Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

mefisto47
Posty: 233
Rejestracja: 07 maja 2020, 21:26

Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: mefisto47 »

Jutro wychodzi Deluxe albumu :cool:
TheD
Posty: 6331
Rejestracja: 10 lip 2019, 21:40

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: TheD »

Usunięto
Ostatnio zmieniony 25 lut 2023, 21:27 przez TheD, łącznie zmieniany 1 raz.
RIP Earl "DMX" Simmons - 1970-2021 [*]

#freeardrian

https://youtu.be/eFTlFPRCytU
mefisto47
Posty: 233
Rejestracja: 07 maja 2020, 21:26

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: mefisto47 »

TheD pisze: ↑24 wrz 2020, 20:07 Przecież pełna wersja już dawno wyszła . In This House (od razu spoiler jest ten sam sampel co w WAP) z Guwopem, remiks What About Me z Post Malonem i Hasta La Vista to dodatkowe utwory.
Mordo jest 10 dodatkowych kawałków, właśnie słucham. Jutro wleci na streaming
TheD
Posty: 6331
Rejestracja: 10 lip 2019, 21:40

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: TheD »

Usunięto
Ostatnio zmieniony 25 lut 2023, 21:27 przez TheD, łącznie zmieniany 1 raz.
RIP Earl "DMX" Simmons - 1970-2021 [*]

#freeardrian

https://youtu.be/eFTlFPRCytU
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 8048
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: instinkt »

totalnie zbędny ten deluxe - zresztą jak zwykle
chociaż tutaj tym bardziej bo 3 numery już wyszły wcześniej i kilka kolejnych zleakowało
jedyne co cieszy to że Life of Mr. Carter wleci na strimingi / chociaż i tak wersja z leaku była lepsza :dunno:

sam album zdecydowanie najgorszy ze wszystkich Carterów
ani razu nie miałem ochoty do niego wrócić od premiery
DwaRazy
Posty: 211
Rejestracja: 17 kwie 2019, 13:48

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: DwaRazy »

nie słuchalem leakow, life of mr carter topka, leci na pętli
befree pisze: Piszesz skrótami, bez polskich znaków czy argumentów, Twoja opinia jest dla mnie warta mniej więcej tyle co papierek po batonie znajdujący się na podjeździe mojego sąsiada. A CB to takie radio, używane raczej przez starszych słuchaczy.
TheD
Posty: 6331
Rejestracja: 10 lip 2019, 21:40

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: TheD »

Usunięto
Ostatnio zmieniony 25 lut 2023, 21:27 przez TheD, łącznie zmieniany 1 raz.
RIP Earl "DMX" Simmons - 1970-2021 [*]

#freeardrian

https://youtu.be/eFTlFPRCytU
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3777
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: gawi »

Kawałek z Guccim to srogi banger
TheD
Posty: 6331
Rejestracja: 10 lip 2019, 21:40

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: TheD »

Usunięto
Ostatnio zmieniony 25 lut 2023, 21:30 przez TheD, łącznie zmieniany 1 raz.
RIP Earl "DMX" Simmons - 1970-2021 [*]

#freeardrian

https://youtu.be/eFTlFPRCytU
Awatar użytkownika
Yayo
Posty: 1566
Rejestracja: 17 wrz 2019, 17:21

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: Yayo »

Ja zamiast deluxa to bym skrócił trochę ten album, ogólnie nie jest zły, jest to powrót do formy po średnich projektach, ale ponad 90 minutowy album Weeziego może męczyć.
TheD
Posty: 6331
Rejestracja: 10 lip 2019, 21:40

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: TheD »

Lil Wayne feat. Kendrick Lamar - Mona Lisa
Ostatnio zmieniony 25 lut 2023, 21:28 przez TheD, łącznie zmieniany 1 raz.
RIP Earl "DMX" Simmons - 1970-2021 [*]

#freeardrian

https://youtu.be/eFTlFPRCytU
Awatar użytkownika
jesse7
Posty: 303
Rejestracja: 12 kwie 2020, 16:04

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: jesse7 »

Carter IV to mój osobisty klasyk i bardzo lubię tam wracać jednak po czasie stawiam V na równi z nim. Jest trochę za długi ale numery jak Don't Cry z XXX :oops:, Mona Lisa i ogólnie cały ten klimat który Weez'y tam stworzył to jest :bowdown:. Deluxe który wyszedł jest również zajebisty.
Awatar użytkownika
sebring
Posty: 5194
Rejestracja: 30 wrz 2020, 20:41

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: sebring »

giga nudna płyta i z oczywistych względów archaiczna od momentu wydania
AND NOW I'M IN A SHARK TANK
RAP GAME TOM HANKS
Awatar użytkownika
Kalom
Posty: 6982
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:33

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: Kalom »

lubię z tej płyty utwory famous i mess, ale zawsze miałem problem przesłuchać całość na raz
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3777
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: gawi »

Do C4 i C3 moim zdaniem zero podjazdu i podbijam sebringa, że archaiczna w momencie wydania. Poprzednicy dalej banglają jak należy.
Awatar użytkownika
8na10
Zbanowany
Posty: 4681
Rejestracja: 23 wrz 2021, 5:48
Lokalizacja: The United States of Poland

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: 8na10 »

że archaiczna to fakt, ale ja to poczytuję za plus - szczególnie z perspektywy czasu, gdzie rap z okresu 16-19 starzeje sie okropnie. tęsknie za tym mainstreamowym brzmieniem 13-15
jasny wracaj na forum
Smly
Zbanowany
Posty: 483
Rejestracja: 02 gru 2022, 1:38

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: Smly »

Mógłbyś podać kilka przykładów albumów z typowym brzmieniem 16-19 brzydko się starzejącym i typowym brzmieniem 13-15?
Awatar użytkownika
wrubel
Moderator
Posty: 5167
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:42

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: wrubel »

@8na10 też poproszę przykłady to sobie porozkminiam
Awatar użytkownika
8na10
Zbanowany
Posty: 4681
Rejestracja: 23 wrz 2021, 5:48
Lokalizacja: The United States of Poland

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: 8na10 »

Smly pisze: ↑23 sie 2023, 12:3916-19
wszystkie te post-plajboj kartijuwy i post thuggeruwy, przykładem może być jakikolwiek mainstreamowy raper tak naprawdę. ja tam rzygam tym gównem, brzmienie bitów jak i nawijka się ujednoliciła. a że coś tam jest detroitem, a inne rage, a jeszcze inne ma domieszke phonku to spuśćmy na to zasłonę milczenia, bo to niuanse. nie ma w tym duszy i pierdolnięcia.
Smly pisze: ↑23 sie 2023, 12:3913-15
big sean hall of fame, rick ross mastermind, kendrick lamar good kid maad city, young thug barter 6, chief keef sorry 4 da weight, asap rocky long live asap, lil uzi vert luv is rage - te mi przychodzą peirwsze do głowy co w tamtych czasach katowałem (poza barterem, którego obczaiłem po latach)

generalnie chodzi mi o to, że w tej epoce 12-15 brzmienie było różnorodne, jeszcze wszystko się nie zlewało w taką jedną pierdoloną papkę z której nic nie wynika. dzisiaj wszyscy chcą nawijać jak playboy, albo thugger, a wszystkie bity tak naprawdę reprezentują jeden nurt jaki obrał z czasem trap. denne, miałkie gówieno. gdzie mamy dzisiaj takie bangery jak trinidad james i jego all gold everything?



taka różnorodność już nie powróci. wszyscy zostali hujowo wypluci przez generator gówna
jasny wracaj na forum
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10364
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Lil Wayne - Tha Carter V (2018)

Post autor: Parlae »

Props za przypomnienie Trinidada Jamesa. :D Ogólnie popieram.
Najbardziej ubolewam nad tym, że nie usłyszymy już nigdy Tha Tour Part 2 od Young Thuga i Rich Homie Quana. :( Jedynka to była dla mnie kwintesencja rapu z tamtych lat.
ODPOWIEDZ