Uwielbiam te formaty, gdzie stare dziady siedzą na kanapach i coś pierdolą, udając współczesnych myślicieli. Brakuje tylko Oprah Winfrey i Lebrona Jamesa.
nie wiem kto wpadł na pomysł żeby tak rozpierdolić ten kawałek
samo to że Jay-Z po takim czasie wraca dając zwrotkę na remixie pod bit z Mo Bamba jest komiczne