VNM - Hope For The Best (2020)
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
to nie szydera tylko żal i smutek z faktu że mu się popierdoliło w głowie
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
Gość się tyle spuszczał nad tym jakie to nowości wniesie swoją muzyką, a kurwa przez te x lat nie dał rady pójść na lekcje śpiewu i wolał męczyć bułę swoim zawodzeniem. Najlepszy VNM to ten co był głodny mikrofonu, po zmianie stylu tylko Etenszyn było dobrą płytą z potencjałem na więcej w przyszłości, który spierdolił na własne życzenie.encrenoire pisze: ↑10 kwie 2020, 21:45 Ja po prostu nie rozumiem tej radości z patrzenia na przemijanie jakiegoś artysty. Sam nie sprawdzę nawet, bo faktycznie lata minęły od ostatnich dobrych utworów, ale ta dzika szydera wydaje mi sie potwornie smutna, z każdej perspektywy. Ale moze nie mam racji i przemijanie nie byłoby sobą, gdyby nie to.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
I to pierdolenie dalej o swojej zajebistości rapowej, jedynie śmiech politowania zostaje
A dla mnie to w chuj smutne bo od VNMa zacząłem słuchać rapu
A dla mnie to w chuj smutne bo od VNMa zacząłem słuchać rapu
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
- KillerCroc
- Posty: 2205
- Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
Ja nawet nie chce sprawdzać tego singla po tych negatywnych opiniach. Poprzednia płyta, poprzednie single, nie spodobały mi się i nie chce sobie zepsuć tego jak go zapamiętałem jako rapera bo swego czasu byłem praktycznie sajko. K9 to też była świetna płyta. Linie 2 też były fajnym kawałkiem. Mam nadzieję że będę mógł tu wpaść jakoś jak będzie kolejny singiel i zobaczę chociaż kilka propsów bo mało kiedy jest tak na tym forum że jakiś kawałek jest tak bardzo hejtowany krytyką która dla odmiany jest konstruktywna, szkoda że to akurat Venoma singiel.
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
ja dla odmiany powiem że jedna kwestia się u venoma nie zmieniła, dalej nie naruszył swojego tytułu rapera z najszkaradniejszymi okładkami albumów
[Verse 1: Tay-K]
School was very hard (gang)
https://open.spotify.com/artist/3v9qYvgnhbV0McEWEISOQ3
https://www.instagram.com/kidzej__/
School was very hard (gang)
https://open.spotify.com/artist/3v9qYvgnhbV0McEWEISOQ3
https://www.instagram.com/kidzej__/
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
Nie wiem dla mnie taka szydera jest spoko, ponieważ gość zamiast stwierdzić "okej, swoje porapowałem swoje zarobiłem, ale mój czas minął" odwiesić mikrofon i zająć się czymś innym dalej robi te swoje słabe rzeczy z biedabraggą, bo innego sposobu na zarobek nie widzi.encrenoire pisze: ↑10 kwie 2020, 21:45 Ja po prostu nie rozumiem tej radości z patrzenia na przemijanie jakiegoś artysty. Sam nie sprawdzę nawet, bo faktycznie lata minęły od ostatnich dobrych utworów, ale ta dzika szydera wydaje mi sie potwornie smutna, z każdej perspektywy. Ale moze nie mam racji i przemijanie nie byłoby sobą, gdyby nie to.
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
chłop miał ambicję by zredefiniować rap a wyjaśnił go kaaban blogencrenoire pisze: ↑10 kwie 2020, 21:45Ja po prostu nie rozumiem tej radości z patrzenia na przemijanie jakiegoś artysty. Sam nie sprawdzę nawet, bo faktycznie lata minęły od ostatnich dobrych utworów, ale ta dzika szydera wydaje mi sie potwornie smutna, z każdej perspektywy. Ale moze nie mam racji i przemijanie nie byłoby sobą, gdyby nie to.
-
TheGreatestGolota
- Posty: 319
- Rejestracja: 08 maja 2019, 16:22
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
taki kula się z niego zrobił co daje fula.
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
Chyba największy regres w polskim rapie ever, ta nawijka jest koszmarna, a w komentarzach na yt same propsy...Czy potraficie sobie wyobrazić w jakiej stylistyce V mógłby się dziś sprawdzić? Nie ukrywajmy, nigdy nie miał talentu do pisania tekstów, a wkręcił sobie, że będzie robił ambitne nutki, zgubił flow, a to było to, co go wypchnęło na legal razem z przebojowością i głodem, które również stracił, w końcu nie nauczył się śpiewać, ale w sumie mógłby coś na autotune powyć
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
Tak bardzo to.oldschool pisze: Gość się tyle spuszczał nad tym jakie to nowości wniesie swoją muzyką, a kurwa przez te x lat nie dał rady pójść na lekcje śpiewu i wolał męczyć bułę swoim zawodzeniem. Najlepszy VNM to ten co był głodny mikrofonu, po zmianie stylu tylko Etenszyn było dobrą płytą z potencjałem na więcej w przyszłości, który spierdolił na własne życzenie.
Dodałbym jeszcze, że w pewnym momencie wkręcił sobie, że będzie ambitne kawałki pisał i przechwalał się ile to on nad tekstami teraz siedzi, a żadnej szczególnej poprawy nie szło w nich zauważyć, poza większą ilością wciskanych na siłę podwójnych i poczwórnych. I jego fiksacja na punkcie imponowania innym raperom/zostania ulubionym raperem Twojego ulubionego rapera.
VNM w pewnym momencie wpadł w taki rapowy wyścig z samym sobą - ciągle dorzucał sobie i swojej muzyce kolejne bezsensowne wymogi np śpiewanie, te nieszczęsne podwójne/poczwórne, czy „ambitne teksty”. A jednocześnie zupełnie przestał zwracać uwagę, czy jego muzyki po prostu dobrze się słucha. W rezultacie scena go zwyczajnie przegoniła, a ten nawet tego nie zauważył. I jeśli na tym krążku maja być braggowe kawałki to podejrzewam, że przy obecnej formie VNMa będzie raczej niezamierzona parodia. Szkoda chłopa, ale jest w tym miejscu na własne życzenie.
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
w 2011/2012 byłem sajko, zdecydowanie ulubiony raper wtedy, ale im dalej w las tym było gorzej no i tak od Klaud N9JN sprawdzam z sentymentu do starych czasów niżeli ciekawości. Pasowało by żeby mu ktoś powiedział to co się pisze wyżej, bo 100% prawdy.
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
Dyskografię powinen skończyć na ProPejn
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
fajny numer, pzdro v pzdro łozo
-
pandemiusz
- Posty: 49
- Rejestracja: 12 kwie 2020, 8:35
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
Straszny refren. Tekstowo też tak sobie, fał rapuje jak fał no nic specjalnego.
A to to:
"Ciągle moi ludzie ze mną oni po ostatnim
Albumie wydanym na instagramie wciąż mi pisali że w nocy
Ze słuchawkami płakali rzewnymi łzami na
Ulicach słuchali w psychiatrykach na odwykach"
a ludzie płakali
I jeszcze na końcu ten łozo za którym idą korpo ludzie i śpiewają
o ja pierdole
A to to:
"Ciągle moi ludzie ze mną oni po ostatnim
Albumie wydanym na instagramie wciąż mi pisali że w nocy
Ze słuchawkami płakali rzewnymi łzami na
Ulicach słuchali w psychiatrykach na odwykach"
I jeszcze na końcu ten łozo za którym idą korpo ludzie i śpiewają
-
encrenoire
Re: VNM - Hope For The Best (2020)
Ostatnio zmieniony 19 mar 2021, 17:07 przez encrenoire, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
no taka średniawa nie będę wracał
a ten refren, TYPIE
a K9 jest wyraźnie najbardziej niedocenianą płytą w dyskografii V'a tutaj, po niej duży zjazd niestety
a ten refren, TYPIE
a K9 jest wyraźnie najbardziej niedocenianą płytą w dyskografii V'a tutaj, po niej duży zjazd niestety
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
K9 ma taki problem, ze ma zajebiście niski repeat value. konceptowo to jest naprawdę dobry album ale słuchanie pojedynczych tracków jest po prostu męczące, wyjątkiem jest tylko REM
Re: VNM - Hope For The Best (08.05.2020) [Zapowiedź]
Zmiana nie była na k9









