VNM
Re: VNM
Kurwa Tomek, jak w wieku 40 lat piszesz 3 numery rocznie i nie jesteś OSTR albo Peja, to zajmij się czymś innym. W imię czego to jeszcze jest robione? Skoro nawet VNM odpada, to nie ma już ani jednej osoby, dla której te numery powstają.
dla nich jesteś nikim
sprawiedliwość dorwie cię jak wiking
weź od córki te płyty, posłuchaj tej muzyki
kiedy ci wlecą po długi panowie z ciemnej bryki
sprawiedliwość dorwie cię jak wiking
weź od córki te płyty, posłuchaj tej muzyki
kiedy ci wlecą po długi panowie z ciemnej bryki
Re: VNM
Można się śmiać, ale to chyba musi być przejebane jak żyjesz tyle lat z muzyczki i nagle koniec. Nie musisz odbijać karty na zakładzie albo siedzieć 8 h w biurze i teraz taki Tomeczek ma nagle iść do normalnej pracy na etacie?
Według mnie tak, ale on chyba nie dopuszcza do siebie takiego scenariusza
Według mnie tak, ale on chyba nie dopuszcza do siebie takiego scenariusza
- scam_sakawa
- Posty: 10716
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: VNM
i z czego żyje w takim razie? ma własne M w Warszawie czy wynajmuje pokój z 7 Hindusami na Mokotowie?
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Re: VNM
trzeba zadać sobie pytanie jakie są alternatywy
Re: VNM
Ja to mu już kilka lat temu radziłem. Gdyby mnie wtedy posłuchał, miałby teraz parę lat doświadczenia zawodowego i elementarne umiejętności radzenia sobie w dorosłym życiu.
dla nich jesteś nikim
sprawiedliwość dorwie cię jak wiking
weź od córki te płyty, posłuchaj tej muzyki
kiedy ci wlecą po długi panowie z ciemnej bryki
sprawiedliwość dorwie cię jak wiking
weź od córki te płyty, posłuchaj tej muzyki
kiedy ci wlecą po długi panowie z ciemnej bryki
Re: VNM
Może ktoś ma rozeznanie w temacie, ale możliwe, że nawet VNM może mieć jakieś siano ze Spotify czy innych streamingów, które nie jest głodową pensjąscam_sakawa pisze: ↑31 sie 2026, 16:56 i z czego żyje w takim razie? ma własne M w Warszawie czy wynajmuje pokój z 7 Hindusami na Mokotowie?
- v3sp347ine
- Posty: 347
- Rejestracja: 20 kwie 2026, 19:33
Re: VNM
Mówił kiedyś, że za jego katalog można się luźno utrzymać w średnim/dużym mieście. Nie wiem jak w Wawie, raczej nie. Możliwe, że robi jakieś tam biznesy na boku, o których nie mówi czy zainwestował hajs w coś i ten se pracuje. Robi gościnki za hajs, czasem jakiś tam koncert zagra, więc pewnie się jakoś ciuła. No, ale gość nie ma głowy do biznesów. Profile DNB martwe od 2 lat, marka odzieżowa chyba też zniknęła? Nie wiem jak studio
ok, studio istnieje, sprawdziłem. ale nie znalazłem żadnej stronki, bo zdechła.
ok, studio istnieje, sprawdziłem. ale nie znalazłem żadnej stronki, bo zdechła.
Ostatnio zmieniony 31 sie 2026, 17:24 przez v3sp347ine, łącznie zmieniany 1 raz.
Za stary jestem, by zmieniać świat
Tak marny becel a kurwa utarg
Niesiony szczęściem wybiegam w dal
Jak sam nie wierzę, to umarł w butach
Tak marny becel a kurwa utarg
Niesiony szczęściem wybiegam w dal
Jak sam nie wierzę, to umarł w butach
- nobezprzesady
- Posty: 1201
- Rejestracja: 05 wrz 2025, 1:15
Re: VNM
Nawet jakby uznać, że te 250k słuchaczy miesięcznie to jest 1 odsłuch per słuchacza, to trochę kaski wpadnie, dodatkowo jeszcze za featy, dodatkowo jeszcze od czasu do czasu ZAIKS pewnie wpadnie, da się pewnie jakoś wyżyć.
- TooMuchSmoke
- Posty: 609
- Rejestracja: 09 lut 2025, 20:23
Re: VNM
Tyle że lwią część odsłuchów na spotify robią numery gdzie V jest gościnnie oraz tracki z EDKT, czyli w obu przypadkach z tych i tak marnych tantiemy spotifajowych jemu przypada mały ułamek - w końcu większość siana trafia do wytwórni lub w przypadku gościnek do głównego wykonawcy utworu
- gods bidness
- Posty: 5628
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: VNM
To niebywałe, że Glamrap dwa lata temu znalazł odpowiedź na pytania zadawane dzisiaj.
Re: VNM
W sumie jak się tyle lat kręci w branży, pewnie można znaleźć normalną robotę, gdzies w Warnerze, albo Universalu. Tylko kwestia przejścia w swojej głowie obrazu własnej osoby, od polskiego Drejka, do warszawskiego korposzczurka, you know what im sayin
Ja nie podstawowy
- georgefloyd
- Posty: 370
- Rejestracja: 26 lip 2025, 9:06
Re: VNM
Wiesz jak musi być ciężko pójść do pracy i być na czas? Jeszcze ktoś czasami coś od ciebie chce. To nie dla smakosza nocturno takie rzeczy. Jasne, że by mógł. Nawet by się świetnie dogadywał, on tam wrzuca te jakieś angielskie wstawki z rosyjskim akcentem. Ps. z tych angielskich wstawek zawsze beka, czemu kurwa wyprany amerykańską popkulturą łbie nie robisz chińskich lub rosyjskich wstawek. Nieźle im jankesi sprali mózgi.
- Oportunistycznyebaka
- Posty: 671
- Rejestracja: 25 lip 2022, 12:32
Re: VNM
Nie z ZAIKS-ów, a z rentierki, gdzie chłopy po 10 godzinach tyry wracają do grubych żon i co miesiąc opłacają kwadrat . Plus spadek po dziadku, hrabim podwarszawskim. Wątek poruszany setki razy użyj opcji szukaj i się doedukuj. Salutens i miłego dzionka, cyk.














