xxxkawo pisze: ↑05 sie 2026, 16:28
Jakby w więzieniu usłyszeli o tej aferze to by pomyśleli, że same cwele biorą w niej udział. Jeden trzyma takie zdjęcia na telefonie chuj wie po co, drugi przebrany za babe na imprezie u chuj wie kogo, trzeci wrzuca storki oblizując się przy tym, jakich to filmików nie posiada z udziałem przebranego za babe
- Mamo idę grać w gry z kolegami!
- Dobrze synku, tylko nie siedźcie za długo.
Belmondo z racji pochodzenia wychował się pewnie w artystycznej bohemie, gdzie odchyły od normy, kontrowersyjne zachowania itd były na początku dziennym, ludzie wyzwoleni bez tematów tabu. To pewnie ukształtowało młodego Gdynianina co ciężko jest pojąć jego kolegom z branży z przeciętnych rodzin lub wychowanych przez patologie ulicy
Pytanie brzmi po chuj każdy go zaczepia, zamiast siedzieć w ciszy udawać że go nie ma na świecie to komentują.
Nie zdziwię się jak każdy ma tam coś na kogoś i w strachu wszyscy.
Ten to krypto gej, ten to zdradzał swoją dziewczyne, ten to banan, tego wyruchali itp.
Każdy desperat ryje psyche Belmondo żeby jakieś brudy usunął?
MNIE w swoim sercu
Wjebałem się w bagno nie do pasa a po głowę
Co do twoich zasad to spluwam jak na podłogę
Ze mną moja rasa a dla tamtych krzyż na drogę
Przeżyliśmy wczoraj dziś można zajebać się w nagrodę
Mamy tu przykład klasycznego uzależnienia krzyżowego od stymulantów i seksu/masturbacji/perwersji. Obstawiam, ze cykl wyglada tak: zaczyna się cpanie, po kilku kreskach ogromne libido, ale jako ze głowa już ładnie poryta to potrzeba bodźców ekstremalnych. Jednak resztki rozsądku podpowiadają - dobra, ściągamy tu jakiegoś czorta. Jako znany i lubiany raper nie ma problemu, na pstryknięcie palca pojawia się jakas wannabe groupie. Po dobie lub dwóch ona już nie wystarcza, czas zaszyć się na jakiejs melinie i wpaść w odmęty narkotyczno-perwersyjnej psychozy, zapewne czasami są to maratony porno, a czasami odpaly na żywo z transami i pokrewnymi tematami.
Tak ogólnie to chciałem tylko powiedzieć, że akurat kto jak kto, ale GSP ma prawo czuć długoterminową urazę do Belmonda, bo został przez niego wyjątkowo nieładnie potraktowany. Tam poszedł kwitflip + akcja z Rafalalą w kontekście takim, że GSP za czasów gdy robili Mobbyn z Młodym G, był w projekt mocno wkręcony, raczej serio wierzył w te znajomość i myślę, że młody G mu zrobił mocny reality check, wypierdalając się na niego. On był gotowy za niego się napierdalać z Donizem, a przy projekcie też pracował za dwóch i tolerował, że Młody G ma wkład głównie swoją osobą, a nie realnym wysiłkiem. Miało prawo zaboleć.
Mordo, ale to niedobra o tym mówić jest. Nie kopie się leżącego morda, a Belmondo leży jak stara kurtyzana. Nie kopie się leżącego, chyba, że to Mes, VNM czy tam inny jakiś, wtedy tak. Ale nie Belmondo, mordzia. Nie można mu dokuczać, a kto się wtrąca ten chuj. Chyba, że się Plejer wtrąca to propsy, bo on do Bałagana, a nie do Belmonda, bo do Belmonda to nie można, morda.
scam_sakawa pisze: ↑05 sie 2026, 20:54
nasz dzielny Jacek, co to gardłuje każdą dupę (bo jest taki przystojny i Alvaros samiec alfa), jest w klipie i trochę się wstydzi kobiet
to ja tu jednak to bardziej odczuwam
Twórca wątku Civil War w USA na forum cohones. Chcesz dymy? Zapraszam.