VNM - EXIT2020 (2021)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Sprzet
Posty: 140
Rejestracja: 26 gru 2019, 1:33

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: Sprzet »

Zajebiście leci, dobre linie.
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11313
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: 2rzyn »

Dobra, chujowe. Pierdoli swoje nudne farmazony o wyjazdach i ciuszkach. Kilka razy sie wypierdala z flow co jest juz standardem. Bit to jakas kakofonia. Niech wypierdala juz sprzatac samoloty do UK
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
Opieronie
Posty: 2216
Rejestracja: 18 paź 2019, 17:35

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: Opieronie »

Do odpalenia raz jako ciekawostka.
Sotnikov
Posty: 525
Rejestracja: 01 cze 2019, 23:46

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: Sotnikov »

Niech on się wjebie na pełnej na at na drille i chamskie trapy, weźmie kilku młodych na fali, zapłaci im po kaflu, schowa dumę w kieszeń, wpadnie w problem z używkami(może być taki na niby, na potrzeby wizerunku), wyrucha transa czy coś bo włączyłem jeden fragment i usłyszałem, że przez wirusa stracił 50 tysięcy nie grając koncertów i to dla niego dużo, a z tego, co sobie przypominam, to przed wirusem już było mega słabo z koncertami u niego.
Awatar użytkownika
aleksy
Posty: 5513
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:45

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: aleksy »

już dawno nie chce mi się kopać tego leżącego, więc napiszę tylko, że bardzo smutne to wszystko

widzę, że znowu pojawiły się wyżej posty o bengerach i myślenie, że jakby tylko vnm sobie rozkminił, że zrobi benger to rozpierdoli scenę/nagra spoko track/stworzy coś słuchalnego/nie będzie aż tak obrzydliwie żenujący, a ja po raz kolejny nie rozumiem skąd to przekonanie, bo kiedy on ostatnio nagrał słuchalny benger? patrzę na wiki po płytach i wyszłoby, że to był 2013 rok, jeżeli chodzi o słuchalny kawałek, to mamy rok 2015, także nwm na co wy liczycie... tym bardziej, że po drodze były (chyba?) jakieś próby bengerowania
słyszałem wiele głosów, śmiech i płacz
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
Awatar użytkownika
Bolo
Posty: 6995
Rejestracja: 18 kwie 2019, 21:42

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: Bolo »

Ta nazwa płyty wyglada jakby miało być feat lygrys
Wygrzeszam Cię, mordzia.
DeDoK
Posty: 4307
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:33

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: DeDoK »

a bedzie feat bolo
Awatar użytkownika
milcz
Posty: 38
Rejestracja: 06 lis 2019, 11:12

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: milcz »

Nie rozumiem tych osob, ktore mowia ze ani jednej dobrej linijki nie ma w tym tracku. W sensie jak sie nie jarasz, no dobra kumam - ale powiedziec ze nie ma ani jednej?
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11313
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: 2rzyn »

Ok jedna byla
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
The Bitch Fucker
Posty: 245
Rejestracja: 09 paź 2019, 22:19

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: The Bitch Fucker »

Nuda, nuda, nuda. Strasznie monotonne flow + kilkadziesiąt sekund nawijania skąd jest poszczególny ciuch, myślę że nawet jego sajko (o ile jacyś się uchowali) to nie interesowało.
Awatar użytkownika
Drmz
Posty: 1126
Rejestracja: 23 kwie 2019, 8:12

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: Drmz »

Przecież TRESZTOK to zajebisty bengier jest czy DUMA też bardzo fajny numer. 2017
kosciey pisze: 03 mar 2020, 13:07 wszyscy jesteście chujowo wypluci przez generator gówna.
lygrys pisze: 15 sty 2021, 17:13 Tak czy inaczej nie żałuje, bo wreszcie kupiłem durszlak
Awatar użytkownika
guzi
Posty: 1265
Rejestracja: 18 kwie 2019, 11:26
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: guzi »

Jak dla mnie to nudny singiel, ale nigdy nie byłem fanem jego twórczości
bragga bez pokrycia w rzeczywistości
Awatar użytkownika
potter
Posty: 14643
Rejestracja: 24 kwie 2019, 23:00

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: potter »

:sleep: :sleep: nudne linijki, fatalny bit, więcej nie sprawdzę
Prognozy na Mundial - 01.06.2026 r.
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 14162
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: jajca »

ze rap chujowy to mozna sie bylo spodziewać, ale co on taki ulany?
saturn pisze: 11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Awatar użytkownika
kosciey
Posty: 565
Rejestracja: 19 kwie 2019, 9:08

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: kosciey »

Alkohol.
Awatar użytkownika
msh
Posty: 376
Rejestracja: 22 kwie 2020, 16:37
Lokalizacja: Resovia

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: msh »

nosz kurwa, to jest nudne? serio? Ja sam Venoma raz lubię raz nie. Uważam, że to był kiedyś najlepszy raper w PL. Teraz według mnie, powinien już skończyć karierę. W podziemiu jako 834 to był kot. W prosto wydał najlepszą płytę w swojej karierze, czyli " de nekst best" później równie dobrą " edkt" no i bardzo dobry " propejn". Trzy albumy w mainstreamie na tak wysokim poziomie i to jeden po drugim ma mało który raper. Później było coraz gorzej, jednak nadal słuchalnie. Ostatni jego album spropsowałem, ale jednak zero repeat value. No trzeba stwierdzić że już się skończył, ale nadal będę od niego sprawdzał wszystko. Te linie to jednak bardzo wysoki poziom, bardzo dobra technika, wyjebany bit, no i przede wszystkim flow. Wiem, że teraz słucha się drillu, albo już dawno przestarzałego trapu (do którego nic nie mam), w którym ta przewózka typu swag zaczyna być śmieszna i niemodna. Techniczny rap już dawno jest niemodny, a czy kiedyś był? tak, patrząc na liczby jakie kiedyś robił Fał, Eripe, czy nawet taki Oxon kawałkami dobijał do bańki. Jednak to jest rap, który zawsze będzie się bronił sam i miał swoich słuchaczy, nie jak wspomniany wyżej co ma fanów, co się będą przerzucać na to co jest modne. Widzę, że na forum ja jestem za stary, a za dużo świeżaków, i to nie "linie" są złe i mają problem, tylko użytkownicy ślizgu. Na koniec napiszę, że Venom powinien skończyć karierę, ale bardzo chciałbym się mylić, chciałbym żeby nagrał jeszcze coś co mnie tak poniesie jak, wspomniane przeze mnie trzy klasyki.
Awatar użytkownika
aleksy
Posty: 5513
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:45

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: aleksy »

dla mnie zawsze linie były chujowe, łącznie z jedynką, która wyszła, gdy byłem fanem vnma
słyszałem wiele głosów, śmiech i płacz
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
LuckyStrike
Posty: 144
Rejestracja: 17 gru 2019, 10:33

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: LuckyStrike »

Jakie to nudne, zerowe repeat value, gdzie Linie z tego co pamiętam zapętliłem od razu na kilka odsłuchów. Ostatni projekt, który od niego sprawdziłem to EP i jeszcze mi się podobało. Potem z kolei pojawiła się płyta Tomek, gdzie już w całości skupił się na sobie, a później w wywiadach opowiadał, jakiej to, kurwa, wielkiej przemiany nie przeszedł, a po prostu Paschalska go wzięła pod pantofel :lol:

Jak zaczął nawijać o tym, że gdy mu nie pyknie, to wyjebie do Norwegii, to nawet zrobiło mi się go żal i zacząłem zamawiać preorder, później zdałem sobie sprawę, że w zasadzie typ powiela te same błędy, nie widać u niego żadnej refleksji i zamknąłem okno przy logowaniu się do banku.

Kiedyś był jednym z moich ulubionych raperów, dzisiaj z jednej strony mi go żal, z drugiej widzę nieogarniętą pizdę, która żebrze, żeby ludzie kupili jego CD.
lambiczi
Posty: 915
Rejestracja: 22 kwie 2019, 16:58

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: lambiczi »

Za długie i męczy, fajny bit.
Awatar użytkownika
qualite_de_schizoide
Posty: 2140
Rejestracja: 30 cze 2019, 17:19

Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]

Post autor: qualite_de_schizoide »

Toż to sztuka dla sztuki. Forma ponad wszystkim innym. Dajcie spokój, przecież tego nie da się słuchać dla przyjemności, w dupie mam te jego wielokrotne rymy, od których na kilometr czuć tryhardem.
:confused:
ODPOWIEDZ