Undadasea - Da Groovement (09.2020)
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
Ja też lubię i jednego i drugiego, po prostu staram się zwrócić uwagę na to, że praktycznie każdy raper u niech na feacie nawija lepiej od nich i jeśli nawija o czymś (no zwrotka Miłego ATZ w Zapalniczce to tekstowo jest poziom słabiutki, nie oszukujmy się. Fajnie płynie, ale wersów ciekawych za dużo nie ma), to zdecydowanie ich przyćmiewa.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
Cocofedron to bengier w chuj ale 99% roboty to bit forteca, jak będą instrumentale to wezmę fizyka.
Wygrzeszam Cię, mordzia.
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
Jak nie lubicie cocofedron to nie lubisz hiphop przecież to jest benger jak chuj
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
Pierwszy track, ten sampel był chyba już u Mesa i mnie męczy. Przypomni ktoś co to było?
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
Niestety to nie to. Bardziej chodzi mi o ten powtarzający się wysoki dźwięk. Wydaje mi się że to jest osobny sampel bo Mes miał dokładnie ten sam motyw
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
Życie Undziarzy przepiękny bit chcę więcej takich
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
no, niesamowicie chodzą bębny w tym bicie. ktoś z newonce celnie przywołał Kixnare'a w kontekście tego numeru właśnie, bo rzeczywiście brzmienie, klimat i jakość produkcji podobne.
dla mnie, obok Śpiewnika Domowego to jak na razie najlepiej wyprodukowana płyta w tym roku.
dla mnie, obok Śpiewnika Domowego to jak na razie najlepiej wyprodukowana płyta w tym roku.
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
Strasznie brakowało mi takiej płytki w polskim hip hopie, od pojawienia się na spotify słucham praktycznie codziennie. Ciężko zaprzeczyć, że 70% siły tej płyty to przepiękne bity, w ogóle to co wyprawiają Guacamola i Pers na produkcji przyprawia mnie o zawrót głowy. Album mógłby być nieco krótszy, bo na jednym odsłuchu faktycznie troszkę się dłuży, chociaż jak leci sobie w tle (tak jak mi towarzyszył zaraz po premierze przy pracy na dworze) to bardzo umila czas.
Na szczególnie wyróżnienie oczywiście zasługują "Życie Undiarzy" (refren!), "Cocofedron", "Nocne marki", "Długie rękawy", "Mamo" i "Nie ma nas". Ten ostatni numer stylistycznie nie zgrywa się z resztą albumu, ale chyba odzywa się moja słabość do ATZa i Guacamoli - za pierwszego trzymam kciuki już od czasów działania w Mordor Muzik, a ten drugi ma według mnie mega przyjemny do słuchania wokal i wydaje się być sympatycznym gościem. Fajne featy Mielzky'ego, Kosiego (którego chyba jako ostatniego spodziewałbym się na tej płycie), Leha i Knapa. Nie ma chyba bardziej pasującego do stylu Undy gościa niż Kuba.
W kwestii kobiecej części Undy sam już nie wiem co myśleć. Na obecną chwilę powiedziałbym, że najlepiej i najmniej przypałowo słucha się Domi, potem Tajfun i Nadzia. Ta pierwsza mimo wszystko jest najbardziej "skillowa" i czasami coś udanie przykombinuje z flow. Tajfun z kolei trochę sprawia wrażenie jakby zobaczyła, że rapowanie fajne i chłopaki rapują, to będę rapować i ja. Często najprostsze rymy jakie można wymyślić i suchary, w ogóle jej udział w "Zapalniczce" imo całkowicie zniszczył ten numer, który już sam w sobie nie jest szczególnie przebojowy. Nadzia natomiast wydaje się być najbardziej zajawkową kobitką w tej zgrai, ale ostatnio (lub zawsze, a po prostu jeszcze mi to nie przeszkadzało) uskutecznia namedropping co drugi wers i nie potrafię tego słuchać z przyjemnością. Nie zmienia to faktu, że ma fajny głos do rapu i ciekawie kontrastuję z delikatną barwą Tajfunki.
Z płyty wyrzuciłbym "Ponton", "Kolorowe kredki" i "Undazibon" (poza outro
). Niepotrzebne i nieszczególnie ciekawe.
Jeśli przymknie się oko na niedociągnięcia warsztatowe dziewczyn i nie szuka tekstów o sednie materii czy sensie istnienia, to tę płytę da się lubić. Czekam z niecierpliwością na kolejne rzeczy spod szyldu Undy i trzymam kciuki.
Na szczególnie wyróżnienie oczywiście zasługują "Życie Undiarzy" (refren!), "Cocofedron", "Nocne marki", "Długie rękawy", "Mamo" i "Nie ma nas". Ten ostatni numer stylistycznie nie zgrywa się z resztą albumu, ale chyba odzywa się moja słabość do ATZa i Guacamoli - za pierwszego trzymam kciuki już od czasów działania w Mordor Muzik, a ten drugi ma według mnie mega przyjemny do słuchania wokal i wydaje się być sympatycznym gościem. Fajne featy Mielzky'ego, Kosiego (którego chyba jako ostatniego spodziewałbym się na tej płycie), Leha i Knapa. Nie ma chyba bardziej pasującego do stylu Undy gościa niż Kuba.
W kwestii kobiecej części Undy sam już nie wiem co myśleć. Na obecną chwilę powiedziałbym, że najlepiej i najmniej przypałowo słucha się Domi, potem Tajfun i Nadzia. Ta pierwsza mimo wszystko jest najbardziej "skillowa" i czasami coś udanie przykombinuje z flow. Tajfun z kolei trochę sprawia wrażenie jakby zobaczyła, że rapowanie fajne i chłopaki rapują, to będę rapować i ja. Często najprostsze rymy jakie można wymyślić i suchary, w ogóle jej udział w "Zapalniczce" imo całkowicie zniszczył ten numer, który już sam w sobie nie jest szczególnie przebojowy. Nadzia natomiast wydaje się być najbardziej zajawkową kobitką w tej zgrai, ale ostatnio (lub zawsze, a po prostu jeszcze mi to nie przeszkadzało) uskutecznia namedropping co drugi wers i nie potrafię tego słuchać z przyjemnością. Nie zmienia to faktu, że ma fajny głos do rapu i ciekawie kontrastuję z delikatną barwą Tajfunki.
Z płyty wyrzuciłbym "Ponton", "Kolorowe kredki" i "Undazibon" (poza outro
Jeśli przymknie się oko na niedociągnięcia warsztatowe dziewczyn i nie szuka tekstów o sednie materii czy sensie istnienia, to tę płytę da się lubić. Czekam z niecierpliwością na kolejne rzeczy spod szyldu Undy i trzymam kciuki.
kocham pozdrawiam
#COYG
#COYG
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
obiektywnie słabawy album, ale za to jaki ładny
brakowało mi rzeczy w takim klimacie, kurwa ile dałbym za album leha na bitach persa i guacamoli
btw unda jest w universalu na dystrybucji czy coś więcej?
brakowało mi rzeczy w takim klimacie, kurwa ile dałbym za album leha na bitach persa i guacamoli
btw unda jest w universalu na dystrybucji czy coś więcej?
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
Najlepsza była ta dziewczyna co nie jest z Poznania, bo jest z Poznania, na Jaszczurze.
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
Najlepszy to ty jesteś jak nie skumałeś tej linijkiNajlepsza była ta dziewczyna co nie jest z Poznania, bo jest z Poznania, na Jaszczurze.
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
ma też zwrotkę na tej płycie w kawałku piątunio
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
hol' up, zwolnij! ja nie heatuje tylko szczerze mam krasza na tej pannie, więc odbij bczyq
- benzoabuser
- Zbanowany
- Posty: 5547
- Rejestracja: 25 sie 2019, 18:58
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
w ogóle mógłby ktoś cała ekipe rozpisać ksywkami kto w niej jest, bo już trochę nie ogarniam
znajdę wszystkie kurwy świata i rozjebie
!EXTRA ANNOTATION!
ALL OF MY POSTS ARE FICTION
!EXTRA ANNOTATION!
ALL OF MY POSTS ARE FICTION
- mlodyperkez
- Posty: 2639
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:39
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
guacamoli - bity/nawijka/teledyski/okladki/trzon ekipy
pers - bity/nawijka
slalom - nawijka
atz - nawijka
fakirmistyk - nawijka
nadzia lolo - nawijka
taifun - nawijka
domi - nawijka/dupeczka guacamoli
(pewnie kogos zapomnialem)
pers - bity/nawijka
slalom - nawijka
atz - nawijka
fakirmistyk - nawijka
nadzia lolo - nawijka
taifun - nawijka
domi - nawijka/dupeczka guacamoli
(pewnie kogos zapomnialem)
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
Jeszcze ols rapuje a mógłby so ie darować
Wysłane z mojego G3121 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego G3121 przy użyciu Tapatalka
Re: Undadasea - Da Groovement (2020)
a kogo wokal słyszymy na refrenie w Życie Undziarzy?









