Walka jest całkiem przyjemna, mimo że na początkowym etapie toporna. Gram na średnim (poziom "Gothic") i zdarzyło się wyjebać nie raz i nie dwa, dopóki nie wyczaiłem pewnego "patternu" mobów (tego jak atakują), no i łuk całkiem fajnie się sprawuje, ogólnie walka broniami dystansowymi daje lekko vibe Risena/Gothic 3 i jest to spoko.
Z najbardziej uciążliwych bugów to jest desynchronizacja kwestii mówionych, dialogów, dźwięków, nagle zamiera muzyka - dzieje się to randomowo i póki co tego nie załatali. Np. NPC do Ciebie mówi, ale usta mu się nie ruszają, a jak skipujesz dialogi, to te, których nie zdążył wypowiedzieć, pobrzmiewają w tle echem. Czasem z dupy też się dzieje coś takiego, że nagle bohater zaczyna mówić jakby był w jaskini/kopalni, bo tak się niesie echem jego głos. Jak to naprawią, to raczej większość bugów będzie połatana. Przynajmniej takich, które rzucają się w oczy.
Dubbing IMO został trochę sknocony, ten z oryginału IMO był lepszy, mimo że reżyserzy dubbingu rzekomo zasłaniali się tym, że ten z jedynki był za bardzo "teatralny". A chuja tam prawda, był idealny.
Co do fabuły - dochodzi parę nowych NPC-ów i parę nowych questów na obóz, ale w dużej mierze core pozostaje ten sam, choć są drobne modyfikacje i wyszło to całkiem fajnie. No nie będę więcej pisać, bo spoilery.




