Dizzee Rascal - Boy In da Corner (2003)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 8005
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Dizzee Rascal - Boy In da Corner (2003)

Post autor: instinkt »

Spoiler
Obrazek
1. Sittin' Here
2. Stop Dat
3. I Luv U
4. Brand New Day
5. 2 Far (feat. Wiley)
6. Fix Up, Look Sharp
7. Cut 'em Off
8. Hold Ya Mouf (feat. God's Gift)
9. Round We Go
10. Jus a Rascal
11. Wot U On?
12. Jezebel
13. Seems 2 Be
14. Live O
15. Do It

US edition bonus track
16. Vexed

https://music.apple.com/gb/album/boy-in ... 1438903422
Spoiler
wczoraj wybiła 16 rocznica wydania
bardzo ważny album, który powinien znać każdy
jeden z najlepszych debiutów w historii
chociaż nadal uważam że kilka zbędnych/gorszych traczków jest i zamknięcie projektu w 10-11 numerach mogło wyjść jeszcze lepiej

niestety następne dwa albumy były dyskusyjne, a o kolejnych dwóch nie warto nawet wspominać żeby się nie wkurwiać popeliną
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Dizzee Rascal - Boy in da Corner (2003)

Post autor: przedszkolanek »

instinct pisze: 22 lip 2019, 18:16 jeden z najlepszych debiutów w historii
a już na pewno najlepszy debiut 18 latka

tak czysto muzycznie to już może nie zachwyca jak dawniej (choć w sumie dość ładnie się te bity zestarzały), ale ten nastoletni, chyba mutujący jeszcze, lekko piskliwy/płaczliwy nawet głos w połączeniu z twardą i pewną siebie nawijką o ówczesnych realiach robi ogromne wrażenie i bardzo mocno wbija się w głowę i jest to chyba rzecz zupełnie uniwersalna, za 20 lat będzie taki sam efekt
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Dizzee Rascal - Boy in da Corner (2003)

Post autor: Yayo »

Brzmi świeżo i niepowtarzalnie do dziś. Mało który mc potrafi okiełznać takie bity. Jedna z najlepszych grajmowych płyt i klasyka jeśli chodzi o rap z uk.
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16931
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: trzy godziny od warszawy więc to żaden kłopot

Re: Dizzee Rascal - Boy in da Corner (2003)

Post autor: ART »

zajebiste to jest ale ani razu mi sie nie udalo przy jednym posiedzeniu przesluchac calosci
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Dizzee Rascal - Boy in da Corner (2003)

Post autor: Yayo »

Czemu? Przez głos Dizziego?
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16931
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: trzy godziny od warszawy więc to żaden kłopot

Re: Dizzee Rascal - Boy in da Corner (2003)

Post autor: ART »

troche przez glos, troche przez tzw intensywnosc i surowosc warstwy muzycznej, glownie przez dlugosc
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Dizzee Rascal - Boy in da Corner (2003)

Post autor: Yayo »

Nie dziwię się, trzeba się przyzwyczaić do tempa tego albumu. Mimo wszystko warto choćby dla singlowych numerów, każdy z nich to rozpierdol zasługujący na :bowdown: Z Dizzy Rascalem mam podobnie jak z Danny Brownem = czyli wchodzi ciężko, ale jak się przyzwyczaję do głosu to katowanko max.
Awatar użytkownika
gonny_trebor
Moderator
Posty: 5396
Rejestracja: 17 kwie 2019, 10:13
Lokalizacja: 9 wzgórzy

Re: Dizzee Rascal - Boy in da Corner (2003)

Post autor: gonny_trebor »

fajne bity dobre flow, ale też łapię się na tym, że oldschool grajmu nie mogę słuchać za długo, jak wraca mi zajawa to 2-3 dni katowania i starczy tego darcia japy
i luv u ścisła topka najważniejszych momentów tego podgatunku
Twórca wątku ŚLIZGAWKA BEAT BATTLE #113 - Sampel na forum ślizgawka. Chcesz dymy? Zapraszam.

Niech jedzenie będzie lekarstwem, a lekarstwo - pożywieniem :exclaim:

>>> KINO ŚLIZGAWKOWE <<<
Awatar użytkownika
quasimoto
Posty: 524
Rejestracja: 20 maja 2020, 13:01

Re: Dizzee Rascal - Boy in da Corner (2003)

Post autor: quasimoto »

Uwielbiam ten jego ubiór z okładki. Zawsze jak w Anglii podjeżdżałem do Sports Direct to nawet tak samo się kiedyś ubrałem. Bardzo brytyjska płyta.
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 8005
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Dizzee Rascal - Boy In da Corner (2003)

Post autor: instinkt »

Awatar użytkownika
fromage
Posty: 4575
Rejestracja: 07 gru 2020, 20:01

Re: Dizzee Rascal - Boy In da Corner (2003)

Post autor: fromage »

No I kurczaq zajebiscie
Chief Keef pisze: I'm so fly, I'm so fly, in Hawaii eating Thai
You gotta pay me for a comment, and that comment might be why
Asian ho, say she think I'm nice, why 'cause I eat rice?
Bitch, I'm mean, go and get your things, you can spend the night
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 8005
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Dizzee Rascal - Boy In da Corner (2003)

Post autor: instinkt »

https://grmdaily.com/dizzee-rascal-interview/


z tego co rozumiem te instrumentale to re-release bo to wyszło kiedyś na cd, a nie wrzucili ich więcej bo nie mieli plików
chociaż dziwne że nie ma Vexed które było na cd
Awatar użytkownika
jam
Posty: 650
Rejestracja: 29 mar 2025, 2:10
Lokalizacja: Miasto Wrocław

Re: Dizzee Rascal - Boy In da Corner (2003)

Post autor: jam »

ODPOWIEDZ