Definicja rapera
Re: Definicja rapera
Chyba komisja ds. Truskulofaszyzmu bedzie musiala rozstrzygnac jaki % zghostowanych linijek na trak jest dopuszczalny zeby nadal moc nazywac sie raperem
Re: Definicja rapera
twój tok rozumowania sprowadza się do tego: nie wiadomo, czy raper napisał sobie wszystkie teksty, więc należy wypierdolić pisanie z definicji
nie wiem, co mam ci odpisać, bo raz już na to odpowiadałem
nie wiem, co mam ci odpisać, bo raz już na to odpowiadałem
według mnie raper to też tekściarz i na tym polega moja teza w tym temacie
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Re: Definicja rapera
A jak gosciu nawija tylko cudze linijki, ale jednoczesnie jest teksciarzem innych raperow to mozna go nazwac raperem? ;p
Re: Definicja rapera
przecież niemożliwość udowodnienia tego ile kto sobie pisał to nie był nawet mój jedyny argument odpowiedz też na resztę a co do niego to jak definicja jest taka, że nie da się dzięki niej zweryfikować czy ktoś jest raperem czy nie to jest po prostu bez sensu.
Mam wrażenie, że macie w głowach utkane, że raper to musi być ktoś i spełniać jakieś wymogi, żeby to było w jakiś sposób elitarne i nie dla każdego a tak nie jest, bo a) rap powstał dosłownie po to aby z wykluczeniem walczyć i b) nie jest żadnym jakkolwiek znaczącym tytułem otrzymywanym lub nadawanym przez jakieś kurwa komisje, władców czy kij wie co, tylko zwykłym określeniem jak każde inne
Mam wrażenie, że macie w głowach utkane, że raper to musi być ktoś i spełniać jakieś wymogi, żeby to było w jakiś sposób elitarne i nie dla każdego a tak nie jest, bo a) rap powstał dosłownie po to aby z wykluczeniem walczyć i b) nie jest żadnym jakkolwiek znaczącym tytułem otrzymywanym lub nadawanym przez jakieś kurwa komisje, władców czy kij wie co, tylko zwykłym określeniem jak każde inne
Re: Definicja rapera
właśnie wydaje mi się, że to z tym kimś dyskutujesz, a nie ze mną i treścią moim postówkoniec pisze: ↑30 sty 2022, 14:12 Mam wrażenie, że macie w głowach utkane, że raper to musi być ktoś i spełniać jakieś wymogi, żeby to było w jakiś sposób elitarne i nie dla każdego a tak nie jest, bo a) rap powstał dosłownie po to aby z wykluczeniem walczyć i b) nie jest żadnym jakkolwiek znaczącym tytułem otrzymywanym lub nadawanym przez jakieś kurwa komisje, władców czy kij wie co, tylko zwykłym określeniem jak każde inne
a tutaj jeszcze raz ja:
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Re: Definicja rapera
no bo tak jest, pierwszy akapit był konkretnie do Ciebie a drugi nie.
- gods bidness
- Posty: 4755
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Definicja rapera
I jeszcze robić bitbox i tańczyć taniec na głowie tzw. bregdens.oyche pisze: ↑30 sty 2022, 13:52 Dla mnie raper to nawijacz, teksciarz i bitmejker, co to za sztuka nawinac pod cudzy bit? Chlopki wpisuja w jutub 'free 50cent type', nawijaja co tam nabazgrali i juz wielki pan raper, dla mnie co najwyzej wokalista hiphopowy. Rap to przede wszystkim muzyka, wiec ciezko nazwac kogos kto nie odpowiada za warstwe muzyczna mianem 'raper', dlatego osoba zajmujaca sie tylko robieniem bitow (muzyki) jest dla mnie bardziej 'raperem' niz kazdy melorecytator swoich tekstow. Po prostu jak chcesz byc raperem przez duze R, to musisz robic swoje bity, bo bez bitow nie ma rapu. Chyba, ze dla was dominik rokosz to tez raper, bo pisal i potem to nawijal na slamach, to zwracam honorW polsce czolowka raperow to kinny zimmer i dmg96
Dobra huj, moglem sie powstrzymac ale nie chcialem
Re: Definicja rapera
Ta albo teksty pisac haha
- gods bidness
- Posty: 4755
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Definicja rapera
Jak sam mówisz, mogłeś się powstrzymać. Ale kto komu broni głupoty pierdolić. Powiedz mi jak rap może istnieć bez tekstu. No nie może, bo nie ma czego rapować, więc twoje pseudoanalogie do tworzenia bitów nie mają za grosz sensu.
Re: Definicja rapera
Rap bez bitu turbo normalna zajawka widać że fan rap nokaut props
- gods bidness
- Posty: 4755
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Definicja rapera
Tekst jest immanentną częścią rapu, jego składową, więc raper jako że odpowiada za rap, powinien odpowiadać za tekst. Bit nie jest immanentną częścią rapu, wiec porównanie z dupy. Można robić np. instrumental hip hop jak Dj Shadow. Czego nie rozumiesz?
Re: Definicja rapera
aleksy przedstawil teze, ale nie dal argumentow na podparcie tej tezy ('od zawsze tak bylo', 'ludzie tak czuja', 'wyniki ankiety' to imo nie sa racjonalne argumenty), rownie dobrze mozna dyskutowac, ze taksiarz to tylko ten co jezdzi z glowy, ci co uzywaja gps to nie prawdziwi taksiarze
za polozenie tekstu na bicie*raper jako że odpowiada za rap, powinien odpowiadać za tekst
- gods bidness
- Posty: 4755
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Definicja rapera
Już bym wolał ten przykład:
Re: Definicja rapera
A dlaczego zakładamy, że ktoś kto rapuje od razu jest raperem? Czy jak ktoś gra w piłkę to od razu jest piłkarzem?
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Definicja rapera
tak, można go określać jako piłkarza amatora, czemu nie?
- gods bidness
- Posty: 4755
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Definicja rapera
A właściwie czemu raper musi w ogóle rapować? Kiedyś był taki zespół Just 5, oni tylko ruszali ustami na teledyskach, a wokale nagrywał kto inny, na koncertach lecieli z playbacku, mieli tylko wyglądać. W Polsce mamy brzydkich raperów. I np. ten rudy łysy z Alcomindz by mógł mieć typka od warstwy wizualnej, jakiegoś umięśnionego Chada, który by ruszał ustami na teledyskach i na koncertach do playbacku. I który z nich byłby wtedy raperem?
Re: Definicja rapera
Ten co rapuje (stad 'raper')
Re: Definicja rapera
Rap to forma ekspresji wokalnej, jakby być bardziej dokładnym to specyficzna forma śpiewu, bo wpisuje się w jego definicje.
Osoba, która śpiewa jest wokalistą i nikt nie mówi, że jak jakiś wokalista nie pisze sobie tekstów to nie jest wokalistą, przecież bez tekstu też nie ma śpiewu ale nikt poza rapem się nie sra, że jak ktoś śpiewa rzeczy, których nie napisał to nie jest wokalistą (wiadomo, że jest coś takiego jak np. scatting ale w sumie to też tekst, tylko po prostu nie składa się ze słów w żadnym języku tylko sylab fajnie ze sobą brzmiących, tak samo ad-liby w sumie są jakąś formą tekstu).
Osoba, która śpiewa jest wokalistą i nikt nie mówi, że jak jakiś wokalista nie pisze sobie tekstów to nie jest wokalistą, przecież bez tekstu też nie ma śpiewu ale nikt poza rapem się nie sra, że jak ktoś śpiewa rzeczy, których nie napisał to nie jest wokalistą (wiadomo, że jest coś takiego jak np. scatting ale w sumie to też tekst, tylko po prostu nie składa się ze słów w żadnym języku tylko sylab fajnie ze sobą brzmiących, tak samo ad-liby w sumie są jakąś formą tekstu).
- gods bidness
- Posty: 4755
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Definicja rapera
Ale co to za raper, co kontaktu ze sceną nie ma. Na tej zasadzie ja jestem raperem jak sobie w domu porapuję pod prysznicem. Wiadomo, że ten temat to taka zabawa sofistyczna i nikt nikogo nie przekona, ale jak się bawić, to się bawić.
Dla mnie byłoby to uwłaczające rapować czyjeś teksty i myśli, skoro już się wszyscy zgodziliśmy że rap sam w sobie jest łatwy i nie ma tam zbytnio pola do popisu, a jeśli to pole jest, to właśnie dzięki tekstowi i jego odpowiedniemu rozpisaniu, dzięki któremu można przyspieszyć, pobawić się rytmem itd.
Z piosenkarkami to co innego, bo one mają pole do popisu, jakaś Whitney Houston mogła wyciągać ileś tam oktaw i się zwyczajnie popisywać skillem wokalnym i głosem, śpiewając cudzy tekst. U raperów, nie oszukujmy się, za najbardziej skillowych uważani są ci, którym udało się napisać odpowiedni tekst, który ten skill wyeksponował (dajmy na to taki Eminem).
I ostatecznie - po chuj w ogóle ktoś chce być "raperem", skoro nie ma nic do powiedzenia i przekazania? Dla mnie to się mija z celem. Rozumiem, że analogicznie można być stand uperem i opowiadać cudze żarty. No można ale o kant dupy to rozbić.
Dla mnie byłoby to uwłaczające rapować czyjeś teksty i myśli, skoro już się wszyscy zgodziliśmy że rap sam w sobie jest łatwy i nie ma tam zbytnio pola do popisu, a jeśli to pole jest, to właśnie dzięki tekstowi i jego odpowiedniemu rozpisaniu, dzięki któremu można przyspieszyć, pobawić się rytmem itd.
Z piosenkarkami to co innego, bo one mają pole do popisu, jakaś Whitney Houston mogła wyciągać ileś tam oktaw i się zwyczajnie popisywać skillem wokalnym i głosem, śpiewając cudzy tekst. U raperów, nie oszukujmy się, za najbardziej skillowych uważani są ci, którym udało się napisać odpowiedni tekst, który ten skill wyeksponował (dajmy na to taki Eminem).
I ostatecznie - po chuj w ogóle ktoś chce być "raperem", skoro nie ma nic do powiedzenia i przekazania? Dla mnie to się mija z celem. Rozumiem, że analogicznie można być stand uperem i opowiadać cudze żarty. No można ale o kant dupy to rozbić.
Re: Definicja rapera
no właśnie totalnie nie. Dowolny tekst rapowy można zarapować na sto różnych sposobów, niezależnie od tego co masz napisane, może akcentować różne głoski, przyśpieszać i zwalniać w różnych miejscach, bawić się rytmem i robić pierdyliard innych rzeczy. Tutaj wracam do pytania czy kogoś, kto używa reference tracków i rapuje tak jak ktoś inny mu pokazał można nazwać raperem? Bo nikt mi nie odpowiedziała jeśli to pole jest, to właśnie dzięki tekstowi i jego odpowiedniemu rozpisaniu, dzięki któremu można przyspieszyć, pobawić się rytmem itd.
no przecież dokładnie tak samo raperzy się mogą popisywać rapowym skillem i tak samo rapując można używać bardziej typowo kojarzonych z tradycyjnym śpiewem patentów i je łączyć z rapem.gods bidness pisze: ↑30 sty 2022, 15:39 Z piosenkarkami to co innego, bo one mają pole do popisu, jakaś Whitney Houston mogła wyciągać ileś tam oktaw i się zwyczajnie popisywać skillem wokalnym i głosem
ja wśród najbardziej skillowych stawiam np. Thuggera a w takim tradycyjnym znaczeniu tekściarstwa wyznawanym przez ludzi nikt prawie go nie uznaje za dobrego tekściarza (ja to co innego bo uważam, że umiejętność pisania tak muzykalnych i dobrze brzmiących to też skill więc tak jakby zgadzam się z tobą w samej kwestii tego, że pisanie tekstów też jest skillem ale dla mnie jest skillem tekściarskim a nie rapowym.)gods bidness pisze: ↑30 sty 2022, 15:39 za najbardziej skillowych uważani są ci, którym udało się napisać odpowiedni tekst, który ten skill wyeksponował (dajmy na to taki Eminem).
Ma do przekazania swoją muzykę i swoje emocje, nawet jeśli nie napiszesz tekstu to nadal swoją ekspresją przekazujesz emocje.gods bidness pisze: ↑30 sty 2022, 15:39 I ostatecznie - po chuj w ogóle ktoś chce być "raperem", skoro nie ma nic do powiedzenia i przekazania?




