Jay-Z
- gods bidness
- Posty: 5752
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Jay-Z
Uwielbiam te formaty, gdzie stare dziady siedzą na kanapach i coś pierdolą, udając współczesnych myślicieli. Brakuje tylko Oprah Winfrey i Lebrona Jamesa.
Re: Jay-Z
Taaa aż mi się ten spot MCHG przypomniał.
Jay-Z: idea is to finish an album and drop it
Rubin: great, beautiful

Jay-Z: idea is to finish an album and drop it
Rubin: great, beautiful
Re: Jay-Z
Mądrych to dobrze posłuchać
Nie mogę doczekać się 18 września żeby móc posłuchać współczesnych filozofów, na pewno będzie to uczta dla mózgu świadomych słuchaczy i myślicieli
Nie mogę doczekać się 18 września żeby móc posłuchać współczesnych filozofów, na pewno będzie to uczta dla mózgu świadomych słuchaczy i myślicieli
Podpisz Europejską Inicjatywę Obywatelską - Stop Killing The Internet: No Digital ID & No Age Verification
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE HULAKA
FREE RYDA
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE HULAKA
FREE RYDA
- gods bidness
- Posty: 5752
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Jay-Z
I wtedy ja mu mówię "allow me to introduce myself my name is Hov"!


Re: Jay-Z
Wróciłem dzisiaj do B2: The gift and the curse. Dużo mocnych bangerów, Jigga forma jak zawsze. A nadal poniżej średniej Hovy.
Hovi baby, poppin tags, the bounce, meet the parents, somehow someway, some people hate, blueprint 2, bitches & sisters, what they gonna do.
Warto sobie przypomnieć.
Hovi baby, poppin tags, the bounce, meet the parents, somehow someway, some people hate, blueprint 2, bitches & sisters, what they gonna do.
Warto sobie przypomnieć.
Re: Jay-Z
Sam co jakiś czas odpalam ten album i rozumiem słabe recenzje w porównaniu do poprzedniej płyty. Tutaj jest większe rozwodnienie. Podpisuję się pod wymienionymi przez ciebie numerami i dorzucam 03' Bonnie & Clyde 
- gods bidness
- Posty: 5752
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Jay-Z
BP2 to chyba jego płyta, do której najczęściej wracam, choć jest nierówna. BP 1 ostatnio stwierdziłem, że mi się jakoś znudził już, to chyba płyta z us rapu, którą najczęściej w swoim życiu słuchałem od deski do deski.







