Spoiler

Moderator: con shonery

No jak grasz w Baldura to wiesz czego się spodziewać.
Pograłem ze dwie godzinki (oczywiście dużo skipując, bo yappują i yappują jak to w jrpgach) i też mi się wydaje, że system walki nieco skopany, bo już zdążyło mnie dopaść lekkie znużenie powtarzalnością. Chciałem sprawdzić tę gierkę, bo z końcem maja opuszcza Game Passa, ale na razie sobie daruję i poczekam na jakieś obniżki. Tzn gra się spoko, grafika i animacje super ale chyba lepiej wolę ogarnąć którąś Personę w końcu i może się zajaram tak jak kiedyś FF7.Piters pisze: ↑02 cze 2025, 0:16 Pograłem 10 godzin w gamepassie w Metaphor ReFantazio i tragiczny jest ten system walki, w Personie słabości też mają duże znaczenie, ale nie aż takie i da się dosyć prosto głowną postacią dostosować. Tutaj natomiast walka na razie polega na tym, że jak masz akurat archetyp na słabość to git, jak nie to reset bo masz 4x mniej tur (ty tracisz swoją podwojną, a przeciwnik zyskuje jak cie kontruje). Strasznie to spłyca rozgrywkę i zanudza, czytam na reddicie to ludzie piszą że to ma "głębie" ale dla mnie to rzut monetą po prostu. Trudne i wymagające to nie jest, ale nudne po prostu. Nie wspominając o tym chujowym systemie walki w czasie rzeczywistym
Nwm, może dogram bo historia jest ok, postacie różnie ale też ogólnie ok, ale no ten system walki to porażka na raze
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
czym dalej w las tym gorzej, fajne są nawiązania do filmów/komiksów, dużo smaczków, ładnie wygląda, ale no gameplayowo to się zaczyna nudzić po trzech godzinach, trochę niesmak