The Blood of Dawnwalker

Dyskusje na temat ulubionych gier użytkowników. Planszówki? Playstation czy Xbox?

Moderator: con shonery

Awatar użytkownika
Haczapurjan
Posty: 7621
Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50

Re: The Blood of Dawnwalker

Post autor: Haczapurjan »

Ponoć już się pojawiły mody, które wypierdalają ten „upływ czasu” :lol:
Awatar użytkownika
genocidegeneral
Posty: 12660
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:50

Re: The Blood of Dawnwalker

Post autor: genocidegeneral »

No jeśli ten system można rozciągnąć jak gumkie recepturkie i trzeba się postarać, żeby się nie wyrobić z czasem no to w sumie nie wiem po co on jest :lol: Przecież to nawet nie jest lep na klientów, w badaniu IDZD na próbie 120 typów z Twittera wyniki były raczej takie forty - forty, sporo ludzi narzekało "łeeee ja nie mam czasu na gierki", a ja mam dokładnie na odwrót, oczekuję od gier, zwłaszcza w tym gatunku, jak największej liczby zasobów, którymi muszę jakoś zarządzać.
"CO?!" mówię do niego, a on do mnie "Że tego, rozumiesz, bo tutaj"
Obrazek
Awatar użytkownika
Haczapurjan
Posty: 7621
Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50

Re: The Blood of Dawnwalker

Post autor: Haczapurjan »

(Polecam komentarze pod tweetem xD)
Awatar użytkownika
Lothia
Posty: 1392
Rejestracja: 19 kwie 2019, 14:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: The Blood of Dawnwalker

Post autor: Lothia »

À propos Maja i Dawnwalkera to najlepsze było jak zesrała się do niego jakaś pizda dziennikarsko-youtuberska, że nie gra na padzie. Konsolowi consoomerzy to wróg największy
Awatar użytkownika
Drmz
Posty: 1134
Rejestracja: 23 kwie 2019, 8:12

Re: The Blood of Dawnwalker

Post autor: Drmz »

Nie wiem kim jest Maj, ale jakiś debil. Super giereczka jest to
kosciey pisze: 03 mar 2020, 13:07 wszyscy jesteście chujowo wypluci przez generator gówna.
lygrys pisze: 15 sty 2021, 17:13 Tak czy inaczej nie żałuje, bo wreszcie kupiłem durszlak
Awatar użytkownika
Clay
Posty: 2029
Rejestracja: 03 sie 2019, 13:26

Re: The Blood of Dawnwalker

Post autor: Clay »

Pograłem chwilę, podoba mi się klimat tej gry, system walki jest dość specyficzny, polecam grać na najwyższym poziomie trudności jak ktoś lubi wyzwanie w grze, walka daje więcej satysfakcji bo dobrze jest się szybko wyuczyć parowania i uników. Generalnie mam wrażenie że uniki wybaczają za dużo, nawet jak nie masz staminy to możesz robić krótki uników :dunno: za bardzo ułatwia to walkę.


No opcje dialoge na minus, wprawie zawsze mam tylko 2-3 opcje dialogowe do wyboru :bag: z czego jeden jako pytanie poboczne a 2 jako konkretny wybór w rozmowie, oczywiście elegancko podświetlone żebyś wiedział które są ważne :sleep:
Awatar użytkownika
Haczapurjan
Posty: 7621
Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50

Re: The Blood of Dawnwalker

Post autor: Haczapurjan »

Clay pisze: 04 wrz 2026, 20:00 z czego jeden jako pytanie poboczne a 2 jako konkretny wybór w rozmowie, oczywiście elegancko podświetlone żebyś wiedział które są ważne
To zrzynka z W3 dosłownie :joint:
Awatar użytkownika
Clay
Posty: 2029
Rejestracja: 03 sie 2019, 13:26

Re: The Blood of Dawnwalker

Post autor: Clay »

Gorszy syf pamiętam w Mass Effect jak nawet nie musialeś czytać tych dialogów, wystarczy że jeden miałeś na niebiesko a drugi na czerwono :lol:
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10145
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: The Blood of Dawnwalker

Post autor: Parlae »

Oj, zrzynek z W3 to jest tu cała masa. Brakuje tylko tego humoru, który uskuteczniali ci sami twórcy tam. Tu jest zdecydowanie mroczniej.
Ale swojski, opresyjny klimat jak z Velen, ekwipunek, dialogi, misje detektywistyczne, kapliczki, szarość wyborów (w sensie, że nic nie jest czarno-białe) - to wszystko jak w Wiedźminie 3 jest.
Awatar użytkownika
Clay
Posty: 2029
Rejestracja: 03 sie 2019, 13:26

Re: The Blood of Dawnwalker

Post autor: Clay »

Właśnie, ten wiedźminski zmysł z Wieśka i questy "detektywistyczne" xD


Są jeszcze ubisoftowe wieże
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5865
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: The Blood of Dawnwalker

Post autor: Prez »

ta walka przechujowo wygląda na gameplayach, nie skusze sie jednak chyba
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 17791
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: The Blood of Dawnwalker

Post autor: oldschool »

Spoiler
Obrazek
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
genocidegeneral
Posty: 12660
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:50

Re: The Blood of Dawnwalker

Post autor: genocidegeneral »

:lol:
"CO?!" mówię do niego, a on do mnie "Że tego, rozumiesz, bo tutaj"
Obrazek
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10145
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: The Blood of Dawnwalker

Post autor: Parlae »



I zasłużenie. Niech mają chłopaki (ale też naprawiają co jest do poprawy).
Awatar użytkownika
Haczapurjan
Posty: 7621
Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50

Re: The Blood of Dawnwalker

Post autor: Haczapurjan »

Kurwa szybko się dobujali. Biedny Gothic Remake trzy miechy po premierze i dalej poniżej miliona kopii :/

Wiadomo, nie ten marketing i ogólnie wszystko inne, but still echhh
Awatar użytkownika
Sionek
Posty: 694
Rejestracja: 05 sie 2025, 20:45

Re: The Blood of Dawnwalker

Post autor: Sionek »

Śledzę od jakiegoś czasu dyskusję na temat tej gry w internecie i mam wrażenie, że spora grupa Polaków postawiła sobie za punkt honoru zgnojenie twórców do tego stopnia żeby najlepiej rozwiązali studio i już nigdy nic nie wydali xD

Gra cierpi na pewne bolączki, bardzo istotne zresztą, ale nie sprawiają one że ta gra to gówno 0/10 jak wielu stara się udowodnić. Najgorzej wygląda chyba walka. Sam pomysł na nią uważam, że jest spoko. Jest to coś pomiędzy walką z Wiedźmina 3 a tą z Kingdom Come. Kierunkowość ataków i bloków dodaje walnego realizmu, problem w tym, że trochę przekombinowano implementację. Gra ma myszce i klawiaturze, więc nie wiem jak to jest na padzie. Ale żeby wykonać atak lub blok trzeba nacisnąć LPM lub PPM i poprzez WASD nadać kierunek. Blokowanie to nie problem, ale z atakami mam problem bo nie do końca wiem czy najpierw mam nadać kierunek i uderzyć czy odwrotnie. W efekcie ciskam po prostu LPM, bo wtedy ataki lecą losowo i liczę się z tym, że czasem mnie przeciwnik zablokuje. Blokowanie jest łatwiejsze bo ciągle trzymam PPM i w zależności od kierunku ataku dobieram kontrę. Ale najgorsza jest kamera. Gra wymusza tutaj blok skupienia na danym przeciwniku, ale kamera się go nie trzyma. Lata ona bez ładu i składu, miota nią jak szatan od przeciwnika do przeciwnika z którym nawet niekoniecznie walczę w tej chwili. Nie zliczę ile razy uderzałem albo blokowałem ciosy od wroga, który był poza kadrem, bo kamera uznała, że będzie śledzić innego wroga, który akurat biega dookoła mnie żeby zmienić pozycję. To bardzo przeszkadza i utrudnia pojedynki, zginąłem przez to kilka razy. Do tego stosowanie umiejętności w czasie walki jest nieco dziwne. Niby mamy menu podręczne gdzie można przypisać skille, ale żeby użyć umiejętności wampirycznej w czasie walki muszę już otworzyć koło szybkiego wyboru i wybrać ręcznie daną umiejkę żeby np. napić się krwi w czasie walki. Do tego ta umiejętność działa na wybranym celu. Ale cel ciężko wybrać przez pływającą kamerę. Czasem miałem tak, że chciałem dziabnąć wroga co ma dużo HP żeby się podleczyć solidnie, ale kamera wywinęła fikołka i użyłem skilla na wrogu, który miał końcówkę HP i wiele mi to nie pomogło. To już mogliby dać tę akcję pod przyciskiem i żeby gra wybierała losowo wroga który tym oberwie.

Jeśli chodzi o grafikę to uważam, że ludzie tutaj odlatują strasznie. Tak, mimika i animacje postaci w dialogach są drewniane, jest to poziom właściwie Wiedźmina 3 i można to krytykować, ale mam wrażenie, że tutaj ludzie przesadzają. Podobne opinie są na temat postaci w Gothiku Remake, ale tam jest kwitowane to tym, że to przecież jest gra AA i do tego remake gry, która jest definicją drewna, więc można przymknąć na to oko, bo to w pewnym sensie przypomina oryginał. Tymczasem za to samo ta gra zbiera baty i nikt nie ma litości xD To jest gra z umiarkowanym budżetem, w dodatku RPG, więc gra stoi dialogami. Podejrzewam, że stworzenie lepszych animacji, większej ich ilości i lepszej mimiko pochłonęłoby dużo więcej kasy, więc jakoś to musieli zbalansować. Nadrabiają tutaj dobrą jakością samego tekstu i scenariusza wg mnie.

Sporo jest też głosów krytyki odnośnie samej grafiki jako takiej, czytałem już opinie, że wygląda jak sprzed 10 lat, że tekstury brzydkie, rozciągnięte jakieś, rozpikselowane, że graficznie to nie urywa tyłka. I się zastanawiam czy my gramy w tę samą grę. Oprawa graficzna reprezentuje wg mnie standardowy poziom dla nowych gier na UE5, które nie posiadają stylizowanej grafiki tylko idą w styl semi-realistyczny. Najgorzej wyglądają modele postaci i mimika jak wspomniałem, ale to też nie jest tragedia. Ot, przyzwoicie to wygląda. Cała reszta jak budynki, rośliny, góry, drogi itd. wygląda bardzo ładnie i gra nie ma się czego wstydzić, naprawdę.

Gram z polskim dubbingiem, który jest ok. Ma sporo wad, dużo kiepskich intonacji, dzieci mają marnych aktorów, ale też nie odstaje jakoś negatywnie. Pokuszę się o stwierdzenie, że dubbing w Gothic Remake na premierę brzmiał gorzej przez to, że Bezi miał skopaną implementację i brzmiał czasem jakby miał porażenie mózgowe. Po kilku patchach to naprawili ale nadal Mikołajczak jest najsłabszym elementem dubbingu w Gothicu. Z kolei w Dawnwalkerze jest odwrotnie, ten kto podkłada głos pod Coena robi dobrą robotę, a postaci drugoplanowe czasem mają kiepski dubbing. Ale tam zasłania oczy wszystkim nostalgia, a tutaj kiepsko brzmiące postaci dziecięce i okazjonalnie złe intonacje niepasujące do kontekstu to powód żeby uznać, że dubbing beznadziejny, do piachu z tą grą.

Na temat optymalizacji się nie wypowiem bo gram na wysokiej klasy komputerze, ustawienia wszystkie na ultra, bez generowania klatek ale z gwiazdką, że natywnie w 1080p i bez upscalingu i jeszcze żadnego spadku wydajności nie uświadczyłem. Gra trzyma równo 60 klatek cały czas. Czasem zdarzy się bug, że jakiś NPC się zablokuje gdzieś, ale to rzadko i to też nie jest nic co nie zdarza się w innych grach.

Najbardziej niedorzeczne dla mnie są argumenty takie z gatunku moralizatorskich. Przeczytałem w kilku miejscach jakieś wyrzuty, że studio okłamało ludzi, bo odeszli z CD Projekt robić swoje nowe i unikatowe rzeczy, a stworzyli Wiedźmina 3 w domu. Nie wiem czy tak wyraźne odwoływanie się do spuścizny Wiedźmina 3 to dobry czy zły ruch. Z jednej strony to sprawdzona formuła, która działa, jest lubiana i która dla samych twórców z racji bycia twórcami W3 była najprostsza. Z drugiej wystawia ich na krytykę za stosowanie elementów z W3 oraz niejako w pakiecie sprawia, że gra dziedziczy to co w W3 najgorsze lub przestarzałe jak wiedźmiński zmysł, pytajniki na mapie czy kiepsko skopiowana walka.

Ale gra też dodaje sporo od siebie. Uważam, że setting jest świetny. Po raz pierwszy od dawna dostajemy grę fantasy, ale z akcją osadzoną w Europie. Taki przyjemny balans między światem Wiedźmina a Kingdom Come. Do tego sama lokalizacja w tej Europie w kontekście wampirów jest ciekawa. Gra nie mówi tego wprost, jedynie mówi, że jest to "gdzieś w Karpatach" ale da się odczuć, że akcja dzieje się na terenach Rumunii/Mołdawii. Da się poczuć tu silną inspirację Siedmiogrodem/Transylwanią ale nie w taki stylu jak z Draculi. Mamy tu do czynienia z brudnym, zimnym okresem pełnego średniowiecza w regionie, który jest jednocześnie zadupiem Europy, a z drugiej obszarem gdzie mieszały się wpływu kulturowe Wołoszczyzny, Słowiańszczyzny, Bałkanów i Biznacjum. To też pierwsza gra od dawna, która skupia się na wampirach co jest na swój sposób odświeżające, bo ostatnie lata w fantasy to Smoki, Orkowie, Elfy i Krasnoludy. A tutaj mamy raczej świat wierzeń ludowych, mitów, religii, pogaństwa i wszystko to oblane sosem wiedźmińskim. Tak, gra mogłaby być spin-offem z akcją w świecie Sapkowskiego, ale zdecydowanie nie jest plagiatem.

Największa innowacja tej gry czyli system upływu czasu to bardzo fajna wartość dodana do gatunku wg mnie. Nie rozumiem narzekania na nią za bardzo. To było coś czym twórcy chwalili się właściwie od początku. Sama mechanika w żadnym stopniu nie utrudnia eksploracji, a jedynie zmusza do wybierania zadań pobocznych, które zrobimy bo nie na wszystko starczy czasu. To fajna próba walki z tą stereotypową sytuacją gdzie trzeba ratować świat w kilka dni tymczasem gracze spędzają miesiące wg wewnętrznego czasu gry. Rozumiem, że komuś może taki system nieodpowiadać, ale śmiać mi się chce kiedy gracze domagają się nowości i innowacji w grach a kiedy w końcu dostają coś nowego to jeszcze w dniu premiery robią moda, który tę innowację wyłącza xD Rozumiem, że wielu graczy nie ma czasu na przechodzenie gry po kilka razy żeby poznać wszystkie questy, tylko chcą za 1 przejściem zrobić wszystko, ale gra od początku była promowana z naciskiem na ten system. Można nie być fanem, ale raczej nie ma podstaw by mówić, że to skopana mechanika jak da się wyczytać w internecie.

Wg mnie gra uczciwie zasługuje na takie 7/10 w obecnym stanie i na podstawie tego co do tej pory zobaczyłem. Nie skończyłem jeszcze fabuły, ale jak na razie jest dobrze, bawię się dobrze. Nie jest fenomenalnie, ale to dobry start. Jeśli poprawią mechanikę walki i kwestie wydajności (wiem, że sporo osób narzeka na to) i poziom fabularny zostanie utrzymany to myślę, że 7,5-8/10 nie powinno być kontrowersyjną oceną jak na grę tej skali. Trzymam kciuki za twórców, bo mamy szansę na nowe IP i w dodatku z Polski. A jeśli po sukcesie sprzedażowym będą mieli więcej kasy na ryzykowanie, wprowadzanie własnych rozwiązań i oddzielenie swojego DNA od dziedzictwa Wiedźmina 3 to będzie naprawdę dobrze. Liczę, że teraz zagrali bezpiecznie żeby pogodzić ambicje z gustami graczy i prognozami sprzedaży, a jak budżet urośnie to wytworzą własny styl.
ODPOWIEDZ