DZIARMA - DZIARMA (2021)
Re: DZIARMA - DZIARMA (2021)
No dokładnie @oyche
Trzymam kciuki za dalsze sukcesy tej raperki, jej podwójna płytka była spoko.
Trzymam kciuki za dalsze sukcesy tej raperki, jej podwójna płytka była spoko.
Re: DZIARMA - DZIARMA (2021)
Tak jak mówi oyche szczerze mówiąc to jestem zszokowany że taki post wyszedł spod pióra uz Aleksy.
Re: DZIARMA - DZIARMA (2021)
dla mnie to nie jest raper
przy czym nadal zostawiam sb prawo do śmiania się z laika i kadłuba, bo oni tłumacząc, czym jest mc, trzydzieści razy by się ośmieszyli, a czterdzieści zrobili z siebie hipokrytów, moja definicja zawiera się w dwóch słowach i ma zastosowanie do każdego
ja jestem w szoku, że dla was to, kto pisze teksty nie ma znaczenia, dla mnie to zawsze było nierozłączne, chociaż teksty w rapie mniej ważne niż flow
przy czym nadal zostawiam sb prawo do śmiania się z laika i kadłuba, bo oni tłumacząc, czym jest mc, trzydzieści razy by się ośmieszyli, a czterdzieści zrobili z siebie hipokrytów, moja definicja zawiera się w dwóch słowach i ma zastosowanie do każdego
ja jestem w szoku, że dla was to, kto pisze teksty nie ma znaczenia, dla mnie to zawsze było nierozłączne, chociaż teksty w rapie mniej ważne niż flow
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Re: DZIARMA - DZIARMA (2021)
nie no, calosciowo ma znaczenie kto pisze teksty, ale raper to nie jest jakies namaszczone okreslenie, tylko wykonawca muzyki rap, mc to cos innego niz raper dla mnie
Re: DZIARMA - DZIARMA (2021)
Aż mi się przypomniało jak kadłub próbował tłumaczyć czym jest prawdziwy mixtape
Przyjechała babka rowerem, odleciała helikopterem
- SuperRapMaster
- Posty: 976
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: DZIARMA - DZIARMA (2021)
Jeśli teksty są mniej ważne, niż flow, to czemu nie lubisz Trzeciego Wymiaru?aleksy pisze: ↑20 sty 2022, 17:54 dla mnie to nie jest raper
przy czym nadal zostawiam sb prawo do śmiania się z laika i kadłuba, bo oni tłumacząc, czym jest mc, trzydzieści razy by się ośmieszyli, a czterdzieści zrobili z siebie hipokrytów, moja definicja zawiera się w dwóch słowach i ma zastosowanie do każdego
ja jestem w szoku, że dla was to, kto pisze teksty nie ma znaczenia, dla mnie to zawsze było nierozłączne, chociaż teksty w rapie mniej ważne niż flow
Re: DZIARMA - DZIARMA (2021)
bo ich flow jest nudne i każdy kawałek brzmi dla mnie tak samo, szczerze mówiąc, ja tam nawet nie rozróżniam raperów
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Re: DZIARMA - DZIARMA (2021)
Dziarma to chujowy produkt tak czy inaczej, pozdro
A no i teamalexmahone
A no i teamalexmahone
Re: DZIARMA - DZIARMA (2021)
a ja mysle @aleksy , ze sam siebie oszukujesz piszac, ze najwazniejsze jest flow
nie sadze, zeby istnialo takie flow twojego ulubionego rapera, niezaleznie czy to sentino igi czy inny belmondo, ktore sprawiloby, ze zapetlalbys jakikolwiek tekst trzeciego wymiaru - sam nie slucham, wie wrzucil w guglu i pierwszy lepszy losowy tekst:
Znów te czarne chmury nad miastem
Ten rymów kastet i mic ten (wiesz co)
To jak kazanie na ostatnią kastę
Tak jak rymmajster reprezentuję PDG dynastię
i odwrotnie rzecz biorac twoj ulubiony raper moglby dukac, zapluwac sie w czasie rapowania, ale jak zrobi to na bicie ktory jest w twoim guscie, to dam se uciac pol fiuta, ze i tak zapetlalbys takie cos, niz najlepiej nawiniete zwroty wannabe artysty typu mes czy jakiegos ulicznika kompletnie nie w twoich klimatach, mimo ze obiektywnie rzecz biorac wladaja oni jezykiem/flow/technika nieporownywalnie lepiej od tych niuskulowych gamoni, ktorych i ty, i ja sluchamy najczesciej, mimo ze wielu z nich nie jest w stanie zarapowac bez ciecia swojej szesnastki
nie sadze, zeby istnialo takie flow twojego ulubionego rapera, niezaleznie czy to sentino igi czy inny belmondo, ktore sprawiloby, ze zapetlalbys jakikolwiek tekst trzeciego wymiaru - sam nie slucham, wie wrzucil w guglu i pierwszy lepszy losowy tekst:
Znów te czarne chmury nad miastem
Ten rymów kastet i mic ten (wiesz co)
To jak kazanie na ostatnią kastę
Tak jak rymmajster reprezentuję PDG dynastię
i odwrotnie rzecz biorac twoj ulubiony raper moglby dukac, zapluwac sie w czasie rapowania, ale jak zrobi to na bicie ktory jest w twoim guscie, to dam se uciac pol fiuta, ze i tak zapetlalbys takie cos, niz najlepiej nawiniete zwroty wannabe artysty typu mes czy jakiegos ulicznika kompletnie nie w twoich klimatach, mimo ze obiektywnie rzecz biorac wladaja oni jezykiem/flow/technika nieporownywalnie lepiej od tych niuskulowych gamoni, ktorych i ty, i ja sluchamy najczesciej, mimo ze wielu z nich nie jest w stanie zarapowac bez ciecia swojej szesnastki
- SuperRapMaster
- Posty: 976
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: DZIARMA - DZIARMA (2021)
Wersy, które przytoczyłeś, to tekst Waldemara Kasty z featu u Trzeciego Wymiaru. I pamiętam, że trzy linijki dalej był tam jeden niezły wers "dziś serwuję diss, jutro masz memoriał". A co do flow, tekstów i bitów, to najważniejsze jest to, co dany wykonawca robi najlepiej. Jeżeli ma bardzo dobre teksty, to można przymknąć oko na flow i odwrotnie.
Re: DZIARMA - DZIARMA (2021)
To akurat wersy Kasty a nie 3W
@edit: spóźniłem się ale już chuj
@edit: spóźniłem się ale już chuj
Re: DZIARMA - DZIARMA (2021)
heh, no, tak jak wspomnialem nie slucham, wiec wkleilem pierwsze, co wyskoczylo w guglu na haslo 'trzeci wymiar tekst'. zreszta mniejsza o to czy to 3w czy kasta czy jakikolwiek inny raper ktorego aleksy ma w chuju, sens zdania ten sam
Re: DZIARMA - DZIARMA (2021)
no rap to nie matematyka, ważniejsze jest flow to jest taki ogólnik, którego nie będę przystawiał do wszystkiego na siłę
przykład: ostry nawijał zajebistym flow na jwwch, ale nie mogę słuchać tej płyty, bo po kilku kawałkach odpadam od tego bez sensu, a próbowałem kilka razy ostatnio sobie odświeżyć i lipa
przykład: ostry nawijał zajebistym flow na jwwch, ale nie mogę słuchać tej płyty, bo po kilku kawałkach odpadam od tego bez sensu, a próbowałem kilka razy ostatnio sobie odświeżyć i lipa
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
- FruitOffTheWall
- Posty: 9168
- Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24
Re: DZIARMA - DZIARMA (2021)
to ja juz bym wolał oliwke brazil od tej kurwa dziarmy, nie mówiąc o jang leosi
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Re: DZIARMA - DZIARMA (2021)
no to jest akurat proste, logiczne, mądre i normalne 
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Re: DZIARMA - DZIARMA (2021)
aleksy pisze: ↑20 sty 2022, 19:36 no rap to nie matematyka, ważniejsze jest flow to jest taki ogólnik, którego nie będę przystawiał do wszystkiego na siłę
przykład: ostry nawijał zajebistym flow na jwwch, ale nie mogę słuchać tej płyty, bo po kilku kawałkach odpadam od tego bez sensu, a próbowałem kilka razy ostatnio sobie odświeżyć i lipa
no ja gdybym mial tak z reka na sercu powiedziec, co jest dla mnie najwazniejsze z grupy tekst/flow/bit, to musialbym wybrac to ostatnie. koniec koncow mowimy o muzyce. idiote nawijajacego glupoty na zajebistym bicie poslucham, a i czasem na petli (wciaz majac swiadomosc, ze to idiota), sredniego tekstu ze srednim flow na zajebistym bicie poslucham chetnie, dobry tekst na chujowym bicie docenie, ale nie bedzie mi sie chcialo czesciej sluchac, obojetnie jakiego tekstu rapowanego zajebistym flow na bicie, ktory mi nie siedzi tez zapetlal nie bede. tak to u mnie wyglada






