Pierwsza wrzuta wywiadu z Fabijańskim na niepubliku była niepowycinana, więc Wini miał to w piździe, czy fani Fabijańskiego (są w ogóle tacy ludzie?) go zwyzywają za to, że mu dojebał. A było na niepublicznym, bo zapewne wysłał tę rozmowę Fabijańskiemu przed oficjalną wrzutką, żeby ten sprawdził czy jest wszystko git. Jeżeli twierdzisz, że skasowanie tego fragmentu to inicjatywa Winiego, to przecież zrobiłby to od razu. Na bank Fabijański zbóldupił, tak jak to DJ Bobo napisał. A wywiad z JNR'em przerwało, bo zabrakło pamięci, zwykła wpadka.gods bidness pisze: ↑16 lis 2020, 22:04 I teraz obserwujemy jak Wini się miota między bezkompromisowością, a robieniem z siebie słodko-pierdzącego idioty pod publikę. Jeszcze nie mówi "klikajcie łapki w górę, moi kochani", ale już stara się nie przeklinać, pomijać niektóre tematy, tu jakieś usuwania rozmów, wycinanie fragmentów, czyli z jednej strony chciałbym się ponabijać z Fabijańskiego, podkreślając swoją bezkompromisowość, ale z drugiej chciałbym, żeby fani Fabijańskiego mnie lubili i subskrybowali...
Ogólnie twoje spostrzeżenia trochę wyssane z dupy. Oglądam rozmowy Winiego od początku i jedyne co można zauważyć to to, że Winicjusz poświęca więcej czasu jutubkowi, bo dotarło w końcu do niego, że można na tym zarobić. I moim zdaniem, nie jest to ani sztuczne, ani na siłę, ja tam widzę w tym progres. Niech napierdala te rozmowy do końca życia, bo są zajebiste, luźne, bez żadnej napinki. I tyle.







