Bonson - Królu Złoty (2020)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

DeDoK
Posty: 4299
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:33

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: DeDoK »

Jose pisze:Jest jakaś lista, co oprócz Bonsona wpada?
Listy nie ma ale mają być płyty uniwersalu tj. schafter, ero, rosalie czy młode wilki, a z zagranicznych nowy weeknd czy Eminem

Wysłane z mojego Redmi 8 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11067
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: 2rzyn »

cieszę się że nie zamówiłem tej płyty w preorderze
po singlach ogólnie słabiutko, wczoraj raz przesłuchałem kilka innych tracków z płyty i :what:
dam jej jeszcze szansę ale wątpię że to kupię
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: przedszkolanek »

2rzyn pisze: 19 kwie 2020, 12:59 po singlach ogólnie słabiutko, wczoraj raz przesłuchałem kilka innych tracków z płyty i :what:
chyba pierwszy raz się zgadzam

bity (tak z połowa na oko) jeszcze niezłe (choć jest też pare tragicznych momentów), ale kombo tych bitów i tej nawijki coś okropnego
single najlepsze - i nie jest to w tym przypadku komplement

btw to na tej płycie miał być feat Malika?
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11067
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: 2rzyn »

w ogóle słabo że typ po takim stażu łapie się niby za coś odmiennego stylistycznie i robi to tak słabo jak nowicjusz

ma skille, ucho do bitów, głos to czemu nie widzi jakie to jest chujowe? :/
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: przedszkolanek »

powinien był normalnie nawinąć, a nie jakieś próby rapowania półgłosem
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11067
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: 2rzyn »

i jak po raz tysiącpięćsetny ktoś/bonson zacznie gadać o zamkniętych głowach i rozwoju to trafia do mnie na listę debili w rapie
to nawet tetris potrafił się przyznać że "Teraz" nie było dobrym albumem
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
Ezio_Wroclaw
Posty: 2150
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:46
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: Ezio_Wroclaw »

Bons się zresztą odnosił u jakiegoś recenzenta do tego w komentach.
Obrazek

Nulla è reale, tutto è lecito.
https://musicxperienceblog.blogspot.com/ - maja pisaninka.
RateYourMusic
daveyo
Posty: 12143
Rejestracja: 29 lip 2019, 14:22

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: daveyo »

Spoiler
Obrazek
Awatar użytkownika
pietrax
Posty: 1031
Rejestracja: 18 kwie 2019, 19:15

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: pietrax »

Całkiem zabawne. Czyli to jednak nie troll?
Kto wydawał ta płytę, która wytwórnia?
tutaj pkp czytaj patszktopszyszet
daveyo
Posty: 12143
Rejestracja: 29 lip 2019, 14:22

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: daveyo »

Def Jam Recordings
moody
Posty: 1583
Rejestracja: 14 cze 2019, 22:34

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: moody »

kurwa ale ta plyta jest dziwna. rozumiem wszystkie hejty, bo jest tu kilka chujowych numerow, ale za kazdym razem jak ta lepsza czesc albumu wleci na sluchawki w srodku nocy jak teraz, to rozpierdala. ta szczerosc w tekstach, minimalistyczne bity jak np. "aha", "zepsutym" czy "szmince na szkle" i ta wydaje mi sie bardzo swiadomie pomyslana nawijka takim flegmatycznym, zrezygnowanym glosem sprawia, ze mam wrazenie, jakbym naprawde sluchal najebanego goscia siedzacego na parapecie, majacego wszystko w chuju, patrzacego ostatni raz juz tak z boku na swoje zycie i gotowego do lotu. u 99% sceny uderzanie w takie melodramatyczne tony tylko by smieszylo, ale u bonsa wydaje sie szczere i przynajmniej mnie trafia w serducho
Awatar użytkownika
clockers
Posty: 5918
Rejestracja: 20 kwie 2019, 11:32

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: clockers »

nie-hitowa, wyblakła, poprawna. takie przymiotniki przychodzą mi w pierwszej kolejności do głowy, jak pomyślę o tej płycie. w ogóle chyba nie ma innego rapera/grupy na tej scenie, którego dyskografia byłaby dla mnie tak dziwnym, nierównym rapowym przelotem z błyskami geniuszu, niezrozumiałymi ruchami i nieudanymi eksperymentami, jak w przypadku Bonsa (no może jeszcze trochę z Mesem tak mam).

zacznę od tego, że lirycznie na Królu Złoty nie dostajemy nic nowego. znowu te same rozterki, te same problemy i obserwacje i generalnie teksty w tym samym duchu co na poprzednich płytach. jeśli raper wydaje swoją muzykę dość często (a tak jest w tym przypadku), to efekt tego może być jeden - jeśli nie jesteś fanatykiem, to zwyczajnie Ci sie już trochę ulewa (i jak tak właśnie mam). nie dzieje się wiele na nowej płycie także w obszarze rymów/nawijania. doskonale wiadomo, że gospodarz, to bardzo dobry technicznie raper, ale mam wrażenie, że jakiś czas temu osiadł na laurach i po prostu leci na sprawdzonych patentach (czy jakiekolwiek rymy z tej płyty autentycznie kogoś zaskoczyły/oczarowały? wątpię). no ale dobra, oddajmy mu to, że więcej kombinuje z wokalem na tym krążku i to jest jakaś tam nowość i zabieg jednak zauważalny. tylko, że co z tego skoro na tym polu niestety też nie jest kolorowo, Bonson imo uwypukla tym swoje ograniczenia, a jako 'śpiewający raper' wypada gorzej niż kilku gnojków z najmłodszej gwardii. refren w Bracie Mój, czy to rozpaczliwe, jęczano-śpiewane flow w Mama Tried Her Best aż bolą. zresztą w ogóle ten drugi z wymienionych to katastrofalny track. Złap mnie z kolei brzmi, jak numer do radia nagrany przez jakąś podrzędną, młodzieżową kapelę z pop-rockowym sznytem, ale bez tożsamości i charakteru. z rzeczy dobrych/udanych na pewno muszę wyróżnić Vibe Killer ze Skipem (bardzo dobrze chłopaki się uzupełnili, fajnie usiedli na bicie, który zresztą buduje konkretny klimacik), klasyczne Bonsonowe AHA - proste ale treściwe, wyważone, z zostającym jednak gdzieś w głowie refrenem i na bardzo przyjemnie płynącym, oszczędnym bicie. oczywiście kolabo z Romą na zamknięcie znowu bardzo spoko, jest chemia i raczej wszystko się zgadza, choć z tekstu nie pamiętam nic. Szminka Na Szkle to też udany track i dowodzi, że Bons na bitach Piotrka to kombinacja idealna. szkoda mi trochę tej płyty, bo gdyby wybrać lepsze bity, lepszych gości (oprócz Romy czy Skipa dokoptować ze dwóch innych z dobrym wokalem, no i oczywiście wymienić gościnki rapowe), gdyby zróżnicować bardziej klimat, to jeszcze mógłbym jakoś tam ten materiał bronić, a tak muszę boleśnie stwierdzić, że mamy do czynienia z przeciętną, poprawną rapową płytą i ani pół milimetra ponad to. w dalszym ciągu są emocje i jakaś prawda, którą szanuję, ale delivery już nie to. odpocznij Bons, złap jakieś fajne inspiracje i wróć z prawdziwą, rapową bombą na najlepszych bitach jakie możesz mieć.
Awatar użytkownika
Artazz
Posty: 760
Rejestracja: 17 kwie 2019, 15:19

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: Artazz »

Jak odsłuchałem album w nocy gdy pojawił się na spotify tak nic nie zapamiętałem i nie wracam, ale co mi się dzisiaj Szminka Na Szkle wkręciła :oops: Bonson i Soulpete to perpetuum mobile jak ktoś lubi truskul
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11067
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: 2rzyn »

a kto nie lubi truskulu do kurwy nędzy?
to tak jakby nie lubić małych kotków
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
benzoabuser
Zbanowany
Posty: 5547
Rejestracja: 25 sie 2019, 18:58

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: benzoabuser »

Ale ta płyta jest depresyjna, nawet bym powiedział że smutniejsza od "Postanawia umrzeć". Słucham tego i seryjnie Bonson wprowadza tutaj taki nastrój, że szukam jakiejś liny i benzo w wiadomych celach
znajdę wszystkie kurwy świata i rozjebie

!EXTRA ANNOTATION!

ALL OF MY POSTS ARE FICTION
Willxc
Posty: 1628
Rejestracja: 13 maja 2019, 13:39

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: Willxc »

Dzisiaj wleciało z playlisty Zepsuty i boże jaki ten track jest piękny :oops: dam dziś drugą szansę bo przyznaję, że słuchałem tej płyty tylko raz czyli wcale.
jefecito
Posty: 847
Rejestracja: 18 kwie 2019, 21:29
Lokalizacja: Kraków

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: jefecito »

Zepsuty dla mnie też faworyt, niestety reszta numerów na zupełnie innym, słabszym poziomie :confused:
Awatar użytkownika
Bryx Fenrir
Posty: 3916
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: Bryx Fenrir »

Przyjemna płyta. Tak sobie szczerze myślę, że gdyby to była EP to byłaby naprawdę bardzo dobra produkcja, ale niestety zbyt dużo numerów jest tutaj nijakich, których i tak się nie zapamięta. 'Postanawia Umrzeć' było równiejsze, tutaj Bonson trochę zmienił formę i nie wiem czy wyszło mu to na dobre, no ale spróbował trochę lżejszą płytę zrobić i nie jest zła, wyszło przyjemnie.
Awatar użytkownika
Piters
Posty: 5473
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:28

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: Piters »

Wjechały dwa nowe numery, chyba bonusy więc może część (jak ja, bo nie zdecydowałem się na płytę po singlach, a potem niestety tym bardziej) nie słyszała. Ten z gościami taki jakiego można by się spodziewac po numerze z takimi typkami, ale Hit The Road dla mnie :bowdown:
Spoiler
Spoiler
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 2675
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35

Re: Bonson - Królu Złoty (2020)

Post autor: SiNi »

@Piters Tak masz rację to są bonus tracki do wersji preorderowej , lepiej się słucha jak materiał jest wydłużony bo tak w sklepach dostajemy tylko 11 utworów.
ODPOWIEDZ