. jednakże Tede i Kasta Squad dzięki stylówkom nadali tym bitom choć trochę brzmienia. melanżowe klasyczki, no kurwa co tu gadać, je je je jest imprezka, tak to idzie

52 Dębiec "Konfrontacje"
Spoiler
ten kawałek powinien być definicją tego tematu. bity okropne, Hans pieprzy głupoty (pół-/dwumetrowy h00j wchodzi w d00pe policjantą!!!!!1), "To my" to w ogóle jakaś satyra na satyrę, nie wiem jak on tego dokonał, a co najgorsze nawet lubię tę płytę, bo mam sentyment z dzieciństwa, co jednak nie oznacza, że nie uważam jej za szajs. myślałem czy by nie dać tutaj może "Psa", ale odświeżyłem sobie ten kawałek i się jakoś znudziłem, a "Konfrontacje" to już inna baja, bo Hans robi se z tym bitem Decksa co chce i brzmi zajebiście, banger w chuj po prostu. zawsze byłem ciekaw jak to wypada na koncertach, bo ten refren jest sztosem, wręcz kurwa jakimś hymnem, mimo że fejsbukowe karyny udostępniające jakieś obrazki typu rapcytaty.pl skutecznie na jakiś czas obrzydziły mi nie powiedziałeś tego w ryj, to nie powiedziałeś nic

może jeszcze coś wymyślę później, bo bankowo coś od np. Borixona będzie tu pasować. propsy w chuj za temat, przydałby się jeszcze odwrotny, bo na genialnych płytach zdarzało się w chuj słabych numerów, ale najpierw niech to się rozkręci
FUCK OFF MR LAHEY
Awatar użytkownika
afterlight
Posty: 624
Rejestracja: 05 wrz 2019, 15:36

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: afterlight »

Lubisz to od Fokusa z płyty Prewersje, tyle lat juz mi ten kawalek bangla ale plyta jest asluchalna a tresc jeszcze gorsza
muszę kupić sobie buty do biegania
to nie wystarczy, buty do zapierdalania
Awatar użytkownika
filipthekiddo
Posty: 640
Rejestracja: 11 sie 2019, 1:20

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: filipthekiddo »

słodkie cytryny mówi się kiedy mówimy, że wolimy rzeczy, które są, nie te o których śnimy przecząc :rotfl:
Awatar użytkownika
Piters
Posty: 5437
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:28

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: Piters »

Takie pierwsze skojarzenie moje to

Dwa Sławy - Piotr Pan
Spoiler
Nie wiem co Sławy postanowili zrobić na Dandys Flow, ale dla mnie ta płyta straciła kompletnie to coś czym urzekali wcześniej. Za to ten numer ma wiele zajebistych linijek, klimat i emocje, osobiście często do niego wracam, płyte całą odpaliłem tylko raz od premiery z ciekawości czy nadal jest taka słaba w całości.

Quebonafide - Zorza
Spoiler
Na drugiej części Ezoteryki widać już było, że Queba wypada z formy, jednak nie spodziewałbym się, że jego kolejna płyta będzie dla mnie okropnym gównem, bez słuchalnych numerów. No właśnie po za tym jednym, który moim zdaniem jest jednym z najlepszych w karierze Queby, mało co w polskim rapie wywołało u mnie takie emocje jak Zorza.

Kękę - Smutek
Spoiler
Podobna historia co u Queby. Kiepska płyta z jednym wyjątkiem, który mnie naprawdę urzekł. Pełna szczerość nie dojebana jeszcze wyjebanym ego i nawijaniem o gównie

Kajman - Bezsenność (feat. Pezet, Pyskaty)
Spoiler
Wiadomo, że główną robotę zrobili goście, ale wyszedł świetny numer, a kto kurwa w ogole pamięta o jakimś Kajmanie

Pewnie sporo tego jeszcze, ale w sumie to o tej godzinie mi sie juz nie chce mysleć. No i pewnie można tu wymienić z połowę płyt producenckich lub mixtapów typu Prosto czy coś, ale to bez sensu imo
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5884
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: ConeyIsland »

1.
Do niewielu numerów z tamtego okresu pl rapu wracam z taką chęcią jak do poniższego. Jakiś czas temu sprawdziłem całą płytę i nie pamiętam zbyt wiele z niej. ABC w serduszku na zawsze.



2.
Piters pisze: 04 gru 2019, 1:21 No właśnie po za tym jednym, który moim zdaniem jest jednym z najlepszych w karierze Queby, mało co w polskim rapie wywołało u mnie takie emocje jak Zorza.
Świetnie powiedziane. Zorza to jeden z moich prywantych numerów, których słucha się najlepiej samemu. Do tego piękna Islandia na ekranie :oops:
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6081
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: marmolad_k2 »

Nie spodziewałem się Egzotyki w takim temacie.
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 10990
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: 2rzyn »



Az dziwnie brzmi biorac pod uwage cala chujowatosc Wideoteki :D
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
emdeer
Posty: 486
Rejestracja: 19 lip 2019, 17:14

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: emdeer »

Kajman - To jest Kajman



Onar - Daj mi przezyć

Awatar użytkownika
DJ_BOBO
Posty: 978
Rejestracja: 29 sie 2019, 21:55

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: DJ_BOBO »

FULL METAL JACKET z płyty FORZA
Spoiler
https://youtu.be/UD4lt6AOVZQ?si=LOyIBdPJUn8olTdV
PIERDOLONY HARDKOR DZIEWCZYNKOOO
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9211
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: Jose »

2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
d3nt
Posty: 2628
Rejestracja: 08 gru 2021, 22:09

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: d3nt »

Ładne Życie z za młodych na heroda, głównie przez refren i bicik
Spoiler
A co do tych pizd z tuzzy to beka ze gsp im uratował płytę refrenem a ta pizda benito jeszcze coś się pruje w swojej zwrotce
CAŁE ŻYCIE MAM
SKANDAL PIJĄC HENNESSY PARADIS


Lepiej za miedzą niż pleksą ~Olgierdos
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9211
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: Jose »

o kurwa ZMNH słaba płyta, co za czasy
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
moxxi
Posty: 5256
Rejestracja: 16 maja 2019, 15:26

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: moxxi »

Rasmentalism największy przehajp obok Mesa
Biorę pałe i załatwiam nocą sprawe
kshaq pisze: 26 paź 2020, 19:53 Jeżeli te kilka straconych lat było potrzebne, żeby młodzi w tym kraju zaczęli walczyć o swoją wolność, to I ain't even mad.
Awatar użytkownika
jAg
ZADYMIARZ
Posty: 9266
Rejestracja: 18 kwie 2019, 7:27
Lokalizacja: kick.com

Re: Słabe płyty z genialnymi numerami

Post autor: jAg »

ALLINKA Tedego z płyty Disco Noir
https://www.youtube.com/watch?v=keqqTe765bs

Basketball Nullo'a z płyty SPG Dystrykt
https://www.youtube.com/watch?v=Sxe2k8B ... 5s&index=8
moxxi pisze: 03 lis 2023, 16:10 Rasmentalism największy przehajp obok Mesa
Lista ciumcioków ślizgawki: lygrys, saturn, Patryk233, azar, 2rzyn, Szaju, benzoabuser, Addicted, samcro, DJ_BOBO, hwjsk, RIVALDO111, Moltisanti, the badman, WHITE, JastrzabHBO, 4-HO-MET, Indio, camzat, baqlashan
ODPOWIEDZ