Tau przeciętnie jak na niego
Tau/Medium
Re: Tau/Medium
Co za czasy, że zbuku wydaje się przy dzisiejszej chujowiźnie nie taki najgorszy
Tau przeciętnie jak na niego
Tau przeciętnie jak na niego
tak się składa, że mam w chuj skilla
- Bryx Fenrir
- Posty: 3945
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22
Re: Tau/Medium
Bardzo dobre. Mało ostatnio tego Tau'a, ale jak już wychodzi to nie zawodzi, technicznie świetnie poskładany, tekstowo też wszystko na miejscu, mam nadzieję, że płyta jakaś pyknie niedługo
- MalkoNTENT
- Posty: 1825
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 13:53
Re: Tau/Medium
Wszystko fajnie brzmi, ale mając z tyłu głowy jak mu się odkleiło na punkcie wiary nie trafia to do mnie. Ciężko to wyjaśnić.
Malkontent to moje drugie imię odkąd dorosłem
Re: Tau/Medium
"Seans Spirytystyczny" jego najlepszy materiał, tak od serca
Re: Tau/Medium
Edzio stylowe korale ma chłop, ale co tu się stało z Tau? Jego najgorsza zwrotka jaką słyszałem w życiu, delete.
Re: Tau/Medium
Właśnie. Nikt tego tutaj jeszcze nie wrzucał, więc formalnie w celach archiwalno-historycznych zapodam. Płyta BMC, która jakiś czas temu pojawiła się na martwym od kilku lat forum Bozon Records.
https://drive.google.com/drive/folders/ ... sp=sharing
S2 k10 512 znikłem
Re: Tau/Medium
Myślę, że Tau to największy zmarnowany talent w Polsce. Wiem, że dalej nagrywa jako Tau, ale tego typu treść niespecjalnie jest dla mnie atrakcyjna, delikatnie mówiąc. Nie wiem jaki był przed tą magiczną przemianą i nawróceniem jako człowiek, bo jako raper na pewno był wybitny. Natomiast teraz, dalej śledząc go na socialach, mogę stwierdzić, że typ jest przeokrutnie wkurwiający z tą pozą wiecznie zmęczonego ojca, wielce nawroconego pana, który będzie na każdego kto żyje inaczej patrzył z góry. Do tego to moralizatorstwo, czego diss na Taco był przykładem. Po prostu jedno wielkie 
Re: Tau/Medium
pusc sobie mordziu cyk, ale mi kawalek przypomniales.
Mam małego, a rapuję jakbym miał dużegoprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
- ART
- Posty: 17358
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
- Lokalizacja: trzy godziny od warszawy więc to żaden kłopot
Re: Tau/Medium
fajnie zes przypomnial bronek
kto pamieta ten temat lapka w gore, katowalem strasznie ten caly filmik/promomix/co to jest
Dodano po 5 minutach 10 sekundach:
kurwa do dzisiaj na pamiec sie okazuje
kto pamieta ten temat lapka w gore, katowalem strasznie ten caly filmik/promomix/co to jest
Dodano po 5 minutach 10 sekundach:
kurwa do dzisiaj na pamiec sie okazuje
- KlejnotNilu71
- Posty: 92
- Rejestracja: 13 sty 2026, 22:38
Re: Tau/Medium
Heh. Jak dla mnie ten promomix jest nawet lepszy od właściwej płyty. Sporą robotę tu robi teledysk, ale też te nieobecne w tym promomixie dopełniające zwrotki w większości numerów spłycają treść do "Otóż tak to wygląda bo objawił mi się Bóg.". Wyjątkowo wyraźnie to słychać w tracku Biliard. Ewidentnie taki był zamysł ("niepotrzebna mi odpowiedź, pomów z Bogiem!") żeby w tym promomixie zostawić niedopowiedzenia które słuchacz ma dostać bardziej na tacy w finalnej wersji. Ale jakoś wówczas dla mnie album traci swoją mistykę i klimat.
S2 k10 512 znikłem
Re: Tau/Medium
I właśnie przez to Graal jest jego najlepszym albumem! Czuć z tej płyty mistycyzm, mamy chłopa, który w głowie toczy egzystencjalną walkę z demonami i stawia życie na szali. Chuj wie o czym on tam momentami pierdoli i o co chodzi, ale bije od tego albumu WIELKOŚCIĄ. Produkcyjnie jego absolutny PEAK, nawet się nie zbliżył do tego poziomu wcześniej ani później. Nawijka? Bezbłędna. Ja Graal traktuję bardziej jako artystyczne osiągnięcie niż hip-hop, tak jak za małolata słuchałem The Cure, niewiele rozumiałem, ale jarałem się, czułem emocje od ich MC i produkcje wprowadzały w okultystyczny klimat, tak samo mam z Graalem, jak dla przykładu na Nakazie Wielkości wjeżdża punkt kulminacyjny i rzuca z potężną energią:Yayo pisze: ↑13 paź 2019, 12:49 Medium/Tau jest dobrym raperem, ale nie pasuje mi to w jakim kierunku odleciał. "Seans spirytystyczny" mimo swojej naiwności w tekstach jest spoko, "Teoria równoległych wszechświatów" to chyba jego najlepsza płyta, reszta dyskografii mi nie pasuje. W sumie to już na Graalu miał jakieś dziwne jazdy.
Jam jest! Medium, bierz miecz epitetów
Mam tarczę, dzięki której złamię twoje ostrze dźwięków
Strzelaj, pif paf, pif paf, zwalniam tempo, to Matrix
Da się bardziej, zaraz powstaniesz na fali!
Słyszę każdą harmonię, ale teraz robię tak
Zaraz poznasz co to jest prawdziwy fałsz
Marsz marsz wolna Polsko, zachwycaj się wielkością
Bo znak nieskończoności ma początek i koniec, mam rozciąć?!
i z harmonią jest dokładnie tak, jak nawija, ta płyta jest wręcz matematycznie doskonała, chwila ciszy, napięcia, i....
Nadchodzi śmierć, przygotuj się na Wielki Dzień
Naprawdę nie wiesz jeszcze co to jest cierpienie, wiesz?
To nie krew, nie rana postrzałowa, nie rana cięta, nie wojna
Bój się Boga
Byłem każdym umysłem, w każdej chwili
Prawdę słyszysz, zbawcze zwidy, pragnę ciszy
Wiecznej, nadchodzi zbawca, to jest nakaz wielkości
Wasza ostatnia szansa
I to jest mega.









