eddy_wata pisze: ↑07 lut 2024, 16:32 firma wlasnie to modelowe patusy:
tadek - uszaty geniusz, krzewi w stadzie odruchy polityczne i patriotyczne
bosski roman - obrotniak nie za gruby nie za chudy, dosc postawny i na melanzu nigdy nie napierdoli sie do zgonu, zawsze na oriencie (jako jedyny ma szansę poznać i zauroczyć w sobie dziewczynę z klasy średniej)
kali - uliczny szczur chuderlak włamywacz złodziejaszek, wszedzie sie wciśnie, schowa, zakręci, szybkie adidasy i okularki, zawsze charakterystyczny "brud" na dłoniach, zawsze opalenizna
popek - fighter, dywizja zmechanizowana patusów, odporny na ból, po jednym piwie ma bombe i gada dziwne rzeczy, generalnie zmienia się o 180 stopni
pomidor - FAS, najbardziej hardkorowe dziecinstwo, widzial prawie wszystko ale nie umie nic o tym składnego powiedzieć, silne instynkty, przetrwa wszystko jak karaluch
Molesta - Skandal (1998)
Re: Molesta - Skandal (1998)
- marmolad_k2
- Posty: 8280
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Molesta - Skandal (1998)
Na festiwalu w Opolu grali Wiedziałem że tak będzie i Pelson tam miał swoją zwrotkę on to grał kiedyś?
- yungXpaproch
- Posty: 4693
- Rejestracja: 01 mar 2020, 20:32
- Lokalizacja: grrr pow™
Re: Molesta - Skandal (1998)
@eddy_wata szacun za ten stary wpis hahaha
Re: Molesta - Skandal (1998)
On tam nawijal zawsze zwrotke z ktorwjs z pierwszych swoich epekmarmolad_k2 pisze: ↑05 cze 2026, 23:32 Na festiwalu w Opolu grali Wiedziałem że tak będzie i Pelson tam miał swoją zwrotkę on to grał kiedyś?
-
dziejaszek
- Posty: 403
- Rejestracja: 17 cze 2019, 21:25
Re: Molesta - Skandal (1998)
Bodajże z kawałka z Sen na jawie ("magnet na podwórku, ekipa, koszule w kratę, mój kumpel Przemek często miał wolną chatę...")
-
JanuszPawlikowski
- Posty: 31
- Rejestracja: 27 lut 2025, 13:48
- marmolad_k2
- Posty: 8280
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Molesta - Skandal (1998)
Z czego ten bit Qzyna na początku?
- igorzastyy
- Posty: 2838
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: Molesta - Skandal (1998)
Jakbym zrobił taki spacer z z Wilkiem i Vieniem, to najpierw bym poprosił by zabrano mnie w legendarne miejsce gdzie naliczano Tedego za pożyczenie bitu
Re: Molesta - Skandal (1998)
WARSZAWSKI URSYNÓW
- bloooodtrail
- Posty: 530
- Rejestracja: 06 lip 2026, 18:28
Re: Molesta - Skandal (1998)
dla nas wpierdol, im dumy przybędzie
Re: Molesta - Skandal (1998)
Ja tam lubię Skandal. Chuj, że nie potrafią rapować na tej płycie.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- bloooodtrail
- Posty: 530
- Rejestracja: 06 lip 2026, 18:28
Re: Molesta - Skandal (1998)
w całości to pewnie bym tego nie zdzierżył, zwłaszcza że nie mam sentymentu do tego albumu, ale jak raz na jakiś czas poleci jakiś kawałek na autoodtwarzaniu to nie skipuję
Re: Molesta - Skandal (1998)
Z skandalem jest jak z początkami chodzenia małego dziecka, pokracznie ale patrzysz z uśmiechem bo wiesz że to początki i będzie lepiej, jak na lepsze się zmienię kiedyś coś z tego bedzie
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: Molesta - Skandal (1998)
by nienawidzić policji miałem powód nowy
dziwki basen i machanie kutasem
- marmolad_k2
- Posty: 8280
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Molesta - Skandal (1998)
Kocham ten hujowy obsrany album z całego serca.
- gods bidness
- Posty: 5934
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Molesta - Skandal (1998)
Skandal pamiętasz kto cię wychował

Re: Molesta - Skandal (1998)
Norbi lepiej latał na bitach wtedy niż te wacki












