Migos

Kategoria poświęcona wykonawcom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Migos

Post autor: przedszkolanek »

gods bidness pisze: 06 lis 2022, 22:19 zwłaszcza, że obu wymienionych mam głęboko w kutafonie.
no nie wiem
gods bidness pisze: 08 gru 2019, 10:35 Pih to był i jest hip-hop, choćby już tylko jako zagrożony wymarciem gatunek. I jako taki powinien być pod ochroną. I tutaj wkraczają wolontariusze tacy, jak ja, żeby go bronić przed kretynizmami, mierzonymi w ilości lajków na instagramie.
gods bidness pisze: 08 gru 2019, 10:35 A potrafią dołować, bo Pih to jeden z nielicznych poetów w polskim rapie. I pewnie chyba nawet najwybitniejszy. Konkurencji w mainstreamie praktycznie nie ma
gods bidness pisze: 08 gru 2019, 10:35 Owszem, miał swoje gorsze momenty tak w muzyce, jak w życiu. Oprócz Kwiatów Zła, ma na koncie jeszcze jeden klasyk - Boisz się alarmów. Chyba najbardziej niedoceniony album w historii hip-hopu w stosunku do jego artystycznej wartości. Jeśli utworzyłby się jakiś panel dyskusyjny uniwersyteckich literaturoznawców, to gwarantuję, że więcej do powiedzenia mieliby na temat Boisz się alarmów - pod względem tak stricte artystycznym, literackim, jak i społeczno-kulturowym
gods bidness pisze: 23 mar 2020, 11:42 Sam po części nie kumam i się zastanawiałem, czemu mi się to tak podoba. Może dlatego, że jest to coś innego niż reszta hip-hopu, chce się posłuchać, co dla niego było ważne, co wyszczególnił. Może też przez to, że w ten niepośredni sposób kreuje obraz świata, zwykle jest on złowieszczy i mroczny. I stwierdzam, że spoko to robić właśnie za pomocą takich wyliczanek, zostawiając słuchacza z wyciąganiem wniosków niż wprost rapować - och jaki ten świat zły i mroczny.
gods bidness pisze: 21 mar 2020, 18:12 Przegapiłem wyjście tego 2019. W końcu jakiś kawałek w tym nudnym polskim rapie, który sprawił, że odłożyłem wszystko, żeby się skupić i wsłuchać. Pamiętam jak wyszło 2005 i to był wtedy taki sztos, zwiastujący, że Pih idzie tekstowo półkę wyżej. 2019 przypomina te czasy, choć raczej nic nie zwiastuje.
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5762
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Migos

Post autor: gods bidness »

Zgadzam się z powyższymi cytatami. Ale nadal mam go w kutafonie.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Migos

Post autor: przedszkolanek »

japierdole xD
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5762
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Migos

Post autor: gods bidness »

W sumie powyższe cytaty pokazują, że tekstowo dużo więcej się dzieje u Piha niż u Migos. Dawaj coś o Macie tera.

Ale w sumie jak już idziemy w dygresję od faktu, że Migos zapoczątkowali modę na raperów bez mutacji, to wolałbym przedyskutować kwestię remisu Peji z Żuromem w beefie, bo po przemyśleniu sprawy stwierdzam, że jednak Żurom wygrał.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Migos

Post autor: przedszkolanek »

gods bidness pisze: 06 lis 2022, 22:38 Ale w sumie jak już idziemy w dygresję od faktu, że Migos zapoczątkowali modę na raperów bez mutacji,
typie pierdolisz głupoty po ignorancku (albo jako chujowe prowo) bo ci się coś ujebało i jeszcze ciągniesz to, zamiast zamknąć temat
xDDDDDD
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5762
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Migos

Post autor: gods bidness »

Ale nie zgadzasz się ze stwierdzeniem o braku mutacji czy że zapoczątkowali? Ja tam uważam to za chujową modę, bo teraz co drugi kurwa murzyn ma głos jakby nie przeszedł mutacji, nie wiem czy jaja se zaczęli obcinać w imię sztuki czy co, ale to chujowa moda, mam nadzieję, że szybko przejdzie. Np. lubię taki kawałek Baby Keem ft. Kendrick Lamar - ranger brothers. I tam ten Baby Keem właśnie tak śpiewa, pewnie dlatego ma nick Baby. Choć Migos to jednak naturalniej przychodziło.
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3775
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Migos

Post autor: gawi »

:bowdown:

Dodano po 2 minutach 32 sekundach:
Tacy chujowi, że nawet Snoop hejtował :lol:

Awatar użytkownika
Sialala
Posty: 2441
Rejestracja: 26 lis 2019, 21:32

Re: Migos

Post autor: Sialala »

Kolega, przecież Ty nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Dajże se spokój.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Migos

Post autor: przedszkolanek »

nie wiem co gorsze, być tak głupim, żeby pierdolić takie głupoty, czy być tak głupim, żeby wymyślać tak głupie prowo
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5762
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Migos

Post autor: gods bidness »

Kurwa, muszę się przyznać do błędu. Pojebało mi się to Migos z Rae Sremmurd. :joint:

W sumie jeden jest kawałek Rae Sremmurd, który lubię (Lit Like Bic) i tam nie mają mutacji chłopaki, więc nim się sugerowałem, oczerniając biednych Migos w tym nieboszczka, świeć Panie nad jego duszą. Puściłem jakieś Migos żeby sprawdzić i tam jeden miał, przynajmniej ten pierwszy, więc zwracam honor, ale tak połowicznie tylko, bo jednak dalej gunwo tyle że z mutacją. :cool:

Tak czy inaczej, trend jest widoczny i trzeba o tym głośno mówić, a nie uciekać od tematu. W polskim rapie przez 2 dekady była moda, a w kręgach jakichś trójliterowych dobrych chłopaczyn chyba dalej jest, żeby obniżać głos nienaturalnie by być groźnym, co też było fest chujowe, tutaj akurat props dla Peji, że poszedł pod prąd nurtom, mimo że zawsze groźny chciał być.

A w USA - odwrotnie, zawodzą jak panienki, aż się czuję jak jakiś Korwin, że muszę o tym głośno pisać. Może to lewackie lobby na siłę wprowadzające genderowe dyrektywy o zaniku dymorfizmu płciowego, kto wie. Kanye West powinien zbadać sprawę i wydać opinię.
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10280
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Migos

Post autor: Parlae »

To sobie odpal coś od Pop Smoke i problem solved.
Tiger
Posty: 595
Rejestracja: 05 kwie 2021, 17:35

Re: Migos

Post autor: Tiger »

Usunięto...
Ostatnio zmieniony 04 sie 2023, 6:57 przez Tiger, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
horrypaz
Brak Kultury
Posty: 4737
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:43
Lokalizacja: Hands, Underwood

Re: Migos

Post autor: horrypaz »

mogl nie swirowac pawiana przyglup to by jego kolega zyl
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5762
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Migos

Post autor: gods bidness »

Pop Smoke to akurat najlepsze w tych nowych czasach co wychodziło. Jeśli chodzi o brzmienie.
Awatar użytkownika
OmarStooleyman
Posty: 3152
Rejestracja: 02 lut 2021, 20:19

Re: Migos

Post autor: OmarStooleyman »

Brzmienie, które Migosi zdefiniowali.

W chuj frajerska, niepotrzebna śmierć. Chłop mógł se pożyć i pokorzystać z uroków życia, ale znalazł się w złym miejscu i w złym czasie.

Z drugiej strony to wydarzenie zapieczętuje legacy Migosów na lata. Culture 1 to płyta pokoleniowa.
Awatar użytkownika
horrypaz
Brak Kultury
Posty: 4737
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:43
Lokalizacja: Hands, Underwood

Re: Migos

Post autor: horrypaz »

OmarStooleyman pisze: 07 lis 2022, 10:26 W chuj frajerska, niepotrzebna śmierć. Chłop mógł se pożyć i pokorzystać z uroków życia, ale znalazł się w złym miejscu i w złym czasie.
ale oni są jacyś serio niedojebani. milionerzy chodzą kurwa na imprezy gangusów grać w kości i jeszcze się prują do innych małpiszonów i się strzelają gangstery z pizdy.
u mnie na ośce w ny pamiętam jak jeden w kosza jednego ogrywał to drugi mu na przyczajce nóż w oko wbił. pojeby i zwierzęta i ta cała kultura gangusowania to taka żenada dla gimbusów że wstyd
Awatar użytkownika
OmarStooleyman
Posty: 3152
Rejestracja: 02 lut 2021, 20:19

Re: Migos

Post autor: OmarStooleyman »

To jest wręcz książkowy przykład "Nigga moment"
A Nigga Moment is a moment when ignorance overwhelms the mind of an otherwise logical Negro male, causing him to act in an illogical, self-destructive manner. Nigga Moments are unpredictable and, if they had their own category, they would be the third leading killer of black men behind pork chops and FEMA. -The Boondocks, Season 1, Episode 4
https://www.urbandictionary.com/define. ... a%20Moment
Spoiler
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5762
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Migos

Post autor: gods bidness »

moxxi pisze: 01 lis 2022, 12:51
Dat ass tho.

Dodano po 3 godzinach 33 minutach 26 sekundach:
OmarStooleyman pisze: 07 lis 2022, 10:26 Brzmienie, które Migosi zdefiniowali.
Nie wiem, jak dla mnie to Pop Smoke brzmi inaczej. Dobrze mieszał nowe trendy z mocnym głosem i dawką nowojorskiego klimatu, bez przesadzania z autotunem, miał mutację i nie rapował tak jak Snoop Dogg w tej parodii, a jak włączyłem parę kawałków Migos, to oni właśnie tak rapują. Tekstowo nic specjalnego, ale czuć było drill i nowojorski sznyt w tych produkcjach i nie rapował tak mechanicznie. Wiedział kiedy zwolnić i oszczędzał słów per bar, co miało swój urok i charyzmę.
Awatar użytkownika
Jaayu
Posty: 3887
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:16

Re: Migos

Post autor: Jaayu »

migos kawal swietnego grania takie culture chociazby. prawda jest taka ze chlopaki mieli ogromny udzial w zdefinowaniu tego gatunku i robienia tego pojebanego ad-lib mumble rapu ktory po prostu kozacko brzmi, taki quavo to po culture kurwa z lodowki wyskakiwal. twoje slowa o autotunie mutacjach itp. mozna se wpierdolic do jakichs podrabiaczy.

mozna sie smiac ze kazdy by umial tak rapowac ale wszyscy wiedza ze to pierdolenie
wgl szkalowanie rae sremmurd gdzie pierwsza plyta to nowoczesny klasyk przepelniony bengierami po same brzegi, ktore wykrzykuja kurwy tanczace na rurze i niesmiale studentki chcace byc jak one
You got opps, ain't you?
No, we ain't all angels
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5762
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Migos

Post autor: gods bidness »

Dałem szansę temu Migosowi, ale chujowe to strasznie. :what: :what:
ODPOWIEDZ