Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Do około 2014 roku polski hip-hop był jak kupa. Dopiero nowa fala, która odbiła od „skostniałych zasad” zaczęła osiągać sukcesy. Wiadomo klasyki klasykami, ale nie oszukujmy się większość materiałów z ery starej szkoły strasznie się zestarzała.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Tak samo przecież zestarzeją się obecnie modne brzmienia 
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Okres 2012-2016 był momentem najwyższego poziomu pod kątem poezji w polskiej rapgrze. Wiele z tych albumów nie broni się po paru latach np. ze względu na produkcję, ale chyba pod względem zabawy słowem, ilością zabiegów stosowanych w pisaniu chyba nie było bardziej barokowego okresu
Chodzi mi głównie o dokonania Queby, Sławów, Białasa, TomBa i ogólnie całego tego ówcześnie raczkującego newschoolu. U mnie te materiały miały wtedy dosyć wysokie repeat value, zwłaszcza jak na słuchacza rapu z doskoku, bo na codzień siedzę w innej muzie. Po paru próbach powrotu do tych materiałów chyba tylko "Ezoteryki" słuchało mi się bardzo dobrze
Podkreślam jeszcze raz - chodzi mi tylko i wyłącznie o pisanie, nie o flow czy np. dobór bitów. Obecnie chyba najciekawiej pisze Bałagane, ale kładzie nacisk na inne rzeczy
Podkreślam jeszcze raz - chodzi mi tylko i wyłącznie o pisanie, nie o flow czy np. dobór bitów. Obecnie chyba najciekawiej pisze Bałagane, ale kładzie nacisk na inne rzeczy
Ostatnio zmieniony 06 maja 2020, 18:05 przez Woozard, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
wcale niepowiedziane, trzeba pamiętać, że w polskim rapie od praktycznie zawsze panował truskulofaszyzm, a wolność artystyczna i wolność słowa istnieją w tej muzyce od stosunkowo niedawna, pierwsze kroki stawiały trochę wcześniej (te wolności), ale 2014 był rokiem, w którym wspólnie rozwinęły się do takiego poziomu, że otworzył się dla nas złoty okres, który trwa do dnia dzisiejszego, także nie wiadomo jak zestarzeją się obecnie brzmienia, ale nie ma w tutaj analogii, więc twój post to jedynie zgadywanie
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
dla mnie polski rap zaczął się na 2016 i skończył na 2016, wyjście, rozkwit i upadek klasycznego hewramobbyn, cóż to był za okres ja pierdolę
to był drugi i ostatni póki co mój raz w życiu kiedy zajarałem się czymś tak mocno jak gówniarz totalny, pierwszy to było odkrycie w podstawówce metaliki i katowanie na emeptrujce manty kill em all
to był drugi i ostatni póki co mój raz w życiu kiedy zajarałem się czymś tak mocno jak gówniarz totalny, pierwszy to było odkrycie w podstawówce metaliki i katowanie na emeptrujce manty kill em all
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
bzdura, każdy mógł sobie nawijać o czym chciał i na czym chciał, nie było żadnego "truskulofaszyzmu" - po prostu pewne nurty były bardziej popularne niż inne, a teraz popularne jest co innego
- KillerCroc
- Posty: 2205
- Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
No ale łatwo było zostać zamkniętym w pudełko z którym nikt nie chciał mieć do czynienia. Co do poprzedniej dyskusji o forach to problem jest też to że większość dyskusji internetowych dziś to po prostu krótkie posty, tweety, wpisy na IG i tak dalej, wszędzie dominuje przekazywanie minimum treści i ludzie są nieprzyzwyczajenia do prowadzenia dłuższych dyskusji, mamy raczej takie czasy że zamiast dialogu prowadzi się tak naprawdę monolog który rzucisz w kogoś i już cie nie interesuje co on mógłby odpowiedzieć, ludzie dzięki tym grupkom żyją w jakichś urojonych bańkach z innymi którzy słuchają dokładnie takiej samej muzyki i mają dokładnie takie same opinie no to o czym dyskutować jak tak naprawdę przerzuca się tylko propsy bez wglębiania się w numery. Dla mnie najlepsze czasy rapu są teraz i pewnie jeszcze lepsze będą w przyszłości bo każdy może dzięki formie rapowania przekazać jakieś treści, każdy dzięki komputerowi może tworzyć beaty i tak, większość z tego co wychodzi to gówno albo xero ale dalej gdzieś wyjdą takie mini-klasyki dla których moim zdaniem nie warto się cofać w czasie i narzekać że kiedyś to było bo tak naprawdę to dopiero kiedyś będzie.
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
bzdura, kilka kawałków o innym brzmieniu albo tekstów wykraczających poza dozwolone tematy i wypierdalaj nie jesteś z nami, dzisiaj nie ma czegoś takiego, możesz zrobić dosłownie co sb wymyślisz i żaden "modny" raper się nie przyjebie, bo świadomość u dzisiejszych artystów jest dużo wyższa
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
przecie polski bauns z początku 00s był tak ciśnięty wówczas, że hej, ponadto takie grupy jak afro kolektyw czy thinkadelic też były ciśnięte za swoją inność, z eldo poety ówczesna scena uliczna miała polewkę i robiła z niego płaczka, mezo został pociśnięty do spodu za komercyjność, tak że już się bardziej nie dało
itd itp
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
wgl ostatnio miałem taką rozkminę, że eldo powinno się szanować jak tedego, może i ta poezja była infantylna i rapowo nie ten sam poziom co jacek, ale ziomek miał odwagę zrobić coś innego w tym stadzie szarych nudnych baranów i to chyba były pierwsze tego typu rzeczy
wnioski pewnie wysunięte nieco za daleko, ale co o tym sądzicie?
wnioski pewnie wysunięte nieco za daleko, ale co o tym sądzicie?
na ślizgawce cisnę beczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
co chwilę wbijam szpileczkę
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
wyjebane miej ziomus to sa chwile slabosci ja tez mam takie momenty zycia ze wstaje nowy piekny dzien a wrac z nim wstaje z wyra ten skurwiel co go w lustrze widze i jak rano zjem sniadanie jakies zajebiste ze smakiem jakbym u micheliniego opierdolil cos smakowitego i pije kawkie patrze przez okno jak na filmie jakims akcji cisza przed burza a w tle sobie leci jakas nuta na zajawce puszczona z playlisty to czasami sie zdarza ze sie wkradnie tam jak meliniarz na nore z sejfem jakas nuta polska rapowa i mysle sobie kurwa ze koles co przewija te wersy z serducha to moze chcial dobrze mial odwage no nie wyszlo mu do konca ale nie ma co sie wstydzic kurwa za to ale mam tez momenty ze np jade autem z ziomkiem on cos zapusci i ja mysle co jest kurwa grane i mowie ze takie gowno to powinno byc wyjasniane z miejsca i powinien w pl rapie sie wylonic z mroku jakis kurwa wariat oszalaly co wpada nagle do typow raperow i nie wiem okrada pluje na nich ich osmiesza ich w codziennych sytuacjach za to gowno ktore oni uskuteczniaja nie tylko muzycznie ale tez wizerunkowo mackami socjalnych zrodel te stronki jak instagram albo jakis twiter i kurwa upublicznia to co robia i pare takich akcji i by im sie zapal ochlodzil no rozkmin ze typ o nicku wariacik_lwg w kominie na bani albo koszulce zawiazanej na ninje wpierdala sie na zywo i jego stacja nadaje przekaz ze dzisiaj raper taki i tak jest rozjebany i ty myslisz hehe pewnie kolejne strzaly i puste slowa a potem nastepny filmik jak chlop rzeczywiscie lezy rozjebany rozebrany do golasa jak zboczeniec bez butow na nodze co sie nimi flexowal i tak lezy za zabka na swoim osiedlu osmarkany a potem kolejny filmik jak wariat lewa w gore ciuchy tego typa jakiemus zulowi zapodaje i mowi cos o dobrym przekazie i oznacza kilku raperow ktorych zamierza odwiedzic to by bylo ciezkie takze kurwa wiesz trzeba meic wyjebane i jak juz ten moment mija bo to moglo byc w przyplywie chwili jak ci cukier spadl albo kortyzol wyjebalo to rozkminiasz raz jeszcze i myslisz se hehe dobrze ze kurwa zamknalem morde trzeba trzymac czesto jezyk za zebamialeksy pisze: ↑01 kwie 2020, 19:13 wgl ostatnio miałem taką rozkminę, że eldo powinno się szanować jak tedego, może i ta poezja była infantylna i rapowo nie ten sam poziom co jacek, ale ziomek miał odwagę zrobić coś innego w tym stadzie szarych nudnych baranów i to chyba były pierwsze tego typu rzeczy
wnioski pewnie wysunięte nieco za daleko, ale co o tym sądzicie?
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
do tej listy dopisać też należy pierwszy album Kalibra, prawdziwą awangardę polskiego rapu, która miała swój własny oryginalny styl, a nie bezmyślnie skopiowany z ameryki, za ich stylówę byli jechani, nawet z późniejszej, bardziej normalnie rapowej płyty tedas ich zjechałbaqlashan pisze: ↑01 kwie 2020, 19:01 przecie polski bauns z początku 00s był tak ciśnięty wówczas, że hej, ponadto takie grupy jak afro kolektyw czy thinkadelic też były ciśnięte za swoją inność, z eldo poety ówczesna scena uliczna miała polewkę i robiła z niego płaczka, mezo został pociśnięty do spodu za komercyjność, tak że już się bardziej nie dało
Skurwysyn sraczką dziadka się zachwyca a ja pytam się ciebie gdzie tam jest ulica, pokój dla prawdziwych składów w Katowicach
mołpy są kozackie
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
no i co, ich kariery się posypały, bo włodi i vienio powiedzieli, że to nie jest hip-hop? poza tym, chyba co innego rozumiemy pod nazwą truskul, skoro eldo czy thinkadelic się do niego nie wliczają
i ten jechany przez wszystkich album sprzedał się dwa razy lepiej, niż cokolwiek wfd czy molesta wydali po dziś dzień. 600V i tede potem z nimi zbijali piony i nagrywali numeryzemsta1kadluba pisze: ↑01 kwie 2020, 20:19 do tej listy dopisać też należy pierwszy album Kalibra, prawdziwą awangardę polskiego rapu, która miała swój własny oryginalny styl, a nie bezmyślnie skopiowany z ameryki, za ich stylówę byli jechani, nawet z późniejszej, bardziej normalnie rapowej płyty tedas ich zjechał
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
kariera mezo też się nie posypała, i też się lepiej sprzedawał niż molesta
myślałem że raczej dyskusja dotyczy uznania przez scenę HH, która to ustalała te czy inne nazwijmy to "zasady" i narzucała kanon, bo sprzedaże sprzedażą, gimper swoim pseudorapem dobił do topki olisu o ile mnie pamięć nie myli
myślałem że raczej dyskusja dotyczy uznania przez scenę HH, która to ustalała te czy inne nazwijmy to "zasady" i narzucała kanon, bo sprzedaże sprzedażą, gimper swoim pseudorapem dobił do topki olisu o ile mnie pamięć nie myli
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
scena HH to nie jedna osoba. słuchacze kalibra i paktofoniki też wtedy twierdzili, że to jest prawdziwy hip-hop z przekazem, a łysi ulicznicy robią muzykę dla idiotów
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Aj tak tak, dlatego Mezo został wygnany z tej kultury, bo nie było faszyzmu, logiczne.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
co to znaczy wygnany z kultury 
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
A twój? Xdaleksy pisze: ↑01 kwie 2020, 18:03wcale niepowiedziane, trzeba pamiętać, że w polskim rapie od praktycznie zawsze panował truskulofaszyzm, a wolność artystyczna i wolność słowa istnieją w tej muzyce od stosunkowo niedawna, pierwsze kroki stawiały trochę wcześniej (te wolności), ale 2014 był rokiem, w którym wspólnie rozwinęły się do takiego poziomu, że otworzył się dla nas złoty okres, który trwa do dnia dzisiejszego, także nie wiadomo jak zestarzeją się obecnie brzmienia, ale nie ma w tutaj analogii, więc twój post to jedynie zgadywanie
Może zgadywanie, ale wiara w to, że aktualne brzmienie się nigdy nie zestarzeje jest mega naiwna







