Souls of Mischief - 93 'til Infinity (1993)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Souls of Mischief - 93 'til Infinity (1993)

Post autor: przedszkolanek »

OKŁADKA
Obrazek
1. Let 'Em Know
2. Live and Let Live
3. That's When Ya Lost (feat. Pep Love)
4. A Name I Call Myself
5. Disseshowedo
6. What a Way to Go Out
7. Never No More
8. ’93 ’Til Infinity
9. Limitations (feat. Casual & Del The Funky Homosapien)
10. Anything Can Happen
11. Make Your Mind Up
12. Batting Practice
13. Tell Me Who Profits
14. Outro


https://music.apple.com/us/album/93-til ... /369570847
SPOTIFY
26 rocznica była co prawda 28 września, ale płytka (dobra, jeden numer) odżyła na forunku w livescorze, za sprawą użytkownika PeterStillNinety's
Ktoś ma jakieś wspomnienia z albumem?
Ostatnio zmieniony 20 paź 2019, 15:14 przez przedszkolanek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Ablazir
Posty: 3262
Rejestracja: 19 kwie 2019, 20:01

Re: Souls of Mischief – '93 'Til Infinity (1993)

Post autor: Ablazir »

Nigdy całości nie słuchałem, dzisiaj nadrobię :D
Obrazek
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9456
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Souls of Mischief – '93 'Til Infinity (1993)

Post autor: Jose »

Najlepszy oczywiście kawałek tytułowy (jeden z najfajniejszych kawałków w rapie), pięknie to follow-upował uż. Jotas w kawałku "Na siatkówce" - swoją drogą, to chyba w ten sposób trafiłem na ten kawałek albo przez listę digital soula, nie wiem, co było pierwsze. Reszta też spoko, wracam raz na jakiś czas, na pewno warto znać, choć w przemocnym 93 było mnóstwo lepszych płyt.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Souls of Mischief – '93 'Til Infinity (1993)

Post autor: przedszkolanek »

tak trochę ponad tydzień temu wleciało
Souls Of Mischief - Til Infinity: The Souls of Mischief (Full-Length Documentary)
Spoiler
sam film ma już kilka lat i był robiony na 20 rocznicę
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3748
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Souls of Mischief - 93 'til Infinity (1993)

Post autor: gawi »

Tytułowy kawałek usłyszałem w okolicach lat 2000-2005 w jakimś filmie snowboardowym i z miejsca się zakochałem, jeden z lepszych kawałków rapowych ever. Ale co najlepsze - reszty albumu chyba nigdy nie sprawdziłem :lol:
Awatar użytkownika
baqlashan
Posty: 8233
Rejestracja: 18 kwie 2019, 0:26
Lokalizacja: mentalne średniowiecze

Re: Souls of Mischief - 93 'til Infinity (1993)

Post autor: baqlashan »

zespół jednego numeru, a w zasadzie jednego bitu - bo to on zrobił ich karierę i zbudował ich wątpliwą "legendę"

każdy na tym bicie brzmiałby dobrze, jak się wsłuchacie to wyłapiecie to że goście lecą tak kwadratowo że ja pitolę, ten bit powinien być wówczas oddany dla method mana, mielibyśmy 100 razy większy hit
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9456
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Souls of Mischief - 93 'til Infinity (1993)

Post autor: Jose »

gawi pisze: 12 lis 2020, 21:26 Ale co najlepsze - reszty albumu chyba nigdy nie sprawdziłem
A odpal sobie kiedyś, bo parę numerów naprawdę spoko i fajny wajb generalnie. Chyba ich jedyna w miarę udana płyta, "No Man's Land" już wyraźnie słabsze, a więcej to już mi się nie chciało sprawdzać.

Dodano po 15 minutach 36 sekundach:
W sumie patrzę na RYMie, że "Montezuma's Revenge" mam ocenione na 3/5, a niczego nie pamiętam z tego krążka xd
satoJ
Posty: 10
Rejestracja: 06 lip 2019, 17:01

Re: Souls of Mischief - 93 'til Infinity (1993)

Post autor: satoJ »

Jose pisze: 20 paź 2019, 20:35 Najlepszy oczywiście kawałek tytułowy (jeden z najfajniejszych kawałków w rapie), pięknie to follow-upował uż. Jotas w kawałku "Na siatkówce" - swoją drogą, to chyba w ten sposób trafiłem na ten kawałek albo przez listę digital soula, nie wiem, co było pierwsze.
Szanuje :D

Ja byłem ogromnym fanem ogólnie całego Hieroglyphics. Wprawdzie uważam że tylko Pep Love jest z tej paczki jakoś wybitnie uzdolnionym raperem, bo reszta to średniaki których solowych projektów nie da się słuchać, albo nie dałoby się słuchać. Ale jednak bardzo fajne bity robili, rapowo nie przeszkadzali, a nawet przyjemnie się słucha. Jednak od lat nie puszczałem całych albumów, raczej wrzucam randomowo tu coś z SoM, tam Hiero czy First Light. Ta płyta to wiadomo klasyk, późniejsze z różnym szczęściem. Takie Step to my girl czy Medication mogło się podobać.
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Souls of Mischief - 93 'til Infinity (1993)

Post autor: Yayo »

satoJ pisze: 20 mar 2021, 14:27 Ja byłem ogromnym fanem ogólnie całego Hieroglyphics. Wprawdzie uważam że tylko Pep Love jest z tej paczki jakoś wybitnie uzdolnionym raperem, bo reszta to średniaki których solowych projektów nie da się słuchać, albo nie dałoby się słuchać.
Jak to? A Del?
satoJ
Posty: 10
Rejestracja: 06 lip 2019, 17:01

Re: Souls of Mischief - 93 'til Infinity (1993)

Post autor: satoJ »

No nie wiem, Deltron 3030 ok kozak, ale tak ogólnie jakoś nie potrafię słuchać jego rzeczy.

Edit: Szczerze aż dam mu szansę, bo zaskoczyłeś mnie, trochę pisząc to nie myślałem o nim.
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Souls of Mischief - 93 'til Infinity (1993)

Post autor: Yayo »

Jak jarasz się Deltron 3030 to sprawdź sobie jego solo z tego samego roku - "Both Sides of the Brain". Też lekko abstractowe.
A jak wolisz funkowe klimaty to debiut czyli "I Wish My Brother George Was Here", uwielbiam tą płytę.
Awatar użytkownika
horrypaz
Brak Kultury
Posty: 4616
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:43
Lokalizacja: Hands, Underwood

Re: Souls of Mischief - 93 'til Infinity (1993)

Post autor: horrypaz »

no need for alarm to też klasyk

w którą stronę wykresów i tabelek byś nie naciągał to, znając twórczość ofc, Del powinien być bardzo wysoko, a ogólnie raczej przez mainstream osrany i niedoceniany, szkoda bo legenda i jeden z goatów
Awatar użytkownika
eddy_wata
Posty: 19636
Rejestracja: 12 sie 2019, 13:01

Re: Souls of Mischief - 93 'til Infinity (1993)

Post autor: eddy_wata »

baqlashan pisze: 12 lis 2020, 21:55

każdy na tym bicie brzmiałby dobrze, jak się wsłuchacie to wyłapiecie to że goście lecą tak kwadratowo że ja pitolę, ten bit powinien być wówczas oddany dla method mana, mielibyśmy 100 razy większy hit
:search:
mundialopsychoza
ODPOWIEDZ