Najgorszy rok/lata w PL HH
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Najgorszy rok/lata w PL HH
SWN ma racje
przeglądałem sobie wczoraj w nocy pobieżnie listy polskich płyt i wychodzi że wartych jakiejkolwiek uwagi (nawet stosunkowo niewielkiej) jest albumów w 2012 - 6, 2011 - 4, 2010 - 5
o czym my mówimy, dla porównania za lata 2013-2019 mniej więcej po kilkanaście, minimalnie 10, to jest przepaść
dla porównania z drugiej strony lata 2005 - 2009 po 8 -10, a czasem nawet więcej
nawet biorąc pod uwagę że mogło mi coś umknąć, a okres miał swoją specyfikę, to nie ma czego bronić
przeglądałem sobie wczoraj w nocy pobieżnie listy polskich płyt i wychodzi że wartych jakiejkolwiek uwagi (nawet stosunkowo niewielkiej) jest albumów w 2012 - 6, 2011 - 4, 2010 - 5
o czym my mówimy, dla porównania za lata 2013-2019 mniej więcej po kilkanaście, minimalnie 10, to jest przepaść
dla porównania z drugiej strony lata 2005 - 2009 po 8 -10, a czasem nawet więcej
nawet biorąc pod uwagę że mogło mi coś umknąć, a okres miał swoją specyfikę, to nie ma czego bronić
Re: Najgorszy rok/lata w PL HH
W 2012 w mojej topce wysoko cenionej jest Milczmen, Hip Hop, Wilk Chodnikowy, Odium.przedszkolanek pisze: ↑02 maja 2020, 12:42 SWN ma racje
przeglądałem sobie wczoraj w nocy pobieżnie listy polskich płyt i wychodzi że wartych jakiejkolwiek uwagi (nawet stosunkowo niewielkiej) jest albumów w 2012 - 6, 2011 - 4, 2010 - 5
o czym my mówimy, dla porównania za lata 2013-2019 mniej więcej po kilkanaście, minimalnie 10, to jest przepaść
dla porównania z drugiej strony lata 2005 - 2009 po 8 -10, a czasem nawet więcej
nawet biorąc pod uwagę że mogło mi coś umknąć, a okres miał swoją specyfikę, to nie ma czego bronić
Poza tym nie najgorsze Chamskie Rzeczy, Maui WoWie, Graal, Zeus nie żyje.
Wymień mi z takiego 2017 kilkanaście albumów
Re: Najgorszy rok/lata w PL HH
SWN wyjaśnił, czarny okres, a przedszkolanek mnie gdzieś tam straszył, że to wraca 

- KillerCroc
- Posty: 2205
- Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45
Re: Najgorszy rok/lata w PL HH
Szprycer, Mobbyn, Nielegal 216, Almost Famous, Evil Twin, Egzotyka/Dla Fanek Euforii/Dla Fanów Eklektyki (wybierz jeden), Trappist, Narkopop, Lepiej Nie Wnikać, Polon, Tape of the Ninja
To nie jest moja topka ale to są co najmniej przyzwoite rzeczy, zależnie od gustu dla niektórych pewnie jeszcze takie rzeczy jak debiut Bedoesa, płyta Dwóch Sławów, dwie płyty od Knapa czy Tedowe Skrrrt,
To nie jest moja topka ale to są co najmniej przyzwoite rzeczy, zależnie od gustu dla niektórych pewnie jeszcze takie rzeczy jak debiut Bedoesa, płyta Dwóch Sławów, dwie płyty od Knapa czy Tedowe Skrrrt,
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
Re: Najgorszy rok/lata w PL HH
Szprycer najgorsza płyta Taco, jedyna której nie słucham.KillerCroc pisze: ↑02 maja 2020, 13:31 Szprycer, Mobbyn, Nielegal 216, Almost Famous, Evil Twin, Egzotyka/Dla Fanek Euforii/Dla Fanów Eklektyki (wybierz jeden), Trappist, Narkopop, Lepiej Nie Wnikać, Polon, Tape of the Ninja
To nie jest moja topka ale to są co najmniej przyzwoite rzeczy, zależnie od gustu dla niektórych pewnie jeszcze takie rzeczy jak debiut Bedoesa, płyta Dwóch Sławów, dwie płyty od Knapa czy Tedowe Skrrrt,
Moje zdanie o Kaze i Belmondo wpisałem.
O Guziorze podobne, chociaż nie aż tak.
Nie lubię Young Igi i Bedoesa.
Od Deysa lubię tylko Audiogramy, nic później.
Dwa Sławy bardzo lubiłem, ale nagrywają na jeden patent, po Ludziach Sztosach mi się przejadi.
Kuba Knap tylko Bez Nerwów, Bez złudzeń(uwielbiałem tą epkę)
Ogólnie w 2017 dla mnie AF sztos, Bonsoul dalej jeszcze fajny, dla mnie 2>1, ale potem z każdą kolejną edycją co raz gorzej, Quebo bardzo dobry, Problem, Tato Hemingway, Za dnia marnuję talent.
Przeglądałem slizgery z 2017, narzekania na wyjątkowo niski poziom. Z czym się zgodzę.
- SuperRapMaster
- Posty: 1048
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: Najgorszy rok/lata w PL HH
Najgorsze były lata 90, bo poza K44 były wtedy prawie same wacki. Obecna epoka (powiedzmy od lipca 2017) jest niewiele lepsza, z powodów, które już opisywałem. W złotej erze polskiego rapu (2004-2009) hip-hop był taki 
A dziś jest taki


A dziś jest taki

Ostatnio zmieniony 01 maja 2022, 18:52 przez SuperRapMaster, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Najgorszy rok/lata w PL HH
to że w 90s wychodziła hujnia to naturalna kolej rzeczy, bo dopiero się ten styl zadomawiał w polsce. pierwszy super huja warty okres to lata 2011-2015 kiedy dominowało panczlajnowe panczlajnerstwo techniczny rap człowieku skillsy mam człowieku. dobrze że już to umarło.
później mieliśmy rok przerwy od gówna, bo eksplodowało h&m w 2016, to był złoty rok polskiego rapu. w 2017 wszystko już wróciło do normy, tylko że starą panczlajnową skillsową hujnie wykorzeniło to co mamy teraz, czyli ukłony w stronę radiowych słuchaczy, jakieś pedaliazy na bicie deamza, tzw "letniaczki" czyli zwykłe hiphopolo i inne gówno gdzie treść jest zawsze przeciętna, podana w przeciętny sposób i ukierunkowana na przeciętnego odbiorcę bez krzty osłuchania w gatunku. ślizgowi obrońcy tego co mamy teraz sami przeważnie słuchają 4-5 raperów nowej fali na krzyż, ale i tak idą w zaparte, zupełnie zapominając o tym że 98% tej sceny to generyczna hujoza bez duszy. w nawet najbardziej cukierkowym i pedalskim gatunku pojawią się wizjonerzy, jakieś wybitne indywidua, tylko co z tego? nowy rap w pl to obwieszona pazłotkiem wieś. H&M było eleganckie
ofc później hewra poszła w klubową wiksę, czyli też wieś, i przestała być elegancka, a belmo zaczął nagrywać z gsp, h&m do cosy to było najbardziej eleganckie, subtelne gówno w polskim rapie, nic tego nie ma prawa przebić. obecni fresh muzycy to często groteska, koneser to pocieszny ziomek, ten niggacore który on tworzy jest zbyt przerysowany.
po latach wyjdzie że najlepiej się zestarzało h&m i alcomindz, i taka będzie prawda, a na te wszystkie rusiny i jacusie to nawet nikt nie spojrzy, oni są tym czym był kiedyś kasta, czy jakiś stasiak.
później mieliśmy rok przerwy od gówna, bo eksplodowało h&m w 2016, to był złoty rok polskiego rapu. w 2017 wszystko już wróciło do normy, tylko że starą panczlajnową skillsową hujnie wykorzeniło to co mamy teraz, czyli ukłony w stronę radiowych słuchaczy, jakieś pedaliazy na bicie deamza, tzw "letniaczki" czyli zwykłe hiphopolo i inne gówno gdzie treść jest zawsze przeciętna, podana w przeciętny sposób i ukierunkowana na przeciętnego odbiorcę bez krzty osłuchania w gatunku. ślizgowi obrońcy tego co mamy teraz sami przeważnie słuchają 4-5 raperów nowej fali na krzyż, ale i tak idą w zaparte, zupełnie zapominając o tym że 98% tej sceny to generyczna hujoza bez duszy. w nawet najbardziej cukierkowym i pedalskim gatunku pojawią się wizjonerzy, jakieś wybitne indywidua, tylko co z tego? nowy rap w pl to obwieszona pazłotkiem wieś. H&M było eleganckie
ofc później hewra poszła w klubową wiksę, czyli też wieś, i przestała być elegancka, a belmo zaczął nagrywać z gsp, h&m do cosy to było najbardziej eleganckie, subtelne gówno w polskim rapie, nic tego nie ma prawa przebić. obecni fresh muzycy to często groteska, koneser to pocieszny ziomek, ten niggacore który on tworzy jest zbyt przerysowany.
po latach wyjdzie że najlepiej się zestarzało h&m i alcomindz, i taka będzie prawda, a na te wszystkie rusiny i jacusie to nawet nikt nie spojrzy, oni są tym czym był kiedyś kasta, czy jakiś stasiak.
jasny wracaj na forum
Re: Najgorszy rok/lata w PL HH
Przecież Alcomindz się zestarzało tragicznie i nikt kto nie ma do nich sentymentu raczej się tym nie zajara jak odpali teraz pierwszy raz xd
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Najgorszy rok/lata w PL HH
no raczej nie xd
https://youtu.be/UD4lt6AOVZQ?si=LOyIBdPJUn8olTdV
PIERDOLONY HARDKOR DZIEWCZYNKOOO
PIERDOLONY HARDKOR DZIEWCZYNKOOO
Re: Najgorszy rok/lata w PL HH
myślę, że najgorszy jest rok aktualny i 2011
- SuperRapMaster
- Posty: 1048
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: Najgorszy rok/lata w PL HH
W 2011 były płyty Łony, Mesa i Sokoła z Marysią.
- ART
- Posty: 17194
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
- Lokalizacja: trzy godziny od warszawy więc to żaden kłopot
Re: Najgorszy rok/lata w PL HH
no wlasnie
ale z drugiej strony byla teoria rownoleglych rapera medium, nowe dobro to zlo hadesa i epka jimsona
ale z drugiej strony byla teoria rownoleglych rapera medium, nowe dobro to zlo hadesa i epka jimsona
Re: Najgorszy rok/lata w PL HH
W ogole zastanawiam sie od jakiegos czasu jak mogłem dac sobie wmówic za małolata, że jak nie ma podwójnych rymów to chujowy numer. Nawet ich nie słysze jak nie bede ich szukał (poza wyjątkami jak Bonson i kilku ludzi, nie nie Ty VNM). W sensie spoko jak są, ale w sumie to chuj w nie.
A co do najgorszych lat to mam wrażenie, że każdy kolejny jest na drugim miejscu. Bo na pierwszym 2010, tam to chyba co najwyżej Shovany Mixtape było spoko
A co do najgorszych lat to mam wrażenie, że każdy kolejny jest na drugim miejscu. Bo na pierwszym 2010, tam to chyba co najwyżej Shovany Mixtape było spoko
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
-
RIVALDO111
- Zbanowany
- Posty: 3829
- Rejestracja: 18 sty 2022, 0:51
Re: Najgorszy rok/lata w PL HH
Jeśli odkryciem roku rapu w Polsce jest Kinny Zimmer wg gremium rapowego to chyba najgorszym rokiem jest 2022.
Niesamowite w jaka to stronę poszło. A przypominam , że tam jeszcze w nominowanych była Ruskie fajki i Young Leosia. Rap jak cholera

Niesamowite w jaka to stronę poszło. A przypominam , że tam jeszcze w nominowanych była Ruskie fajki i Young Leosia. Rap jak cholera
Siedzimy już nad tym trzy lata, bo obłęd to dar, a nie kara,Mówią nam jak mamy latać, ja wolałbym spotkać Ikara,Szczęście to tylko przywilej, szczęście to tylko na chwilę, szczęście cię zgubi,udusi,zabije i minie ,A w trakcie się wije jak żmije i gnije.
Re: Najgorszy rok/lata w PL HH
Ostatnie 6-7 lat można wyjebać do kosza i zapomnieć, że takie coś istniało.
Regres postępuje.
Regres postępuje.
tak się składa, że mam w chuj skilla










