„Krime Story. Love Story” to komedia gangsterska Global Studio – twórców filmu „Proceder”. Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, opisana w książce rapera Marcina „Kali” Gutkowskiego, jest jak współczesna ekranizacja „Romea i Julii”. Miasto gniewu, a w nim dzielnica, w której nikt nie ma lekko. Dwóch przyjaciół (Krime i Wajcha) dostają propozycję nie do odrzucenia - zarobienia naprawdę dużych pieniędzy. Planują, że będzie to ich ostatni nielegalny „skok”, który ustawi ich już na całe życie. „Życie” jednak napisze dla nich zupełnie inny scenariusz. Człowiek, na którego dostają zlecenie okaże się ojcem dziewczyny, dla której główny bohater kompletnie straci głowę. Miłość skomplikuje wszystko i nawet taki facet jak Krime, którego nie usidliła wcześniej żadna kobieta, będzie musiał wybrać co jest dla niego najcenniejsze i najważniejsze w życiu.
Kulisy powstania filmu wspomina producent Heatcliff Janusz Iwanowski: „Czytając książkę „Krime Story” dzwoniłem wiele razy do Kaliego, żeby zapytać go, czy naprawdę takie sytuacje, które w niej opisał, miały miejsce. Nie chciało mi się w to wierzyć, że dzieci z szanowanych rodzin żyją w taki sposób. Kali powiedział, że opisał prawdziwą historię, która do tej pory nie została rozwikłana ani przez policję, ani przez żadne inne służby.
W filmie występują: Wiktoria Gąsiewska, Cezary Łukaszewicz, Michał Koterski, Agnieszka Więdłocha, Małgorzata Kożuchowska, Piotr Witkowski, Gabriela Muskała, Jan Frycz, Cezary Żak, Vienio, Adam Zdrójkowski.
Film powstał na podstawie książki Kaliego, który początkowo był zajarany, że jego powieść trafia na wielki ekran. Nawet były zakusy, żeby to on wcielał się w główną rolę, wszak nie bez powodu pojawił się, jako Krime, w Procederze, który zresztą zrobił ten sam reżyser - Michał Węgrzyn. Tyle tylko, że już podczas oficjalnej premiery Procederu trudno było znaleźć Kaliego wśród przybyłych gości. Niedługo później wydało się, że Kali został odsunięty od filmu na etapie produkcji. Na przełomie 2019/2020 Kali wyznał:
Teraz producent filmu wymierza kolejny cios w byłego reprezentanta Firmy, ponieważ propozycję zrealizowania muzyki do filmu otrzymał... Kacper HTA, który od lat jest skonfliktowany ze swoim byłym labelszefem.To nie miejsce ani czas, by zdradzić przebieg tej fatalnej historii… Finalnie, straciłem kontrolę nad filmem Krime Story, zanim jeszcze rozpoczęły się zdjęcia. Straciłem również angaż do roli Krimea. Z tego co wiem, film powstał, ale jak wspomniałem beze mnie. Po oddaniu scenariusza, zostałem odsunięty od możliwości kontroli nad powstaniem filmu. To był, i dalej jest dla mnie cios i jestem wk*rwiony na siebie, że dałem się podejść. Nigdy więcej. Zobaczymy jak sytuacja się dalej potoczy.
I przy okazji. Zanim Krime Story. Love Story trafi do kin w lutym, to pod koniec stycznia ten sam producent i reżyser zaprezentują swój kolejny wspólny film - Gierek. W obsadzie te same osoby co w Procederze i Krime Story.Jakiś czas temu dostałem telefon od producenta pewnego filmu z zapytaniem o użycie moich tracków w soundtracku do kozackiej produkcji. Spotkaliśmy się pogadać o szczegółach, jak się okazało ww. filmem okazał się „Krime Story. Love Story”
18.01 na kanale Ghetto Music premiera klipu promującego całą produkcję…









