VNM

Kategoria poświęcona wykonawcom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
Megidox
Posty: 6283
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:05
Lokalizacja: Zgorzelec/71

Re: VNM

Post autor: Megidox »

Może to prowokacja żeby obniżyć oczekiwania a pełnoprawny album wyjebie nas z sandałów ?
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11622
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: VNM

Post autor: 2rzyn »

starydobryhiphop pisze: 14 lip 2026, 23:46 ej no nie wiem a Ja nie znajduję w Nim żadnej winy po tym fragmencie nie wiem czemu, ale nie upieram się z chęcią bym posłuchał argumentacji , bo zaintrygowało mnie czemu aż tak go ciśniecie po tym fragmencie
1. Cwelowa modulacja glosu jakby ktos go kijem owinietym w drut kolczasty analnie terroryzowal. Niby normalny glos a za chwile jakies dziwne wycie mu sie wlacza by pozniej znowu wrocic do normqlnej barwy i jeeeeb znowu zawycie cwelowskie.

2. Ogłuchł, albo nagrywa te kawalki acapella a potem krzywo wkleja wokal do instrumentala. Rozumiem offbeat ale to co ten przyjebaniec robi od dluzszego czasu mozna porownac do tanca najebanego wujasa na weselu gdzie orkiestra gra swoje a ten nie dosc ze 5 promili to jeszcze ktos mu zalozyl sluchawki z odpalona nuta trubadurow.

3. Liryczne sranie ludziom do uszu. Co on pierdoli to tylko on wie.

4. Rymow tyle co kot naplakal. Ułom antyrapowy po prostu.
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6313
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: VNM

Post autor: Luxair »

Megidox pisze: 15 lip 2026, 6:38 Może to prowokacja żeby obniżyć oczekiwania a pełnoprawny album wyjebie nas z sandałów ?
VNM - Gat deeemyt (JPN Edition)
Stupid poor people, stupid poor people
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11622
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: VNM

Post autor: 2rzyn »

Nie moge sie doczekac jak on pokaleczy ta plyte samym tytulem
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
JANPALONY
Posty: 343
Rejestracja: 18 mar 2021, 20:26

Re: VNM

Post autor: JANPALONY »

Fau szczerze o swojej rapowej formie:
Spoiler
Obrazek
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11622
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: VNM

Post autor: 2rzyn »

Zapomnial dodac ze obesranego
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
vidar
Posty: 273
Rejestracja: 02 maja 2025, 13:18

Re: VNM

Post autor: vidar »

wychodzę ze studia po nagraniu dobrego gówna
niesamowite jest to, że poznałem przed nim kobietę, która
mogłaby być matką moich dzieci, ale
grafitti na ścianie ma zupełnie inny wymiar, kiedy
wiesz, że robił to twój homie Praktis, a
Ty poćwicz, bo potrzebujesz więcej practice
Awatar użytkownika
JANPALONY
Posty: 343
Rejestracja: 18 mar 2021, 20:26

Re: VNM

Post autor: JANPALONY »

^za mało damn i brakuje odwołania się do konkretnej daty w przeszłości, trzeba by dopisać:

dokładnie tak, damn synu
fau is back on the track skurwysynu
jak w 2k12 tylko mniej rymów
mniej skillu i mniej stylu
fau is back bo jest z tyłu
Awatar użytkownika
TooMuchSmoke
Posty: 538
Rejestracja: 09 lut 2025, 20:23

Re: VNM

Post autor: TooMuchSmoke »

Czuje się mniej więcej tak gdy 22 maja 2k15 zajebalem szczura wielkoluda i pomyślałem: gad demyyt! ale mocna ta gruda.
Dokładnie rok i 3 dni później od tego zdarzenia uświadomiłem sobie, że introwertyzmu we mnie już nie ma, teraz jako semi-ekstrawertyk wlewam desperadosy do swojej krzywej gęby.
To zupełnie tak jak w sierpniu 2008, gdy młody Fauek czatował pod blokiem, w klame ladowalem fetę, a nie kokę.
Dążę do tego, że nie ma nic złego w zmianie używki na inną, wiec jakbyś miał kontakt na legit mefa to może byś poratował linią?
Awatar użytkownika
Mizter
Posty: 1408
Rejestracja: 07 maja 2019, 21:46
Lokalizacja: wwa

Re: VNM

Post autor: Mizter »

pięknie chłopaki :rotfl:
TooMuchSmoke pisze: 15 lip 2026, 13:38 22 maja 2k15 zajebalem szczura wielkoluda i pomyślałem: gad demyyt! ale mocna ta gruda.
:lol:
🌴 latinogang 🌴

#freefromage
Awatar użytkownika
georgefloyd
Posty: 347
Rejestracja: 26 lip 2025, 9:06

Re: VNM

Post autor: georgefloyd »

Obrazek Ta AI trochę poprawiła krzywą mordkę ale mógłby się fał zainspirować i zrealizować coś w tym stylu.
Awatar użytkownika
federalny
Posty: 343
Rejestracja: 03 maja 2019, 20:44

Re: VNM

Post autor: federalny »

XDDD
pilkarz
Awatar użytkownika
bcn
Posty: 651
Rejestracja: 01 gru 2022, 8:15

Re: VNM

Post autor: bcn »

Megidox pisze: 15 lip 2026, 6:38 pełnoprawny album
na razie tylko niepelnosprawne single
lygrys pisze: 30 sty 2024, 14:01 Dzisiaj biję psa penisem po czole
Awatar użytkownika
igorzastyy
Posty: 2713
Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57

Re: VNM

Post autor: igorzastyy »

Dlaczego oni wrzucają numery, snippety cokolwiek, w których seplenią i nie da się zrozumieć co pierdolą? Na co oni liczą? Zamiast to jakoś poprawić, skleić nawet zwrotkę jak nie umieją na raz poprawnie czegoś nawinąć, to puszczają takie coś do ludzi. Nie wiem w ogóle o czym on pierdoli, jakieś literatki sratki, ale na płytę czekam nadal i zajebię ją z Empiku
Awatar użytkownika
vidar
Posty: 273
Rejestracja: 02 maja 2025, 13:18

Re: VNM

Post autor: vidar »

TooMuchSmoke pisze: 15 lip 2026, 13:38 Czuje się mniej więcej tak gdy 22 maja 2k15 zajebalem szczura wielkoluda i pomyślałem: gad demyyt! ale mocna ta gruda.
Dokładnie rok i 3 dni później od tego zdarzenia uświadomiłem sobie, że introwertyzmu we mnie już nie ma, teraz jako semi-ekstrawertyk wlewam desperadosy do swojej krzywej gęby.
To zupełnie tak jak w sierpniu 2008, gdy młody Fauek czatował pod blokiem, w klame ladowalem fetę, a nie kokę.
Dążę do tego, że nie ma nic złego w zmianie używki na inną, wiec jakbyś miał kontakt na legit mefa to może byś poratował linią?
No oby FałEnEm to czytał, bo kurwa musi chłop to wrzucić na album :lol:
Sakli
Posty: 12
Rejestracja: 26 kwie 2025, 20:15

Re: VNM

Post autor: Sakli »

Szkoda ze zamknal sie w swojej bance bo moglby robic dobre rzeczy i wyswietlenia wystarczyloby zaczac robic chamska bragge na trapowych bitach, a taki byl newschool newschool kiedys
Giordano Skuno
Posty: 6
Rejestracja: 14 lip 2026, 17:45

Re: VNM

Post autor: Giordano Skuno »

Mam wrażenie, że VNM cierpi, ale nie potrafi tego w żaden sposób przekuć na dobre traczki. To jest smutne, bo w jego przypadku może to być realne, egzystencjalne piekło, a nie tylko dwie sznyty dla estetyki jak u border kici. Miał krótką chwilę w karierze, że złapał Pana Boga za nogi, ale nie trwało to na tyle długo, żeby pozostała z tego jakaś sensowna gratyfikacja finansowa.

Być może Fau to typowy prekariusz, wyrzutek z branży kreatywnej, który paznokcie u jednej ręki obgryza, kiedy czyta o AI, a te na drugiej wtedy, gdy kumpel dobija się o spłacenie kolejnej raty pożyczki. W dodatku musi wygrzebać z dna szafy kostium rapowego superbohatera i nawijać o byciu alfą i finansowym krezusem, a kiedy odbierzemy mu te wszystkie artefakty garderoby rapera, to w lustrze odbija się trucel, zwykły Tomeczek, który na tę krótką chwilę konfrontowania się z prawdziwym ja, może uczyć angielskiego w Elblągu, chodzić w poplamionych bluzach Diverse i spotykać się z niewidomą Ormianką, która po stracie rodziców w pożarze przyczepy kempingowej, rozmawia z duchami przodków i nagrywa filmiki ASMR na TikToka.

Fajnie byłoby gdyby VNM wyszedł ze swojej głowy, ale nie dlatego, bo zjadł ayahuascę jak większość warszawskich instant oświeconych, ale tak jak przystało na prawdziwego mężczyznę, psychodelicznego kowboja, który błądzi jak opętany u podnóża świętej góry, jednakże zawsze pamięta o tym, żeby napoić własnego konia. Mniej głaskania po dłoni, a więcej bezpardonowego pakowania w jogicznych pozycjach, żeby ten testosteron chciał się wściec, żeby wszystkie przychodziły pod blok i w ciszy odpalały papierosa od papierosa, kiwając jedynie porozumiewawczo głowami, jak te członkinie sekty w Pozostawionych. Tego mu życzę.
Awatar użytkownika
RATATATA
Posty: 134
Rejestracja: 10 paź 2024, 23:18

Re: VNM

Post autor: RATATATA »

ALe jesli chodzi o hajs to on zarabial bardzo dobrze, tylko nie potrafil tym zarzadzac. Gdy w 2012 rapowal ze mial 170k rocznie no to byly naprawde niezle pieniadze jak na tamte czasy.
gdzie jest rap ktory kiedys gral tak mocno ze trzymales kumpla zeby nie chcial wpasc w policje
BAJDO
Posty: 77
Rejestracja: 30 lip 2022, 10:07

Re: VNM

Post autor: BAJDO »

zuperhero pisze: 08 lip 2026, 22:05 przypominam że to tylko snipet i pełnowymiarowy spoken-word trwa 3-4 minuty
tortury schizo-audio w stylu MK ultra
bon mot
Posty: 5
Rejestracja: 03 lut 2022, 16:14

Re: VNM

Post autor: bon mot »

Giordano Skuno pisze: 15 lip 2026, 23:11 Mam wrażenie, że VNM cierpi, ale nie potrafi tego w żaden sposób przekuć na dobre traczki. To jest smutne, bo w jego przypadku może to być realne, egzystencjalne piekło, a nie tylko dwie sznyty dla estetyki jak u border kici. Miał krótką chwilę w karierze, że złapał Pana Boga za nogi, ale nie trwało to na tyle długo, żeby pozostała z tego jakaś sensowna gratyfikacja finansowa.

Być może Fau to typowy prekariusz, wyrzutek z branży kreatywnej, który paznokcie u jednej ręki obgryza, kiedy czyta o AI, a te na drugiej wtedy, gdy kumpel dobija się o spłacenie kolejnej raty pożyczki. W dodatku musi wygrzebać z dna szafy kostium rapowego superbohatera i nawijać o byciu alfą i finansowym krezusem, a kiedy odbierzemy mu te wszystkie artefakty garderoby rapera, to w lustrze odbija się trucel, zwykły Tomeczek, który na tę krótką chwilę konfrontowania się z prawdziwym ja, może uczyć angielskiego w Elblągu, chodzić w poplamionych bluzach Diverse i spotykać się z niewidomą Ormianką, która po stracie rodziców w pożarze przyczepy kempingowej, rozmawia z duchami przodków i nagrywa filmiki ASMR na TikToka.

Fajnie byłoby gdyby VNM wyszedł ze swojej głowy, ale nie dlatego, bo zjadł ayahuascę jak większość warszawskich instant oświeconych, ale tak jak przystało na prawdziwego mężczyznę, psychodelicznego kowboja, który błądzi jak opętany u podnóża świętej góry, jednakże zawsze pamięta o tym, żeby napoić własnego konia. Mniej głaskania po dłoni, a więcej bezpardonowego pakowania w jogicznych pozycjach, żeby ten testosteron chciał się wściec, żeby wszystkie przychodziły pod blok i w ciszy odpalały papierosa od papierosa, kiwając jedynie porozumiewawczo głowami, jak te członkinie sekty w Pozostawionych. Tego mu życzę.


A może wystarczy po prostu zajebać teścia.
Może to jego niedobory są przyczyną gumowatości polskich raperów 40+ widzowie.
ODPOWIEDZ