1. Sittin' Here
2. Stop Dat
3. I Luv U
4. Brand New Day
5. 2 Far (feat. Wiley)
6. Fix Up, Look Sharp
7. Cut 'em Off
8. Hold Ya Mouf (feat. God's Gift)
9. Round We Go
10. Jus a Rascal
11. Wot U On?
12. Jezebel
13. Seems 2 Be
14. Live O
15. Do It
US edition bonus track 16. Vexed
wczoraj wybiła 16 rocznica wydania
bardzo ważny album, który powinien znać każdy
jeden z najlepszych debiutów w historii
chociaż nadal uważam że kilka zbędnych/gorszych traczków jest i zamknięcie projektu w 10-11 numerach mogło wyjść jeszcze lepiej
niestety następne dwa albumy były dyskusyjne, a o kolejnych dwóch nie warto nawet wspominać żeby się nie wkurwiać popeliną
instinct pisze: ↑22 lip 2019, 18:16
jeden z najlepszych debiutów w historii
a już na pewno najlepszy debiut 18 latka
tak czysto muzycznie to już może nie zachwyca jak dawniej (choć w sumie dość ładnie się te bity zestarzały), ale ten nastoletni, chyba mutujący jeszcze, lekko piskliwy/płaczliwy nawet głos w połączeniu z twardą i pewną siebie nawijką o ówczesnych realiach robi ogromne wrażenie i bardzo mocno wbija się w głowę i jest to chyba rzecz zupełnie uniwersalna, za 20 lat będzie taki sam efekt
Brzmi świeżo i niepowtarzalnie do dziś. Mało który mc potrafi okiełznać takie bity. Jedna z najlepszych grajmowych płyt i klasyka jeśli chodzi o rap z uk.
Nie dziwię się, trzeba się przyzwyczaić do tempa tego albumu. Mimo wszystko warto choćby dla singlowych numerów, każdy z nich to rozpierdol zasługujący na Z Dizzy Rascalem mam podobnie jak z Danny Brownem = czyli wchodzi ciężko, ale jak się przyzwyczaję do głosu to katowanko max.
fajne bity dobre flow, ale też łapię się na tym, że oldschool grajmu nie mogę słuchać za długo, jak wraca mi zajawa to 2-3 dni katowania i starczy tego darcia japy
i luv u ścisła topka najważniejszych momentów tego podgatunku
Chief Keef pisze:
I'm so fly, I'm so fly, in Hawaii eating Thai
You gotta pay me for a comment, and that comment might be why
Asian ho, say she think I'm nice, why 'cause I eat rice?
Bitch, I'm mean, go and get your things, you can spend the night
z tego co rozumiem te instrumentale to re-release bo to wyszło kiedyś na cd, a nie wrzucili ich więcej bo nie mieli plików
chociaż dziwne że nie ma Vexed które było na cd